#i14sy

Lubię chodzić po cmentarzach. Gdy jestem w jakiejś miejscowości, w której nigdy wcześniej nie byłam, cmentarz to jedno z miejsc, które najbardziej mnie interesuje. Gdy ktoś ze znajomych zaprasza mnie do siebie po raz pierwszy i planujemy, co zwiedzimy, to moja propozycja jest zawsze ta sama (oprócz zabytków, kościołów, jeśli wiem ze zdjęć, że ciekawie wyglądają i innych miejsc, które w danym miejscu są godne polecenia). Lubię tę atmosferę zadumy. Często też czytam informacje z nagrobków i liczę, ile ktoś żył lat. Szukam zależności związanych z rokiem urodzenia. Może miejsca te mnie nie dołują, bo jeszcze nie umarł mi nikt bliski, choć byłam na wielu pogrzebach dalszych krewnych i znajomych rodziny. W ten sposób też przygotowuję się do odejścia najbliższych.
MuszelkaMleczna Odpowiedz

Wbrew pozorom cmentarze też bywają "atrakcjami turystycznymi" - spójrzmy choćby na Cmentarz Orląt we Lwowie, czy Rossę w Wilnie.

Cystof Odpowiedz

Miałem wątpliwą przyjemność pochować wiele osób jeszcze będąc w szkole średniej. Cmentarz sam w sobie nigdy nie wywoływał we mnie żadnych negatywnych uczuć. Ot nagrobki, znicze i kwiatki. Tyle.

pantarei Odpowiedz

Mają swój klimat:) szczególnie po zmroku rozświetlone zniczami w okolicach niektorych świąt

BoraBora19 Odpowiedz

Mnie najbardziej przypadł do gustu mały cmentatz w niewielkim angielskim miasteczku. Klimat niczym z horrorów

Dodaj anonimowe wyznanie