Od dziecka słyszałam, jakie mam piękne, długie i gęste rzęsy. Teraz grzecznie dziękuję za komplement, ale w wieku 7 lat miałam serdecznie dość komentarzy o oczach jak lalka.
Pewnego wieczoru wzięłam wielkie nożyce krawieckie i po prostu je obcięłam...
...całe szczęście odrosły! :)
Dodaj anonimowe wyznanie
to oczy odrastają?
Oczy? Wyznanie jest o rzęsach
@Botti
Nowy w internetach?
Rzęsy? Wyznanie jest o oczach
To wyznanie ma głębszy sens... autorka chciała się pochwalić że ma nożyce krawieckie, jest dumna z tego że zaczęła szyć.
Wyznanie? Oczy są o rzęsach
Lalkom odrastają
Rzęsy? Oczy są o wyznaniach.
U mnie w klasie miała tak jedna osóba, niestety chłopak.
@SadMem, o, u mnie też. Miał pecha, bo był taki rebel, cool, raperski i w ogóle, a z tymi rzęsami wyglądał bardzo dziewczęco :D
Też znam chłopaka o takich rzęsach. Jak mruga to sie wiatr robi 😀
Znam paru (aż dwóch!) chłopaków o pięknych, długich rzęsach. I wcale nie umniejsza to ich męskości, a wręcz przeciwnie - mają pięknie podkreślone oczy, a dziewczyny im zazdroszczą. Jednym z nich był kolega o zielonych oczach, wyglądał jak kot ;) Drugim jest mój chłopak, który ma niebieskie oczy, co w połączeniu z rzęsami powoduje, że wzroku oderwać nie mogę i tylko bym się gapiła :D
Też tak mam :/ i na koloniach kiedyś obciąłem sobie rzęsy :P nie podziałało, odrosły
"NIESTETY chłopak". Jaki to problem, że chłopak ma długie rzęsy? Dlaczego tak jest, że jeśli ktoś ma jakąś cechę, to koniecznie musi mieć odwrotną, żeby było ładnie (a akurat to chłopcy częściej mają długie rzęsy niż dziewczyny). Proste włosy - zakręcić; kręcone - wyprostować; chuda - przytyć; gruba - schudnąć; cienie pod oczami - zamaskować, namalować cienie nad oczami (to chyba najlepsze <3) itd.
Mnie najbardziej boli to, że wielu moich męskich znajomych ma naturalnie symetryczne i ładne z kształtu brwi. A ja się muszę trochę postarać(sama dla siebie, żeby nie było). I jak tu żyć? xD
Mój kuzyn też takie ma. To niesprawiedliwe :/
A ja kiedyś usłyszałam, że mam rzęsy jak krowa (też w sensie, że takie długie). Nie wiem czy to miał być taki specyficzny komplement czy zniewaga :p
ja obcielam bo chcialam wygladac jak azjata
Śmiechłam :D
Spoko mi zawsze wszyscy mówili jakie to mam super piękne i mega dlugie włosy. nigdy mi to jakoś specjalnie nie przeszkadzało ale kolega w podstawówce który mi ich chyba zazdrościł podczas jednej z lekcji wziął nożyczki i obciął mi je jakoś tak że nie dało się tego uratować i musiałam ściąć duża część tych pięknych włosów. Już nigdy nie odrosły do poprzedniego stanu. :)
Moja koleżanka podcieła sobie kiedyś rzęsy, bo myślała, że wtedy szybciej urosną 😂😂😂😂
jak u cielaka?