#hhRjW
Grupa po zapłaceniu zawinęła się i odjechała, a ja jeszcze długo o nim myślałam. Szkoda mi było, że za moich czasów szkolnych nie miałam takich kolegów, z taką naturalną nonszalancką urodą, rozwichrzonym ciemnym włosiem, twarzą jak z magazynu i niezwykłymi oczami. No cóż, byłam już za stara na szkolne romanse.
Dni mijały. Pewnego razu byłam na nocnej zmianie. Było to małe miasto na Podkarpaciu. Niewiele się działo, nie zamykaliśmy drzwi. Podjazdowy mył myjnię lub raczej chował się za nią i drzemał, a ja byłam sama i układałam towar. W pewnym momencie ktoś za mną stanął. To przyszedł on, sam. Chociaż miał kaptur na głowie, od razu poznałam te oczy. Na początku się wystraszyłam, ale on poprosił tylko o paczkę fajek. Święta nie byłam, sama paliłam w jego wieku, więc po prostu poszłam za kasę i podałam mu te, które chciał. Zapłacił i bez słowa wyszedł.
Od tamtego momentu pojawiał się prawie codziennie. A ja, chociaż czułam się jak zidiociała stara krowa, byłam nim coraz bardziej zafascynowana. Brałam prawie same nocki. Mieliśmy stolik i dwa krzesła na sklepie, gdy przychodził, to często siadaliśmy i rozmawialiśmy chwilę, o pierdołach, niczym szczególnym. Jednak nawet przy takich bzdurach rozmowa się kleiła, a ja mogłabym słuchać jego głosu przez całą noc.
Pewnego razu poszłam podpisać listę w toalecie dla klientów. Nie wiem sama jak do tego doszło. On wszedł za mną i zamknął za sobą drzwi. Złapał mnie i zaczął całować. Zrobiliśmy to. Nie wiem co wtedy we mnie widział, ale powtarzało się to wielokrotnie, przez kilka następnych miesięcy. Zawsze w ten sam sposób, szybko i z duszą na ramieniu. Ze strachem, że ktoś zaraz przyjdzie.
Aż pewnego dnia przestał przychodzić. Ja zmieniłam pracę, skończyłam studia i więcej go nie spotkałam. Rozpłynął się jak duch, nie ma go na mediach, nikt go nie kojarzy. A ja nie potrafię wyrzucić z pamięci. Ciągle żyję tamtymi miesiącami. Tęsknię za tym. Za nim. I za oczami koloru miodu.
Poruchał co mógł i się zmył. Nie ma co się rozczulać, typowy scenariusz.
Bardzo brutalny komentarz, ale prawdziwy. Jakby mu zależało na niej to wszedłby z nią w związek, skoro miał odwage ją bzykać w toalecie to wziąć numer telefonu czy coś podobnego tym bardziej mógłby. On chciał tylko poruchać, a ona dała sie wykorzystać bo sie zakochała.
W dodatku znalazł miejscówkę, gdzie mógł kupować fajki i alkohol przed 18. Przedsiębiorczy młody człowiek, trzeba przyznać.
Zabrzmialo nawet romantycznie, mimo że to ordynarne ruchańsko w tolacie z ryzykiem załapania jakiegos syfa.
Ciekawi mnie reakcja, gdyby to wyznanie było o facecie bzykającym się z 16 latką. Pewnie byłoby wyzywanie o zboków i pedofilii.
Jak facet ma 22 lata to jeszcze w ostateczności ujdzie. Gorzej jakby facet 30+ uprawiał sex z 16 latką wtedy to już lekka pedofilia.
Nie widać mojego komentarza z innego konta, więc napiszę z tego. Nie zraź się nickiem.
Dodawałem tu kiedyś wyznanie i szukałem kogoś. Codziennie od kilku lat sprawdzam komentarze i przeglądam poczekalnię. Generalnie już dawno straciłem nadzieję i wiem, że wyszło chu*owo, ale jeśli to Ty, to po mailu już będziesz wiedzieć.
Piszę szyfrem, bo tamten komentarz nie wszedł:
AleksDakhov małpa dżimejl kom
Jeśli już wiesz... po prostu napisz.
Napisałam..!! 😱
O co tu chodzi? :o
O to, że niby teraz się tutaj odnaleźli po latach 🙄
@ad13 Ale tak na serio?
jakoś ciężko mi w to uwierzyć, podejrzewam raczej, że ktoś robi trolla na kilka kont.
@oldhighhat Różnie bywa, ja też szukałam kogoś przez anonimowe, sprawdzałam codziennie poczekalnię i dodałam jedno wyznanie. Do wyznania nie dostałam odpowiedzi, ale znalazłam w poczekalni wyznanie osoby, którą szukałam. Udało mi się odnowić kontakt. :)
Nie ma tu nic niemożliwego, ot w moim wypadku odrobina nadziei i konsekwencja.
Może autor się wypowie, chociaż wątpię, by wrócił(a) do wyznania jeśli faktycznie się tu znaleźli.
Nie wierzę w to 😂 brzmi jak wattpadowe opko
Plus może zamiast anonimowe było trzeba napisać na stronie Spotted miasta, kasjerka ze stacji benzynowej będzie łatwa do znalezienia. I skoro gadaliście o pierdołach to domyślam się, że znaliście szczegóły jak imię, wiek, jakieś szczegóły typu miasto urodzenia , znajomi, hobby, która siłowania, która szkoła cokolwiek po czym można kogoś znaleźć
Możecie do niego napisać lulz. Jak dla mnie do trollowania by nikt nie zakładał drugiego konta z durnym nickiem. Mam nadzieję że wam się uda odnowić kontakt i że wszystko będzie idealnie ;).
No co widział, ruchanko widział. Zabrałaś się za dzieciaka, to i zachowanie odpowiednie.
Jeśli sie bzykałaś w czasie za który Ci ktoś płacił...Czy to już..?
Kto sie nie bzykał w pracy niech pierwszy rzuci kamieniem :-).
...*sruu*
Akurat Januszy biznesu, którzy by chcieli wyruchać pracownika jest pełno.
Mój kamień robi *zium*
Za moich czasów takie historyjki się podawało na kartkach pod ławką i nikt nie próbował udawać, że nie są zmyślone...
Boże co za tragedia
Dajcie znać co dalej!
Chcecie pozenic ukraincow z polkami. A. Wiecie ze ich stepowa uroda nie kazdemu podejdzie
@Gosiaswiwercparch
Co