#hJAR0
Trochę podenerwowana przedświątecznym szaleństwem kupuję sobie wędlinkę na kolację. Uśmiecha się do mnie piękna wędzona szyneczka, jednak jest ogrooomna. Szybka kalkulacja w głowie - jak to cholerstwo rozłożyć na kanapce? Przecież jednym plastrem obłożyłabym ze cztery kromki. Pytam grzecznie panią ekspedientkę, czy nie może mi tego wielkiego cholerstwa przekroić na pół, albo najlepiej po całości na cztery. Bo plastry będą za duże. Patrzy na mnie jak na wariatkę i mówi, że nie może niestety przekroić całości, żebym dostała kilka mniejszych plasterków. Ja swoje, że jak to... jak ludzie mają to jeść? Toż to żart, mam to zwijać na cztery na kanapce? Czuję, że zaraz zrobię aferę. Ciśnienie rośnie wprost proporcjonalnie do szerzej otwieranych oczu ekspedientki... "Yyyy.... Może ją sobie pani przekroić przed obłożeniem" - stwierdza oczywistą oczywistość.
Serio. Nie pomyślałam o tym.
W tym kraju jest jak jest przez ludzi tego typu, co "zaraz zrobią aferę" o kształt plastra szynki. A jakby pani ekspedientka była mniej wygadana i nie odpowiedziała na czas, to pewnie afera by wybuchła, bo jaśniepani musi pokazać kto jest panem i wylać swoje frustrację na Bogu ducha winną ekspedientkę. Ludzie sami siebie wpędzają w stan ciągłego wk*rwu i wybuchają o każdą pierdołę, zarażając wk*rwem innych...
Dokładnie, bo najlepiej się wyżyć na kimś pracującym w obsłudze klienta :)
Z całego serca współczuję wszystkim sprzedawczyniom i ekspedientkom, zwłaszcza w okresie przedświątecznym
Praca w usługach tak ma, że prędzej, czy później trafi się na jakiegoś kretyna.
W sumie piękna historia z morałem: Większość tych awanturników w sklepie, po prostu ma problem z myśleniem. Taka bajka dla dorosłych ;)
Typowe problemy pierwszego świata.
No, typowe. Najpierw zrobić aferę, a potem ewentualnie myśleć.
Boże tacy klienci są najgorsi. Następnym razem użyj mózgu zanim zaczniesz zawracać czas ludziom w pracy
Wyznania od przedświątecznego cebulaka tu jeszcze nie było.
może przyhamuj troszeczkę z tą szynaczką bo jeszcze trochę i ciebie trzeba będzie zagonić do rzeźni i też przerobić na szyneczkę.
Zaszczep się!!
debil
zaszczep się nawet 10 dawkami ale daj innym ludziom spokój
Może choć pisz menu jak tak się troszczysz o Anonimowych. Co komentarz to menu na inny dzień- mi by to bardzo pomogło bo nie ogarniam zdrowej diety :P Życzę dużo zdrówka i ponad 70ciu procent wyszczepionych w kraju ;)
@marcepanik269 Zarażaj siebie i innych!
@marcepanik269 Jak napiszesz o tym, żeby się zaszczepić, to nawet pod najgłupszym komentarzem dostaniesz plusy... niezły pomysł :)
Na myśl przyszła mi parodia piosenki "m jak miłość", czyli "d jak dekiel" polecam, wpada w ucho hehe
A jak Pani ekspedientka przekroiłaby szyneczkę, bo bałaby się dyskutować, to zamiast jednego ładnego kawałka byłyby 4 obeschnięte z każdej strony skwarki….