#hFb9C
Mohery jak to mohery, zaczęły narzekać, że to do kościoła nie zdążą albo że wszystkie bułki w piekarni im wykupią. Kiedy wszyscy mają już dość narzekań starszych osób, wchodzi kierowca autobusu, staje na środku i tłumaczy się, że dostał pilne wezwanie od Posejdona i musiał szybko załatwić sprawę :D
A nie pomyśleliście, że Posejdon to Bóg mórz i oceanów i mogło chodzić o zwykłą jedynkę?
Pytanie tylko, gdzie on się zatrzymał?
Gdyby się załatwił pod siebie to dopiero by gadały..
Czy coś ze mną nie tak, że gdyby nie komentarze, w życiu nie skojarzyłabym wezwania od Posejdona z rozwolnieniem? xD
Lepiej nie myśleć co by było gdyby sie zesrał💩
Przynajmniej się schował, a mógł wystawić wam dupsko na widok.
Wezwanie od Posejdona? A cóż to takiego? :-)