Po ciężkim dniu leżeliśmy sobie w wannie z moją narzeczoną. Świeczki, muzyczka, olejki, ciepła woda, relaks. Trzymałem ją w ramionach i... usnęła. To była jedna z najmilszych rzeczy, jaka mi się ostatnio przytrafiła.
Po chwili przestało być różowo, w momencie, w którym siknęła przez sen do wanny.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ty się ciesz że nie dwójeczka
Ciepła woda, mięśnie się rozluźniły, to i zwieracze mogły :)
Może nie przytulaj jej jak będziecie leżeć w łóżku.. 😅
a ja myślę, że nie ma takiej opcji, bo inaczej się reaguje przez sen będąc w wodzie, niż będąc po prostu w łóżku -.-
Przestało być różowo, ale zrobiło się żółto :)
Za bardzo się rozluźniła ;D
Albo on ją za bardzo ścisnął.
:-)
Myślałam, że dostanie okres. Wtf? Za dużo anonimowych. 🤣
Powinienes się cieszyć, jesteś tak idealny, że poszczała się z radości, że Cię ma ;-)
Zaczelo byc żółto...
Ty się lepiej ciesz że to była wanna a nie łóżko 😀
Ona ma zwyczaj sikać przez sen? To ile ma lat że moczy łóżko?
Brakowało wam jeszcze telewizora i szampana w diamentowych szklankach. Co ludzie nie wymyślą, dziwię się głupocie.
Wyjaśnij, jaką głupotę widzisz we wspólnej kąpieli z partnerem/partnerką? Spaniu w jednym łóżku też się dziwisz ?
Boże, jaki ty masz problem ze sobą? Co ciebie obchodzi, co ludzie robią we własnej wannie?
TylkoRaz. A co jest przyjemnego w kąpaniu się z drugą połówką? Woda w gońcu wystygnie i robi się zimno. Muzyczka? Brawo, o czymś takim jak prąd i porażenie nim nie słyszeli.
etha. A dlaczego nie mogę wyrazić swojego zdania? A co ciebie obchodzi, kto jakie komentarze pisze? Na własnym laptopie, telefonie? We własnym domu?
Vstorm, a wiesz co można zrobić gdy po jakimś czasie woda w wannie wystygnie? Można na przykład z niej wyjść ! Pomyślałbyś? Ponadto, woda w wannie stygnie nie tylko wtedy gdy siedzą w niej dwie osoby. Wystygnie również wtedy gdy kąpiesz się sam. Rozumiem, że w obawie przed tym na wszelki wypadek nie bierzesz kąpieli?
A słuchanie muzyki w łazience nie koniecznie oznacza siedzenie w wannie z wieżą stereo i kolumnami. Można na przykład posłuchać jej na telefonie, położonym dalej laptopie, czy telewizorze stojącym w drugim pokoju. Nie gorączkuj się tak, to że Ty czegoś nie lubisz lub nie wiesz jak działa, nie znaczy od razu, że jest głupie. I wiesz co? Ja też się czasem kąpie z chłopakiem ! A nawet czasem (lepiej usiądź...) nalewam sobie do kieliszka wina i popijami w wannie słuchając muzyki...
To są twoje argumenty? Że woda stygnie? To doprawdy bardzo błyskotliwe. Niemal tak jak porażenie prądem na przykład telefonem.
Może dlatego że twoje zdanie jest wyrażane w tak kategoryczny sposób, dodatkowo obrażasz wszystkich wokół, bo ktoś ośmiela się mieć inne upodobania niż ty, a to jak wiadomo w twoim świecie jest tragedią. Chyba że chodzi o rzeczy typu jazda na motorze, wtedy lubić to mogą wybrane osoby. Więc jakoś mnie obchodzi.
Osobiście też nie wyobrażam sobie przyjemności wspólnego kąpania się, ale nie dlatego, że "woda wystygnie", tylko jak sobie leżę w wannie i sobie pomyślę, że miałaby tu ze mną być druga osoba (i zapewne większa ode mnie), to myślę o tym, że przecież nie ma tyle miejsca i będzie niewygodnie.
Jednak nie nazywam ludzi, którzy takie wspólne kąpiele lubią, głupimi.