#gvlUp

Mam 26 lat. W tym roku przeprowadziłam się do innego miasta i otworzyłam tam swoją firmę inwestując wszystkie moje oszczędności. Zrobiłam to wszystko, żeby sobie spokojnie ułożyć życie z moim facetem. Jakież było wielkie moje zdziwienie, gdy po tym wszystkim w jeden dzień:

- upił się w pracy,
- wystawił mnie z pomocą przy przeprowadzce,
- stwierdził, że nic takiego się nie stało,
- sam poszedł na koncert, na który dostałam JA od niego bilet na mikołajki, a mi go w ten dzień ukradł i chciał iść z kolegą,
- na sam koniec napisał mi "żałuj, że Cię nie było".

A teraz się dziwi, że kopnęłam to w dupę.
wmw Odpowiedz

Dobrze, ze jego kretynstwo szybko wyszlo nanjaw, a nie po 20 latach
😉

Xoyoxo Odpowiedz

tacy właśnie niektórzy są...

HornyYaoist Odpowiedz

------- Masz tak na przyszłość.

NieMaNickow94 Odpowiedz

Co nam daje informacja o otwarciu firmy w kontekście reszty wyznania?

Serwatka31

"otworzyłam TAM(w mieście faceta) swoją firmę inwestując WSZYSTKIE MOJE OSZCZĘDNOŚCI".

Jak mnie irytują ludzie, którzy od razu się czepiają "Zaraz, zaraz! A to jedno zdanie było koniecznie dla wyznania? Nie przechwalasz się może?" zamiast wrócić do wyznania i przeczytać fragment jeszcze raz...

milA00

Serwatka31 niektórzy jak widac mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem, a ten fragment, akurat był najważniejszy w wyznaniu bo dla niego zmieniła wszystko, a on okazał się tego nie wart.

Dodaj anonimowe wyznanie