#gsWtN
Ostatnio jednak zaczęły mi się śnić historie, które czytam przed zaśnięciem, a ja jestem ich główną bohaterką. Co więcej, są to sny świadome - jakoś tak pamiętam te historie i mam na nie wpływ, dzięki czemu mogę zmienić zakończenie jeśli to opisane w wyznaniu mi się nie podoba.
Ot, takie anonimowe wyznanie. Chyba się uzależniłam :)
Ja się ucze przed snem i mam koszmary z udziałem całek...
Calki są zajebiste 💙
Całki są fajne. Mi ciężej robić pochodne, jakoś tak dla mnie to mniej logiczne :D
DIsiaj śniło mi się ze drylowałam wisnie 8h. Obudziłam się zmecona :(
Też często śnią mi się historie z anonimowych. Niestety nie mogę ich kontrolować. Na szczęście nie przysnila mi się jeszcze historia o kupie ani sikaniu, bo wiadomo jak mogłoby to się skończyć 😂
Gdy czytam anonimowe przed snem, wychodzi na to, że spędzam na tym kilka godzin. Potem nie mogę zasnąć, bo to nie moja pora snu i tak się męczę do 3 w nocy.
Dlaczego mi się jeszcze nigdy nie śniły anonimowe? :/ Już czytam dziś trzecie wyznanie o anonimowych w snach.
Uwielbiam świadome sny. :) Mam podobnie :)
o to zacznij czytać opowieści erotyczne przed snem...
właśnie mi uświadomiłeś że jest apka anonimowych dziękuje 💖
To w tych snach pewnie ciągle puszczasz bąki i robisz pod siebie.
Nigdy nie miałem snu świadomego, a nawet chciałbym mieć. ;)