Psy czasem są przypadkowymi ofiarami rozpadu związku. Taki pies nie rozumie dlaczego osoba która przychodziła do pana/pani (czy zamieszkała razem) nagle przestaje przychodzić, myśli że to jego wina i jest mu smutno z tego powodu.
Nie każdy traktuje zoofilię jako realną opcję.
Ogarnij się, bo twoje dewiacje seksualne są już dość męczące.
Pomijając już chorą fascynację jakimś Umbrielem.
nie dziwne, pies cie nie zostawił z własnej woli
Psy czasem są przypadkowymi ofiarami rozpadu związku. Taki pies nie rozumie dlaczego osoba która przychodziła do pana/pani (czy zamieszkała razem) nagle przestaje przychodzić, myśli że to jego wina i jest mu smutno z tego powodu.
A z iloma z nich spałaś?
Nie każdy traktuje zoofilię jako realną opcję.
Ogarnij się, bo twoje dewiacje seksualne są już dość męczące.
Pomijając już chorą fascynację jakimś Umbrielem.