#gdblt
Zabrała mnie na działkę, sama poszła się opalać, a ja grzecznie się bawić. W pewnym momencie zauważyłam, że zasnęła. W mojej małej głowie zrodził się iście cwany plan. Pobiegłam do oczka wodnego i wiedząc, że ciocia panicznie boi się żab, wyciągnęłam tę najbardziej ohydną. Zakradłam się do niej po cichu od tyłu i majestatycznie w akcie zemsty rzuciłam żabą. Okropny krzyk słychać było chyba w całej okolicy, a jej przerażenie pamiętam do dziś.
Powiem jedno... Było warto.
Biedna żaba :')
I bardzo dobrze. Śmierć ciagnieciu za pucate policzki!
Chyba bym padła na zawał :o kiedyś żaba skoczyła mi na but to myślałam, że stracę głos :/
Ty szatanie XD
Przynajmniej ciocia się nie spaliła na słońcu 😉
Ciekawe czy ciocia zakumała o co chodzi.. (:
Genialne:D
Ja tam lubię żabki, ale też mam ciotkę która panicznie się ich boi