#gaIEC
Ominęłam ich. Kątem oka widzę że to dziewczyna z (prawdopodobnie) ojcem. Przeszłam i poszłam dalej.
Zerwał się wiatr, więc wyjęłam z kieszeni chustkę i założyłam ją. Po chwili czuję dotyk na ramieniu. Zdejmuję słuchawki z myślą "y, co jest?" To ta dziewczyna wręcza mi 20 groszy. Oddaje 20 groszy, które wypadło mi z kieszeni. Jej tata dopowiada:
- Kiedyś może zabraknąć na bułkę.
Przytaknęłam mu i chyba ze 3 razy podziękowałam.
Aż mi się ciepło na sercu zrobiło w ten deszczowy dzień. :3
Ooo jaki miły gest :)
Mały gest, a tak potrafi poprawić nastrój :)
Zawsze czytając takie wyznania mam mieszane uczucia, ponieważ cieszę się ogromnie, ze ludzie doceniają takie drobne gesty ze stromych innych ludzi ale z drugiej znów strony... takie zachowania powinny być czymś normalnym a nie niezwykłym.
Ale fakt człowiekowi robi się cieplej na serduchu. :)
Kiedyś było wyznanie o dziewczynie, która nie zatrzymała pani, bo wypadły jej grosze i chwilę później ta pani już nie żyła.
Może oni właśnie uratowali Ci życie?
To takie urocze i zabawne jednocześnie :D
Ach, wspaniale spotykać takich ludzi.
Ojej miło :3 mój znajomy ostatnio zgubił 40 złoty ale w naszym mieście nie ma takich osób miłych :(
Tak się jakoś zwyczajnie miło zrobiło :D
Myślałam przez moment, że wzięli Cię za bezdomną przez tę chustkę i dali pieniążka na chleb czy co
"Pierwsza i jedyna myśl" - już myślałam, że coś Ci zrobią
Za dużo anonimowych? :P 😂