#gXkiX

Historia będzie raczej krótka i bez większych "rozkmin".

Pierwsza oficjalna randka z dziewczyną, wszystko fajnie, ochy, achy, przyjemna atmosfera i tak dalej. Wygląda to tak jakby po pożegnaniu w niedalekiej przyszłości miała nastać druga, niezakłócona niczym wychodzącym poza przyjęte normy.
Nic bardziej mylnego.

Idąc z nią poślizgnąłem się i elegancko wpadłem w gówno. Czy to koniec? Oczywiście, że nie, bo to akurat moja morda miała zaszczyt zamortyzowania upadku na całkiem miękkim kale.
Domyślić się można, że pocałunku na pożegnanie nie było.
Bunkru na szczęście nie potrzebuję, bo jeszcze nigdy nie widziałem, żebym tak kogoś rozbawił.
Czaroit Odpowiedz

Eeee
Nie bardzo rozumiem. Wpadłeś w gówno, babka się uśmiała po pachy i co? Drugiej randki nie będzie, bo nie było gównianego pocałunku na dobranoc? Gdyby pocałunek był, to i druga randka by była?

Nie kumam tej logiki.

Chłopie, jeśli spodobałeś się kobiecie, to ona ma gdzieś, że z jakiejś okazji zrobiłeś z siebie błazna. Umówi się z Tobą drugi raz, i to bardzo chętnie.
Jeśli jednak nie przypadłeś jej do gustu, to choćbyś się zachowywał i wyglądał nienagannie jak książę z bajki, i tak dostaniesz kosza.

Poza tym, my kobiety jesteśmy przyzwyczajone, że poddenerwowani panowie zachowują się dziwnie na pierwszych randkach. Czasem gadają jakieś bzdety z nerwów albo dla odmiany język im kołkiem stanie, czasem odwalą jakiś głupi numer. Zwykła rzecz. Nam to pochlebia, bawi nas, ale też i trochę rozczula. :)

SokoliWzrok

Wreszcie jakaś kobieta wprost przyznała, że wygląd jest dla was najważniejszy. Szacun za szczerość.

Czaroit

SokoliWzrok
Zapewne będzie to dla Ciebie wstrząsająca informacja, mam jednak nadzieję, że zdołasz się po niej ogarnąć, i w ciągu miesiąca dojdziesz już całkowicie do siebie.

Mianowicie na atrakcyjność mężczyzny składa się wiele elementów. Wygląd, zapach ciała, inteligencja, sposób mówienia, chodzenia, jedzenia, higiena, używane słownictwo, poczucie humoru, zainteresowania, preferowane rozrywki i używki itd.

Druga rzecz, której też jak widać nie wiesz, to to, że każdy człowiek sądzi innych wedle siebie. Manipulant nie ufa nikomu, bo każdego podejrzewa o złe intencje, prostolinijny ufa w każde usłyszane słowo, ignorant śmieje się ze wszystkiego, czego nie rozumie, bo uważa to za bzdurę a dobry człowiek w każdym widzi dobroć i piękno, i nie jest w stanie uwierzyć w ludzką podłość. Każdy widzi w ludziach tylko to, co ma w sobie.

Ty natomiast pięknie nam pokazałeś, co jest najważniejsze dla Ciebie.

Dodaj anonimowe wyznanie