#gN8JN
Żyję z blizną na twarzy, dosyć dużą. Powstała ona dwuetapowo. Pierwszy - urodziłem się z naczyniakiem, a drugi podczas nieuwagi mamy rozpędziłem się na rowerze i przejechałem po krawężniku. Blizna wygląda strasznie, dodatkowo to naczyniak, więc ciągle jest czerwona i widać popękane naczynka.
Za każdym razem jak wsiadam chociażby do autobusu, unikam wzroku ludzi. Naprawdę mnie dobija. Ludzie z góry są do mnie uprzedzeni (uwierzcie, że sobie tego nie wymyślam, widzę to po ich twarzach, kiedy ze mną rozmawiają). Jedyną satysfakcją jest fakt, że taki potwór może odwrócić się do innych go obserwujących i patrzyć na nich wprowadzając w zakłopotanie.
Dziewczyny to ja raczej nie znajdę, więc w sumie co mi z tego życia?
A mimo wielu laserów, najlepszych specjalistów - nikt nie potrafi "tego" usunąć, więc nawet nie mam co liczyć na "normalne" życie. Ale żyję. Chociaż co to za życie?
Nie uzależniaj swojego szczęścia od innych. Musisz nauczyć się byc szczęśliwy sam ze sobą, a to zacznie przyciągać innych. Domyślam się, jak bardzo źle się czujesz ze swoją blizną, ale nie dla każdego liczy się wygląd. Problemem jest brak akceptacji siebie, wtedy inni się odsuwają. Nigdy nie patrzę na nikogo z pogardą i nie uciekam wzrokiem. Każdy ma prawo do szczęścia i nie uważam, żeby wygląd miał zaważyć na tym, czy kogoś lubię. Tak więc głowa do góry i uwierz w siebie! :)
Bardzo madry komentarz.
Autorze, moze to byc trudne, ale sprobuj zaakceptowac siebie, polubic. Malymi kroczkami, patrzac na siebie probuj zauwazac swoje zalety- a na pewno masz ich wiele.
Nie poddawaj sie, nie warto zamykac sie w sobie ze wzgledu na "oszpecona" wedlug Ciebie twarz.
Mysle ze kiedy Ty zmienisz swoje nastawienie wzgledem siebie, zyskasz wielu przyjaciol, bo jak na razie odpychasz ludzi sam.
Tutaj zacytuje ostatnie zdanie komentarza czesciczolem "Tak więc głowa do góry i uwierz w siebie! "
Tym bardziej, że są dziewczyny którym podobają się takie niedoskonałości i na pewno się jakaś znajdzie... tylko jak ty pewnie chodzisz skwaszony i z miną jak nie wiem co to faktycznie żadnej nie znajdziesz...
No właśnie chciałam napisać, że z tego wyznania bije zgorzkniałością na kilometr, mimo, że to tylko czytane słowa. Z taką aparycją to nikogo nie znajdzie i na wygląd będzie zwalał, że te kobiety takie powierzchowne...
@Charade A wiesz co oznacza słowo "aparycja"? :P
Mam ogromną bliznę na twarzy. Szyba przeorała mi cały policzek, szrama jest na skos przez całą długość. W życiu mi nie przyszło do głowy, że może stanowić jakiś problem, dopóki na studiach dwie osoby zapytały skąd się wzięła, poprzedzając pytanie 'nie chcę, żebyś poczuła się urażona...'. Mega mnie to zdziwiło bo nie wiem czemu miałabym się poczuć dotknięta tym pytaniem, ale też uświadomiło, jak łatwo ktoś może uzależnić swoje szczęście od tego, co myślą o nim ludzie- bo uprzedziły mnie pewnie dlatego, że same by się nie czuły komfortowo, gdyby ktoś zapytał je o bliznę.
Przecież blizna nie oznacza przyjemnych wspomnień, więc osoby o nią pytające po prostu nie są pewne czy nie zadają zbyt osobistego, bolesnego pytania, dlatego podchodzą do sprawy delikatnie. A z drugiej strony każdy jest ciekawy historii takiej blizny, skoro jest ona widoczna, więc pytają :)
Nigdy nie miałam uprzedzeń do ludzi z bliznami. Nie przeszkadzają mi. Jeśli ktoś mi się spodoba z charakteru to właśnie ten charakter bardziej się liczy. Znajdziesz dziewczynę, uwierz mi. Tylko pozwól komuś się poznać. Nie sądzę żeby wszyscy widzieli w Tobie jedynie te bliznę.
Blizny są seksowne! Serio, może to głupie, ale strasznie mi się podobają.
Kapelusz - mam tak samo! Dodatkowo nie uznaje ich za powód do wstydu, wręcz przeciwnie.
Jeździ ze mną autobusem na uczelnię chłopak z kilkoma małymi bliznami na twarzy, tak jak nie patrzę na ludzi, tak na niego zwróciłam uwagę. I myślę że fajnie mu z nimi, ma poza tym bardzo regularne rysy twarzy. I wydaje się sympatyczny. Także jeszcze raz, muza ma racje, zamiast się zamykac to pozwól siebie poznać innym, blizny to nie dramat.
Mnie kręcą blizny. Nie wiem, czemu ;)
Wprawdzie jestem już mężatką, ale na pewno znajdziesz inną z takim fiziem, gwarantuję :)
I nie wmawiaj sobie, że ludzie patrzą na Ciebie z odrazą... Może któraś z dziewczyn, które codziennie mijasz, patrzy na Ciebie zupełnie inaczej?
Wbrew pozorom kobiety nie są takie wrażliwe na punkcie wyglądu (a przynajmniej jakaś ich część ;)).
Bądź sobą i się nie przejmuj.
Blizna to nie Twoja wina.
Głowa do góry i ciepło pozdrawiam :)
Ciri, Geralt, czy Eskel mają blizny i są super. Ty też możesz.
jeszcze Harry. Przepraszam, musiałam to dopisać. XD
Blizna Harrego to jakieś pierdu pierdu przy bliznach Gercia, Ciri, czy Eskela, którego akurat była największa.
Mam wrażenie,że ta blizna to bardziej w Twojej głowie jest,niż na twarzy.Widuję ludzi z rozmaitymi chorobami,bliznami czy zniekształceniami i nigdy nie spotkałam się z nienawiścią,czy niechęcią wobec nich.
Może zacznij się uśmiechać,zamiast chodzić z miną mordercy? Przynajmniej ja tak mam,że jak ktoś jest fajny,miły i inteligentny,to mam w dupie jak wygląda. O wiele gorszy jest paskudny charakter,niż fizjonomia.
Bylo podobne wyznanie. Pisane przez dziewczyne. Mowila, ze jej chlopak ma taka blizne i ze ona caluje go w nia. Cos bylo tez, ze jak ubral fioletowa koszulke to mowila ze do twarzy mu w niej.
Glowa do gory :)
Ja takie blizny uważam za seksowne, wiec pewnie jest więcej osób takich jak ja c:
Rozumiem co musisz czuć. Sama wstydzę się gdziekolwiek wychodzić bo mam okropny trądzik mimo że już dawno jestem dorosła. Blizna to po prostu efekt wypadku i normalni ludzie nie będą cię wytykać palcami. A w moim przypadku to pewnie myślą sobie: Czemu ona w tym wieku ma taką twarz?
Jeśli masz taki problem i bardzo Ci to przeszkadza, to może pomyśl nad odpowiednimi lekami i tuszowaniem trądziku... makijażem? Wbrew niektórym opiniom nie pogorszy on stanu skóry jeśli będzie odpowiednio dobrany. Na Twoim miejscu bym się nad tym zastanowiła. Oczywiście jeśli trądzik jest bardzo duży ciężko będzie go zakryć, ale jest to możliwe. Poszukaj na zagranicznym youtubie kanałów osób, które umieją zrobić ze swoją twarzą cuda, bo mają ten sam problem co ty. Osobiście mogę Ci polecić kanał MyPaleSkin - aktualnie kobieta, która go prowadzi nie ma już problemów skórnych, ale przewiń do jej starszych filmów. Jeśli chodzi o marki makijażowe, to zwróć uwagę na Dermablend Professional - nie mylić z Dermablend Vichy! Vichy jest dostępny w Polsce, stacjonarnie, ale daje gorszy efekt. Dermablend Professional kupisz w nielicznych polskich drogeriach internetowych. Jeśli się zdecydujesz, to nie kupuj na amazonie, 90% sprzedawców dysponuje marną podróbką. Dermablend jest chyba aktualnie dostępny na stronce Premium z Usa (polska strona internetowa). Powodzenia życzę!
...a po nałożeniu tony tapety (którą widać oko w oko) rób za białą czekoladę z orzechami - jeszcze gorzej :)
Czy nie było kiedyś podobnego wyznania?
było. a przynajmniej do połowy prawie takie samo. ale może nie na tej tylko innej stronie, nie pamiętam.
Było dokładnie to wyznanie, tylko wydaje mi się , że tamto było odrobinę dłuższe
Bylo o.tym jak chłopak zrobił sobie tą blizne. Może to ten sam?
Tamto wyznanie było z punktu widzenia dziewczyny chlopaka z blizna, wiec troche co innego.
Było bardzo podobne wyznanie, o tutaj: #9xM7r