#g34Oo

Początek października to, jak wiadomo, początek studiów. Jako studentka pierwszego roku przeprowadziłam się z małej miejscowości do Warszawy.
W dniu rozpoczęcia wykładów wstałam dosyć wcześnie i już godzinę przed czasem siedziałam w tramwaju. 7 rano, masa ludzi, tłok, ścisk... W pewnym momencie do tramwaju wsiadła 50-paroletnia kobieta. Prawie by nie zdążyła, ale wcisnęłam szybko przycisk STOP i udało się. To chyba nie był jej dzień, bo gdy kierowca zahamował na kolejnym przystanku, wypadły jej z torby jakieś kartki, rozsypując się po podłodze. Pomogłam jej pozbierać stertę papierów, a ona z uśmiechem powiedziała: "Serdecznie pani dziękuję, ratuje pani ten mój fatalny poranek". Za chwilę wysiadła. Ja pojechałam przystanek dalej, żeby kupić jeszcze coś do jedzenia.

Jakie było moje zdziwienie, gdy godzinę później okazało się, że owa pani ma ze mną na studiach ćwiczenia :) Tak, poznała mnie :)
TamTamTamTaRamTam Odpowiedz

Bo zawsze warto być miłym :)

LadySzaszunia

Zwlaszcza pierwszy tydzien w nowym miejscu/szkole/itd 😂😂

brahimi8 Odpowiedz

Może średnia pójdzie w górę?
Ale tak na serio to bardzo dobrze się zachowałaś

Hermiona1 Odpowiedz

I od razu zrobiłaś sobie przody, a tak na serio bardzo ładnie się zachowałaś, zawsze trzeba pomagać

PinkRoom Odpowiedz

No to piąteczka gwarantowana?

NFZ Odpowiedz

Oo jak miło ^^

koniczynka511 Odpowiedz

Karma wraca :D

szczypiorek99 Odpowiedz

Opłaca się być dobrym! 😊

AnonimowyJoe Odpowiedz

ufff... a już myślałem że okaże się wygadanym moherem... wiara w ludzi częściowo odzyskana :)

RozowyKucyk Odpowiedz

Tzw Gwarancja 3 chyba będzie

Dodaj anonimowe wyznanie