#fpMY6
Nie zaskoczę Was, przespałam się na tej imprezie z chłopakiem. Dwie kreski na teście zwiastowały kłopoty. Od koleżanki dostałam numer telefonu do przyszłego tatusia. Umówiliśmy się na spotkanie jeszcze tego samego dnia. Podaliśmy sobie rękę i przedstawiliśmy się sobie. Wiem, jak to brzmi. Tomasz był zaskoczony informacją o ciąży, ale ku mojemu zdziwieniu nie uciekł, nie wypierał się i nawet nie zarządzał testu na ojcostwo. Przez cały okres ciąży był dla mnie ogromnym wsparciem. Zakochaliśmy się w naszym dziecku... i w sobie również.
Dziś, po paru latach, pierścionek zaręczynowy błyszczy na moim palcu, a w planach pojawia się nawet siostra lub brat dla naszej małej księżniczki. Tylko nigdy dzieciom nie opowiem, jak się z tatą poznaliśmy ;)
Bardzo głupio oboje postąpiliście na tej imprezie ale biorąc pod uwagę fakt jak dalej to się potoczyło to chyba wyjątkowo Wy nie macie czego żałować. Byleby inni nie wzięli sobie waszej historii do serca i nie próbowali osiągnąć szczęścia sypiając z kim popadnie.
Selim - niedostateczne zabezpieczenie jest jak najbardziej głupotą, ale jeśli ktoś lubi przygodny seks z nowo poznanymi osobami ( i rozumie ewentualne konsekwencje) to ma do tego pełne prawo. To byli dorośli, wolni ludzie. Nie popieram, ale nie ma co włazić ludziom do łóżka.
PrzezSamoH zgadzam się. Jednakże, nie wiemy ile autorka miała wtedy lat, jedynie pisze ze była na imprezie koleżanki z liceum, wiec równie dobrze mogła być niepełnoletnia. Skoro pierwszy raz spróbowała alkoholu to prawdopodobnie nie miała więcej niż 18 lat, ale to są wszystko przypuszczenia, autorka musiałaby się wypowiedzieć :).
Luzik - założyłam, może błędnie, że autorka była pełnoletnia :)
Wy to piszecie na serio, czy poprostu nie byliście mocno wstawieni
Lol. To nie wina zabezpieczenia a chorego myślenia mlodych ludzi...
Ale fart.
Ciesz się kobieto że tak się to wszystko skończyło, bo niestety taki obrót spraw to rzadkość
"Napiłam się wtedy pierwszy raz w życiu wódki. Ludzie podzielili się na grupki." przeczytałam ten fragment rapując :P
Brzmi jak fantazja dziewczyny, która wpadła i nigdy nie poznała ojca swojego dziecka.
BTW: Gdybym była facetem w takiej sytuacji test na ojcostwo byłby obowiązkowy. Skąd wiadomo czy nie przespała się z kimś wcześniej/później.
Z drugiej strony na takich imprezach po pijaku dziewczyny nierzadko tracą dziewictwo, jeśli u Autorki na przykład była taka sytuacja, że swój pierwszy raz miała "pod wpływem" i gość to zarejestrował mimochodem, miał większe doświadczenie w tych sprawach i się domyślił-to i nie zgłaszał roszczeń. Jakby nie patrzeć Autorka w momencie wpadki była licealistką, młodą dziewczyną, więc taka sytuacja jest możliwa.
Mi taka znajoma z licencjatu jeszcze opowiadała, że zna chłopaka i dziewczynę, którzy właśnie na imprezie u kogoś spodobali się sobie nawzajem, przespali się ze sobą. Jednak na drugi dzień mieli kaca moralnego, stwierdzili razem, że było to żałosne, że nie będą kontynuować w taki sposób znajomości, bo będzie głupio itd. Natomiast życie bywa przewrotne, dziewczyna zaszła w ciążę, musiała przyjść do niego, z relacji znajomej wynikało, że wtedy (parę lat temu) byli bardzo zakochaną parą z maluchem, teraz to może już są nawet po ślubie.
Nie zdziwiłabym się, jakby Autorka tegoż wyznania w sumie była tą dziewczyną z opowieści znajomej z licencjatu, a jeśli pochodzi z okolic Bielska-Białej to już w ogóle chyba ta sama osoba :P
I super! Życzę jeszcze więcej szczęścia
w hooj romantycznie. Serio współczuję .Nie przeżyliście zupełnie tego co się czuje na pierwszej randce, na pierwszym wspólnym wyjeździe tylko od razu ciąża.
Wow. Zazdroszczę Ci faceta
Miłość od pierwszego puszczenia
*spuszczenia