#fnEbl

Mając lat 11, dostałam pierwszego okresu w trakcie obozu pod namiotem.
Nic wielkiego, pogadanki w szkole i w domu były. Wiadomo co, jak, z czym i do czego.

Dostałam całą wielką paczkę podpasek od obozowej pielęgniarki i wcale mnie nie zastanowiło, dlaczego idąc w kierunku mojego skromnego lokum chowała rzeczoną paczkę pod ubraniem.

Z całą paką w garści popędziłam do toi-toia i z powrotem do namiotu. Kawałek był. Nie mogłam załapać, dlaczego starsze dziewczyny się na mnie jakoś tak dziwnie patrzyły w trakcie marszu.

Dopiero któraś z kolei mnie "uświadomiła", żeby chodzić z tylko 1 sztuką i podpaski dobrze schować, coby nikt nie widział, bo okres to taka wstydliwa sprawa jest.
Aha. Noż q...
kitsunemi Odpowiedz

To smutne, że nawet z okresu ludzie robią "taką wstydliwą sprawę", a potem dziewczynki chowają podpaski, nie mówią o tym, a chłopcy się śmieją i powtarzają różne stereotypy.

GoMiNam

Moim zdaniem to zależy, jak kto został wychowany. W zasadzie nie mamy sprecyzowanego czasu (może to były lata 80/90?), więc jakby nie patrzeć od tego trochę to zależy.

Ponadto nie wydaje mi się, aby stosownym było także chwalenie się na prawo i lewo. Jakoś sobie nie wyobrażam przejść przez cały korytarz w pracy z podpaską w ręku.
Po pierwsze: zawsze ktoś na tym korytarzu jest.
Po drugie: przychodzą osoby z zewnątrz, od dwóch lat określani mianem klientów.
W związku z powyższym, nie sądzę, że każdy by chciał wiedzieć, że panie X, Y, Z, B, C, K mają akurat okres.

kitsunemi

Ale co byłoby niezwykłego w tym, że panie X,Y,C,W,E mają okres i idą z podpaskami?

Tooru

@kitsunemi nic? ale w miejscu pracy niektorych zachowan nie wypada praktykowac. wydaje mi sie ze przechadzanie sie po korytarzu przed klientami w podpaska w rece jest po prostu niekulturalne.

Akoi890

To trochę jakby przejść przez korytarz z papierem toaletowym w ręce. Jeśli pełnisz jakąś ważną, szanowaną funkcję, to będzie to jednak w pewien sposób niestosowne, zwłaszcza na oczach klienta.

BananowaPanda

Niekulturalne? Z chusteczkami higienicznymi też się chowasz, bo jeszcze ktoś pomyśli że masz katar?

HenrykGarncarz

No przecież chusteczkami tez można wytrzeć tyłek! Trzeba je chować!

Sebastian001

Katar to co innego, bo gdy smarkamy to jednak odsuwamy się na bok od innych, ale nie idziemy do innego pomieszczenia z tym.

piankalawendowa

Zastanawia mnie, czy nie wstydzicie się pokazać ze swoimi dziećmi (jeśli macie), no bo one z nieba nie spadają a biorą się z pewnej wstydliwej czynności :)

Herbatnik

Robić z okresu temat tabu. Co za ludzie, chorzy na głowę :D

LaczkiZDupy

W ogóle kto to widział jeść przy ludziach, bo przecież jeśli jesz to musisz też S R A Ć

Zobacz więcej odpowiedzi (6)
RozowyKucyk Odpowiedz

Kiedyś dostałam opieprz od kolegów że się kryje z okresem, bo to ciężka przypadłość i potrzebuję ich wsparcia

BladaChoinka Odpowiedz

Ja tam bym w sumie wolala isc na spokojnie nawet i z 10 paczkami podpasek pod reka, a nie kitrac je po kieszeniach. :I
Kurna, okres to normalna rzecz.

Puffballofdoom Odpowiedz

Pamiętam, że w podstawówce zrobili taką pogadankę o dorastaniu, osobno dla dziewczyn, osobno dla chłopców i dziewczynki dostały właśnie kilka podpasek, kilka wkładek, jakiś pojedynczy tampon - trochę dla demonstracji, trochę promowali jedną firmę - i takie płaskie metalowe pudełeczko z informacją, żeby tam nosić podpaski a chłopakom z klasy powiedzieć, że dostałyśmy kredki.
Problemów było kilka. Po pierwsze pudełko było bezużyteczne - mieściło jedną, może dwie cienkie podpaski, więc i tak nigdy nie miałam go do czego użyć. Po drugie powiedzenie "dostałyśmy kredki" i chowanie podpasek za plecami to słaba taktyka. Po trzecie - pierwsze co zrobiłyśmy to radosne zademonstrowanie kolegom co dostałyśmy, włącznie z gonieniem jednego z nich, który się śmiał, w celu przylepienia mu podpaski na czole.

kupieciczekolade Odpowiedz

Kurde, to moja klasa jest tak ogarnięta, że czai, że osoby X, Y, Z mają okres i nie mówią tego przy wszystkich? My nie uważamy tego za wstydliwe.

Adamons111 Odpowiedz

Wstyd to jest kraść albo puścić bąka na pasterce

Pia Odpowiedz

Ja jestem kobietą I nie rozumiem kobiet, które własnie o tym na prawo I lewo gadają I z tymi podpaskami na widoku łażą. To jest intymna sprawa a nie coś do obnoszenia sie. I wyobraźcie sobie, że nie każda kobieta lubi słuchac od koleżanek o swoich comiesięcznych dolegliwościach;/ Ja to zachwouję dla siebie I wkurza mnie jak laski robią z tego cholernego okresu wymówki na wszelkie swoje złe zachowania.

Ineedjesus

No tłumaczenie złych zachowań okresem jest chujowe, ale na krew lecąca z pochwy i ból nic nie poradzisz. Jest taki mem z psem siedzącym w pożarze. To wlasnie taka kobieta, z której leje się jak z kranu, brzuch boli jakby ktoś ją napierdalal prętem, a ona siedzi i ładnie się uśmiecha żeby przypadkiem niczyjego dobrego samopoczucia nie zniszczyć.

Sebastian001

Ból podczas miesiączki nie jest wytłumaczeniem na chamstwo. Trzeba umieć nad sobą panować. Są gorsze rzeczy w życiu. Jakoś ja nie warczałem na każdego gdy straciłem dziecko i byłem zrozpaczony. Możesz się oczywiście nie opanowywać, ale nie możesz kazać ludziom wokół tego znosić. Lesbijka, która uważa okres za przyzwolenie do wyżywania się na kimś. Kolejny raz pokazujesz brak kultury.

Ineedjesus

Nie wiem co ma do tego bycie lesbijką, ale w porządku XD To twoje „są gorsze rzeczy” jest akurat śmieszne bo nigdy takiego bólu nie przeżyłeś. Tego nie da się do niczego porównać, a niektóre kobiety wręcz mdleją i wymiotują. Nie ma przyzwolenia na wyzywanie się na kimś z żadnego powodu, ale nie ma się co dziwić, ze sobie te baby czasem pomarudzą. Hormony to ściema, ale fizyczne dolegliwości pozostają i niewiele można na nie poradzić. I kultury mi nie brakuje, naprawdę.

Tosia2137

Sebastian001 - co Ty w ogole porownujesz? Chyba, ze Twoje stracone dziecko napieprzalo Cie przed swym odejsciem w brzuch tak mocno, ze myslales, ze zdechniesz z bolu. Bawia mnie faceci, ktorzy maja czelnosc wypowiadac sie na temat odczuc zwiazanych z okresem. To istny dramat. I naprawde okropnie silny bol. Dla mnie okres jest jedna z najgorszych rzeczy w zyciu. I oczywiscie nie moge sie go legalnie pozbyc nawet za hajs. Zycie bez okresu byloby duzo lepsze.

Sebastian001 Odpowiedz

Okres nie jest niczym wstydliwym, ale np. Gdy idziesz do toalety w czasie lekcji nie mówisz „Idę robić kupę!”, bo chyba nie chciałabyś by ktoś o tym wiedział. Tak samo noś JEDNĄ podpaskę normalnie, ale nie świeć nią przed wszystkimi, bo to niepotrzebne. Jak byłem jeszcze w szkole to dziewczyny się prześcigały w tym, która pochwali się okresem lub nosiły te podpaski tak by pokazywać zamiast normalnie ją trzymać. Raz jedna nawet pomachała podpaską przed twarzą nauczyciela.

Sebastian001

Oczywiście jeśli potrzepujesz więcej niż jedną podpaskę to dobrze. Nie chowajmy się z okresem, ale też nie świećmy tym na prawo i lewo przed obcymi.

AntoniMacierewicz

Ekspert od savoir vivre się znalazł, i rzecz jasna spec od okresu

Ineedjesus

Może przestańmy być kobietami w ogóle. W końcu jak nimi jesteśmy to wszyscy na ulicy mogą wiedzieć, ze prawdopodobnie czasami mamy okres XD Podpaski i tampony to zwykle artykuły higieniczne. Jak ktoś jest zgorszony widokiem zapakowanej, czystej podpaski to coś musi być z nim nie tak. Sebastian001 dlaczego używasz slow jak „chowajmy” i „swiecmy”? Tez masz okres? Czy posiadanie żony dało ci nieograniczona wiedzę na temat kobiet i teraz możesz tak po prostu nam mowić co mamy robić i jak to robić?

Arletkaa

Ineedjesus, chodzisz do ginekologa? Jeśli to mężczyzna, to dlaczego go słuchasz? Przecież skoro to facet, TO NIE MA POJĘCIA O KOBIETACH.

Jezu. Ludzie.

Ineedjesus

Nie widzisz różnicy miedzy ginekologiem a typem z internetu? Zreszta mocno bym się śmiała gdyby moj ginekolog mi powiedział jak zmieniać podpaski żeby nikogo nie gorszyć. Tym bardziej jakby używał pierwszej osoby liczby mnogiej.

Sebastian001

Róbcie co chcecie. To wy zrobicie z siebie niewychowane idiotki chodząc z podpaską tak by była widoczna zamiast wsadzić do kieszeni lub trzymać w normalny sposób. Napisz co złego napisałem? Z obcymi ludźmi musimy mieć tematy tabu, bo tego wymaga kultura. Chodziło mi o nas ludzi/społeczeństwo. To przecież takie eleganckie gdy kobieta na kasie zamyka ją i bierze podpaskę w mało dyskretny sposób by wyjść do toalety. Jeszcze lepiej gdy osoba w biurze chodzi z podpaską w ręce gdy wchodzą sobie klienci. Dlaczego uważasz za konieczne pokazywać podpaskę? Skoro czepiasz się mojego komentarza nie zgadzasz się z dyskretnym trzymaniem podpaski w ręce lub noszeniu jej w kieszeni, dlaczego? Każdy musi wiedzieć, że masz okres? Twoje porównania są beznadziejne. Co innego jeść sobie, a co innego krzyczeć „Idę srać” lub chodzić z papierem toaletowym w miejscu publicznym. Czasami sytuacka tego wymaga, ale wtedy to przymus iść z tym papierem, a podpaskę możesz trzymać tak, że nie dużo osób ją zobaczy. To tylko kultura, może nie znasz.

Ineedjesus

No widzisz, może Ciebie kobiecy okres gorszy, ale mnie nie. To ludzka rzecz. I nie można tego porównywać ze sraniem czy sikaniem. Bo na krew nie ma się wpływu. To tak jakbym chowała chusteczki do nosa. Jak chce Ci się szczać to możesz potrzymać, jak się z Ciebie leje jak z kranu to masz w dupie czy ktoś zobaczy, że masz podpaskę. Nie widzę absolutnie nic złego w przejściu szkolnym korytarzem z podpaską, zapytaniu w towarzystwie o tampon, czy przejściu z podpaską obok współpracowników. Sama podpasek już nie używam, ale widzę jak moje znajome się męczą w restauracjach żeby jakoś po cichu przemycić zwykły artykuł higieniczny to toalety. Nie wiesz jak to jest uciążliwe bo nigdy w takiej sytuacji nie byłeś. Zamiast myśleć komforcie swoich oczu(bo jak to tak tym wszystkim kobietom leci krew z pochwy??????) pomyśl o komforcie kobiet.

Sebastian001

W restauracji komfortowe nie jest jedzenie widelcem czegoś co w domu wziełabyś do ręki. Pomyślmy o komforcie i miejmy gdzieś kulturę i dobre wychowanie. Twoje koleżanki robią to dyskretnie i to się docenia, widać, że akurat w tej kwestii są dobrze wychowane (oh ten wysiłek przy dyskretnym przejściu z podpaską! Współczuję, ja nie znam tego trudu) a jak tak bardzo się chce można też wziąć torebkę. W kręgu znajomych jest okay pytać o tampona, ale przy obcych ludziach to wieśniactwo. Jesteś taką lesbijką jak z tych wszystkich memów.

Ineedjesus

A jakie znasz jeszcze lesbijki oprócz tych z memów? XD

Tosia2137

Sebek stracil swojego kaszojadka, wiec wyzywa sie w internecie teraz, ojej

Diora Odpowiedz

Ja w pracy przeważnie chodzę do toalety z paczką podpasek nie zależnie czy są ta normal czy max.Nie wstydzę się tego a były takie sytuacje że pomogłam jakiejś dziewczynie

Dodaj anonimowe wyznanie