#fhXh1

Kiedy byłam mała, jak praktycznie każde dziecko wierzyłam w św. Mikołaja. U nas w domu było tradycją, że co roku ktoś inny z rodziny przebiera się za owego pana (ja oczywiście nie wiedziałam, że był to przebieraniec). W tamtym pamiętnym roku wypadło na dziadka. 

Warto zaznaczyć, że dziadek miał swój ulubiony grubo pleciony sweter w dość nietypowych fioletowo-czerwono-zielonych kolorach. Takiego swetra, uwierzcie mi, nie da się pomylić z żadnym innym. Wracając do historii. W domu mieliśmy jeden strój Mikołaja, a że dziadkowi się trochę przytyło przed świętami, więc z wielkim trudem się w ogóle w niego dopiął. Gdy przyszedł ten czas, kiedy ktoś zapukał do drzwi, pobiegłam pierwsza otworzyć. W drzwiach oczywiście stoi "Mikołaj" i zadaje mi pytania typu: "Co chciałaś dostać?, Byłaś grzeczna?".

Jak już zostałam odpytana, to dziadek schylając się, sięgnął do swojego worka (który wcześniej odłożył na ziemię) po prezent. I właśnie wtedy pękły mu spodnie centralnie na szwie na tyłku. Żeby tego było mało chcąc się wyprostować oraz zakryć dziurę wygiął kręgosłup, a wtedy pękły mu guziki na brzuchu odsłaniając wyżej wspomniany sweter. Przyglądając się całej sytuacji zobaczyłam, że dziadka nie ma w domu, a Mikołaj ma na sobie jego sweter i doszłam do jedynego sensownego wniosku, że... dziadka okradł Święty Mikołaj i teraz również przyszedł po łupy do nas. Niewiele myśląc złapałam za parasolkę i uderzyłam Mikołaja w krocze. Rodzina nie wiedziała, czy się śmiać ze mnie, czy może lepiej powstrzymać mnie przed dalszą przemocą.

W taki oto sposób dowiedziałam się w wieku 6 lat, że Mikołaj nie istnieje. Dziadkowi na szczęście nic się nie stało, a pamiętny sweter nosi do dziś.
perseusz1917 Odpowiedz

Biedny dziadek

kiwi Odpowiedz

I ten moment... Dziewczynka składa wątki, teraz wszytko sie wyda, na pewno wie już że Mikołaj nie istnieje.
I nadchodzi ten moment, a tu
,,Mikołaj okradł dziadka! "
Nadzieja umiera ostatnia.

vanja Odpowiedz

a historii tego swetra i tak nie zrozumiesz ;)

deathlydaisy Odpowiedz

Ze stroju Mikołaja wyrósł, a ze swetra nie?:D

Mayoko

Ja mam takie nieśmiertelne spodnie które ile bym schudła czy przytyła i tak w nie wejdę. Nie wiem jak to działa ;o

batman Odpowiedz

"Chciałbym ponać historię tego swetra..." ?

Karola4 Odpowiedz

Pogromca Mikołajów;)

lololaka Odpowiedz

to mikołaj nie istnieje ? ;-; xD

krakersik Odpowiedz

Kiedyś moja mama przebrała się za Mikołaja, ja pierwsze co to zaskoczenie ale chwilę potem w ryk "bo Święty Mikołaj ukradł mamusi kapcie!!!" :)

AnonimowaGabi Odpowiedz

Dobra mała ?

kukuna323 Odpowiedz

Ach te święta :D

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie