#fbric

Będąc małym dzieckiem lubiłam grzebać mamie w torebce. Pewnego dnia, siedząc z rodzicami w pokoju, przeszukiwałam zawartość torebki mamy, aż nagle coś bardzo przykuło moją uwagę - była to kwadratowa saszetka. Zaciekawienie takową rzeczą sięga zenitu... Otwieram, a tam gumowy wąż (chodzi oczywiście o prezerwatywę). Uznałam, że są to jakieś nowe mokre chusteczki do czyszczenia okularów...

Mina rodziców widzących czym czyści okulary ich dziecko - bezcenna :D
corpuscallosum Odpowiedz

Ja lubiłam mamie grzebać w torebce bo miała fajne perfumy I szminki 😆

Camaro Odpowiedz

A okulary przynajmniej czyste były? :D

jaketakecos

Jak była smakowa to nie dość że "czyste" to jeszcze pachniały ;p

obloczek20 Odpowiedz

Na początku myślałam, że znajdziesz wibrator :D

Risa Odpowiedz

Mama zawsze gotowa na wszystko :D

Paszodzik Odpowiedz

Gorzej jak zdziwiony był tata, a mama przerażona 😉

Onehappiness Odpowiedz

Szacun za pomysł 😀😀

Cezza Odpowiedz

Ooo ja też mamie uwielbiałam grzebać w torebce, co się tam znajdywało haha

gonkers Odpowiedz

Wszyscy mówią, jak to lubili grzebać mamie w torebce. Moja mama zawsze ze sobą nosiła plecak, którego nigdy nie dotykałam, bo bałam się, że coś zepsuję ;-;

Fin Odpowiedz

Tylko ja nie grzebałem i nie grzebię ludziom w ich rzeczach?

BlackHayate Odpowiedz

Mnie rodzice nauczyli nie grzebać w ich rzeczach. Wydaje mi się że jest to nie dość że niekulturalne to jeszcze narusza się tym prywatność rodziców. A potem oburzenie jeśli to rodzic grzebie dziecku w rzeczach... Hipokryzja...

Mayoko

Zanim się dziecko nauczy, to kilka numerów odwali. Trzeba być cierpliwym i tyle.

Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie