#fZQQg
Dziś wreszcie natknęłam się na tego pana. Z pełnym pęcherzem biegłam po schodach, aby zdążyć wsiąść do windy. „Proszę poczekać na mnie! Bardzo się spieszę!” - krzyknęłam do niego. Zamknął mi drzwi przed nosem. Wściekła, pogodziłam się z faktem, że zostałam zmuszona do czekania. Jak się okazało – na tym nie skończyło się draństwo sąsiada. Po chwili usłyszałam bowiem, że winda zatrzymuje się na każdym piętrze. Tak, dziadyga specjalnie skomplikował sobie podróż tylko po to, abym poczekała sobie jeszcze dłużej.
Kup superglue i przeciągnij nim po złączeniu framugi i drzwi do jego mieszkania. Efekt jest bardzo satysfakcjonujący.
albo w dziurke od klucza
Bazienka, wkładkę wymienia się stosunkowo łatwo. Odkleić drzwi od framugi, na dodatek od zewnątrz...nooo to już dłuższe zadanie 😂
tru, z tym odczekaniem tez polecam, mniejsze szanse na skojarzenie sprawcy
A ja polecam dorosnąć. Nie wiem skąd w ludziach taka potrzeba by po napotkaniu gówna, chcieć się w nim wytarzać.
Osobiście uważam, że mendy społeczne należy tępić. Innego języka, niż strach, zwyczajnie nie rozumieją. Taktyka stosowana z powodzeniem od ponad dwóch dekad.
To ma jeden minus. Gdy typ zdechnie, bo np będzie pożar w domu, to autorka może mieć nieprzyjemności.
Nasikałaś mu w ramach zemsty na wycieraczkę?
Ehh, chciałam zapytać o to samo xD
Nie dala rady. Nie doniosla.
Mam sasiada podobnego, moze nie złośliwca ale totalnego buca i chama. Dziendobry? Zapomnij, przesuniecie sie na schodach, przytrzymanie klatki? Bedzie skurczysyn stal za tobą i czekał, az wbijesz kod do klatki, otworzysz drzwi stopa, nogą i objuczona siatkami wejdziesz, po czym ostentacyjnie bedzie sapał i wzdychal idąc za tobą, bo jestes za wolna, bo tarasujesz cale schody. A ty sie usmiechasz i mowisz "Oo sasiadowi sie spieszy? Noo trudno"
A potem widzisz jak popierdziela z parkingu zeby być przed tobą, bo inaczej znow zlosliwa sąsiadka zablokuje schody z usmiechem na ustach :p
Nie cierpie typa, a dodatkowo zagorzały katolik
1
Beza a Ty nie jesteś za gorzałą?:D
Wszyscy radzą żebyś była taka jak on a może spróbuj dobrocią? Pogadaj z nim, życz mu miłego dnia itp. Na moich sąsiadów zawsze działa.
A po co? Po co być miłym dla takiego ch*ja? By poczuł się lepiej? Lepiej mu zniszczyć życie. Albo szybciej wykituje, albo się zmieni.
Jakby wszyscy tak myśleli jak ty to ten świat stał by się nie do zniesienia. I uwierz mi PiratTomi dobrocią więcej zdziałasz niż chamstwem i złośliwością. Skąd wiesz co kieruje tym panem? A może jest chory, samotny? Może ktoś go bardzo zranił i się zagubił? Spróbujcie otworzyć się na innych a nie tylko patrzeć na wszystko z egoistycznego punktu widzenia. Gwarantuję, że jak pokażesz, że jesteś inny, lepszy to facet przestanie być złośliwy, przynajmniej w stosunku do ciebie.
Grzybki, no jak lubisz, gdy ci pluja w twarz to spoko, wchodź w dupe takiemu bydłu jak ten facet. Kogo to obchodzi dlaczego on jest ch*jem? Nie będę wnikac dlaczego cham jest chamem. On ma odczuć, że nikt nie chce by żył w pobliżu.
i dlatego polecam wywiad sasiedzki zanim kupi sie mieszkanie
Zemsta to nigdy nie jest wyjście, zabij takiego typa spokojem i dobrocią, dopiero wtedy się w nim zagotuje:) jeśli będziesz taka sama jak on, to dobije to ciebie, a jego tylko ucieszy zła energia
jestem wredna, ale nasikalabym mu chyba na wycieraczke
Śmierdzące jajko lepsze :))
pod wycieraczke?
ale smierdziec bedzie na calej klatce w sumie...
No dobra, zatrzymywanie winy było piekielne, ale sam odjazd... co w tym złego?
Przecież nie można teraz jeździć windą z obcymi, no hej.
Chyba zignorowalabym dziada. Tacy zwykle się cieszą gdy ktoś zareaguje na głupia zaczepkę.
Jaki uj! Niee noo kto zostawia to bez niczego^^