Któregoś dnia pozwoliłam sobie pospać dłużej niż zwykle. Jak to nad ranem, bajeczne sny. Czasem zdarza mi się mówić przez sen, zwłaszcza, kiedy śni mi się coś emocjonującego. Tym razem przyśniło mi się, że wyglądam przez okno w domu i obserwuję z daleka dinozaury. W pewnym momencie dinozaur, ten najwiekszy, podbiegł do okna i próbował wbić mi się do mieszkania. Usiłowałam go powstrzymać, niestety nie udało mi się i potrzebowałam pomocy. Wołałam przestraszona tatę, po czym pobiegłam po miotłę i chciałam wsadzić ją dinozaurowi prosto w paszczę. Mój plan był taki, żeby nogą nadepnąć i wcisnąć ją do wnętrza dinozaura, przebijając go na wylot.
Pech chciał, że wtedy właśnie mówiłam przez sen... Po obudzeniu okazało się że stał nade mną ojciec i słuchał jak krzyczę "Tato, włóż mu do buzi! Głęboko!".
Dodaj anonimowe wyznanie
Ja pewnego pięknego ranka miałam sen erotyczny. Często przetrzymuję telefon domowy w swoim pokoju. Tego ranka wparowała po niego mama. Rzekomo jęczałam i krzyczałam 'Bierz mnie wreszcie, przerżnij mnie'. Później, kiedy opowiedziała mi to, spaliłam największego buraka w swoim życiu, za to jej było bardzo do śmiechu ;)
Hahahah! :D
Mina matki po przebudzeniu - bezcenne
Przynajmniej nie tracisz czasu w snach ;-)
Pavuloff, nie mam czasu na tracenie go ;)
Ojciec dowiedział się komu głęboko włożyć do buzi?
O boże, ale wtopa
Skisłam ahahahhahahahahhaa 😂😂😂
.