#fGniG
Pewnego dnia, wracając z zajęć laboratoryjnych autobusem po drzwi i okna wypchanym ludźmi, zauważyłam moją koleżankę ze studiów, która stała może z 5 metrów ode mnie. Ponieważ nie mogłam do niej dotrzeć, pomachałam tylko ręką, dając znać, że wychodzimy na następnym przystanku. Ale moja koleżanka - jak to poczciwa, a zarazem niecierpliwa osóbka, chcąc się dowiedzieć, jak mi poszło na laboratoriach, palnęła na cały autobus: "JAK TAM PO ANALU?!"
Miny ludzi bezcenne... -_-
PS. Tak, to były laboratoria z chemii analitycznej.
"Nie mogę się doczekać nastęnego"
Wasze komentarze rozsmieszyly mnie bardziej od wyznania XD
Dzięki za poprawienie humoru! Ze śmiechu oplułam ekran tableta. 😅😂
'' No jakoś mi nie wchodzi.. Do dupy ''
znajomi z polibudy tak samo mowia na analize matematyczna w sumie :D nawet widzialem takie zapisy u kumpla, co wykladowca wystawial oceny z przedmiotu np. "anal-2"
u mnie też wszyscy mówili anal. :D czasami niewtajemniczeni ludzie dziwnie sie patrzyli. ;p
A to się chłopak nie popisał, skoro nawet z anala 2- :D
@Zuziool, zle napisalem, chodzilo o to, ze koles im tak wypisywal oceny, ze np. "anal-2: 3" itd, analize dwojke mieli xd
Mi ostatnio kolega przesłał plik z analizy matematycznej w temacie wpisał ANAL, otwieram później poczte przy niewtajemniczonych znajomych i troszke byli zdziwieni xD
Mój chłopak ma zajęcia z analizy medycznej i sądowej, też mówią na to anal.. tez ostatnio palnęłam na cały autobus do mojego wybranka 'jak tam po analu' :D
uff, a juz myślałam ze będzie "Jestem studentką prawa"
Dla mnie zabawne! W liceum na geometrię analityczną też mówiłam anal. :)
Anal do dupy. A jak zobaczyłam organ to mnie zatkało.
Ej było już takie wyznanie.
Anality <3 chemik analityk to trochę jak humanista wśród naukowców :-D ale przyznać trzeba, że pracę się znajdzie :-D
A czemu teraz o tym piszesz skoro analityczna jest po prostu jedynym z przedmiotów autorki
My mówiliśmy poprostu analityczna.
Student chemii pozdrawia :D