#f5s3d

Dyskoteka. Musiałam wraz z znajomymi wracać taksówką. Po wypiciu kilku drinków, język się trochę plącze. Na pytanie przyjaciółki, która jest przy kości, o cenę taksówki, odpowiedziałam: "3 złote za kilogram". Chodziło mi o kilometr.

Do dzisiaj jest mi głupio i ograniczam picie na imprezach.
Dragomir Odpowiedz

Zupełnie jakby nie wiedziała że za dużo waży, lepiej nie wspominajmy nic o wagach. Nawet na zakupach w warzywniaku.

Kars Odpowiedz

Straszne. Na pewno nikt nie domyślił się, że się przejęzyczyłaś po alkoholu

HerbataZCynamonem Odpowiedz

Mówcie co chcecie, ja tam śmiechłam :d

MyszkaKochaRahima Odpowiedz

Co za złoto. Podejrzewam, że gdyby mi to wpadło do głowy nawet na trzeźwo, to bym tak powiedziała, oczywiście wiedząc, że nikogo tym nie urażę :D

Qehayoii Odpowiedz

Szczerze? To niestety jeden z niewielu pozytywnych (bez tragicznych, wieloletnich konsekwencji) powodow ograniczania picia na imprezach, o jakich mozna przeczytac na anonimowych...

Jak chcesz sie pozbyc poczucia winy pomoz jej schudnac, natomiast przy ograniczaniu picia bym pozostal.

Kars

Ja przestałem pić, bo po alkoholu robiłem się skrajnie smutny i spanikowany + kac rano, więc żadna radocha

frankieTheRabbit Odpowiedz

Brakuje najważniejszej informacji: śmiechom nie było końca czy był?

ilikebeef Odpowiedz

3 złote za kilogram. dobre.

nkp6 Odpowiedz

Ja się często spotykałam z tego typu przejęzyczeniem i nie miało to nigdy związku z tuszą osoby obok.

Dodaj anonimowe wyznanie