#ekPNz

A co tam, też wam coś napiszę - ku przestrodze.

Z moją duszą wiecznego nomady jakoś tak się zdarzyło, że wylądowałam 10 000 km od Polski, w miejscu, gdzie jest zawsze lato i które wygląda jak wyspa ;)
Miejsce cudowne, ale żeby zostać tutaj na dłużej trzeba było zawalczyć o wizę pracowniczą, o którą wcale nie jest łatwo, tak że aby wykazać się skillem, którego tam na miejscu nie mają, a który przesądziłby o potrzebie emigracji padło na... o dziwo, na język polski. I tak oto wylądowałam w supporcie kasyna online.

Nie wyobrażacie sobie ile milionów dolarów takie kasyno online zarabia na dzień.
Siedzę tu już prawie 3 lata i na szczęście mam już możliwość przekwalifikowania się (karma zawsze zaskakuje, nie ma to jak znaleźć męża na końcu świata ;)), ale psychicznie nie ogarniam tego co doświadczyłam tutaj.

Ta desperacja ludzi błagających cię o darmowe spiny o potencjalnej wartości wygranej 5 złotych, ludzie wywalający dorobek życia w błoto, marzący o wielkiej wygranej, bo przecież tyle już poszło, że musi się udać...

Zwycięzców widziałam kilku. Przegranych - grube tysiące.

Ostatnio ktoś napisał do mnie e-maila, że hazard prowadzi do śmierci. Zgadzam się. Ciągła przegrana z małymi wygranymi, które i tak są kroplą w morzu strat.
To jest niehumanitarne zarabiać miliony na marzeniach ludzi, dlatego, cholera, trzymajcie się z daleka od tych durnych slotów. No chyba że was bawi wywalanie w błoto kasy za każdym kliknięciem ''Spin'' na monitorze.

Nic nie wygracie.

Dzięki za uwagę!
Jeśli chcecie więcej info (jak to działa od środka, ciekawe przypadki) - dajcie znać.

Keep shining, people! :)
MalyJachcik Odpowiedz

Przejebane, lepiej se chipsy za te 5zł kupić.

Tejkitizi

Albo czekoladę

Synapse

Albo dwa browary

JunkoChan

Albo kupić mangi :v

Asceptio

Albo hamburgera.

maciek1405

Albo napój gazowany schłodzony <3

MaryQueenOfScots

Ten komentarz mnie tak bardzo rozbawił. Dzięki Jachciku! :D

Oluchna

albo gumki

Oluchna

albo do skarbonki wrzucić

A1305B2000G06

Albo kiść bananów. #GoToVegan

fyv

@JunkoChan to bez przesady, to już lepiej zagrać w kasynie :D :D

Zobacz więcej odpowiedzi (1)
gitarzystka Odpowiedz

Hah, ja mam fajne układy z hazardem w moim życiu. :D Wymyśliłam sobie, że za każdy napisany egzamin na studiach kupię sobie jedną zdrapkę za złotówkę. :D Wierzcie lub nie, ale o wiele łatwiej uczyć się do egzaminu, kiedy na końcu czeka taka nagroda. :D Taka ze mnie hazardzistka. :D

grzechu

Uważaj, żebyś się nie uzależniła ;).
Ale to dobry pomysł na zmotywowanie się do nauki.

gitarzystka

Nie, właśnie zawsze lubiłam zdrapki, ale nigdy ich nie kupowałam, bo nie chciałam się "wciągnąć". A teraz mam i kontrolowane kupowanie zdrapek i motywację do nauki. :D
A biorąc pod uwagę fakt, że rzadko pieniądze się zwracają, to pewnie za jakiś czas dam sobie spokój już w ogóle. :P Póki co korzystam z motywacji do nauki jaką mi to daje. ;)

chybaAnonimek

Masz jakąś alternatywę? Egzaminy kiedyś się skończą ;-)

gitarzystka

Skończą się egzaminy, skończą się zdrapki. To nie jest jakiś fundamentalny element mojego życia, bez którego nie mogę żyć. :P
A motywacji można szukać na naprawdę wiele sposobów, na zdrapkach życie się nie kończy. ;)

gitarzystka

I tak w ogóle to chwała Bogu, że egzaminy się kiedyś skończą. :D Zdrapki nie są warte tyłu godzin pracy. xP

AegonTargaryen

Zdrapek z złotówkę nie opłaca się kupować, wygrasz w nich max 2 złote. Ja jak kupuję zdrapke to minimalnie za dyche, kilkanaście razy wygralem już 100 zł lub więcej. :) Wszystko oczywiście w granicach rozsądku.

Domandatiwa

Opłaca się kupować zdrapki za złotówkę, jeśli to skuteczna forma automotywacji. Tańsze to, zdrowsze i mniej tuczące niż paczka czipsów lub piwo, a jeśli wyzwala odpowiednie emocje i jest poczucie nagrody, to spełnia swoją rolę.

SzaryPielgrzym Odpowiedz

Daję znać. Jak to działa od środka? :D

Mamy im dawac nadzieje. Przykladowo ktos przegral 800 zlotych i chce zamknac konto to dajemy mu 200 zl w bonusie, aby dalej gral (z wymaganym obrotem 50 razy wartosc bonusu, aby wyplacic, co jest praktycznie niemozliwe do osiagniecia) albo podwoimy twoja kolejna wplate (oczywiscie znowu tym bezuzytecznym bonusem). Mamy tez graczy VIP i przykladowo jeden typek wygral 8tys $ z depozytu 200 $ (wreszcie po pol roku niczego) i sie jara jak tchorzofretka komentujac na czacie naszego supportu, ze on na bank jest na plusie w tyk roku i na pewno ostatnie 3,4 lata tez.. zagladasz w statystyki, a tam minus ponad 50tys $.. no coz, lepiej nie informowac jak ktos nie pyta, a ludzie serio tego nie widza.

RekaMnieNeka

Lorea, ciekawie się to czyta, może nawet poszukam jakichś artykułów na ten temat.

Shameless02

hazard zabija najpierw psychicznie potem fizycznie, gdy nie masz co jesc, a za co grać

Aliccjaa Odpowiedz

Mój kolega mozliwe ze jest uzależniony od zakładów. Koszmar. Raz wygrywa, więcej razy przegrywa. A jak wygra 50 złoty to mówi: mówiłem ze na tym mozna się niezle dorobić? Szkoda, ze niewidzi ile przegrywa. Kontakt już mamy co razy gorszy, bo ja nie mogę patrzeć jak ktoś chce sobie tak niszczyć życie

Strega Odpowiedz

Ja bym poczytała o ciekawych przypadkach ;)

Ok, opisalam kilka, powklejam jedno po drugim, zeby nie przestraszyc dlugoscia ;)

Mielismy pewnego Pana Benka. Pan Benek jako zatwardzialy hazardzista wywalal grube tysiace w krotkim czasie i potem przychodzil plakac, zeby zamknac mu konto. Konto zamykalismy, ale zawsze po paru dniach Pan Benek powracal, zeby je reaktywowac. Namowilam go na ustawienie limitow wplat, zeby mial jakakolwiek kontrole nad stratami i na jego koncie pojawil sie limit 15 000/na miesiac. Jak to dzialalo? Przychodzil 1szy, Benek gral w transie i od 3ciego zwracal sie juz do nas po darmowe krydyty kilka razy w tygodniu. W koncu zrozumial, ze ma problem i poprosil o status samowykluczenia (zablokowanie mozliwosci ponownej reaktywacji konta, utworzenia nowego, karty kredytowe poblokowane w systemie). Kazde duze kasyno online, ktore ma certyfikaty fair-play jest zobowiazane miec narzedzia Odpowiedzialnej gry, to jest limity wplat, opcja zamrozenia konta na kilka tygodnii czy wykluczenia gracza na lata. Wiem, ze wroci, ale nie da rady odblokowac tego konta :) Mam nadzieje, ze jest Pan teraz szczesliwszy Panie Benku!

Byl sobie pewien Michal, ktory uwzial sie na strzelenie Jackpota w The Dark Knight Rises (slot polaczony z legendarna Mega Moolah). Tyle razy strzaleczka zatrzymywala sie na polu obok Jackpota na kole fortuny w grze promocyjnej, ze wydawalo sie to mozliwe. To tak jak w Candy Crush, zawsze jak strzaleczka jest w okolicy Jackpota to albo spowalnia, albo przyspiesza i laduje tak obok ;) Michal mial duzo strat, ale dobra prace. Szkoda tylko, ze okazalo sie, ze jego malutki 1,5 roczny synek ma guza mozgu, a on aktualnie nie ma na codzienne dojazdy do kliniki i na kosztowna operacje, na ktora byloby go stac, gdyby nie wizja dorobienia sie fortuny przez internet.

Byla tez sobie uzalezniona Pani z Anglii. Na stronie jest podane, ze wyplacalnosc maszyn Slot to 95 – 97% i to jest prawda! No ale jak to skoro Pani “nigdy nic nie wyplacila i stracila wszystko, gdzie jest jej 95%?”, tak to, ze maszyny zwracaja te pieniadze w grze, ale gracze zawsze chca wiecej i nie wyplacaja, a idac ta logika i tak powolutku (-3%, -5%..) laduja na zerze.
W koncu Pani zlozyla oficjalna skarge na nas, a ze nie miala na co sie tak naprawde skarzyc – wrocila do nas z podkulonym ogonem, aby reaktywowac konto. Wizja zarobienia pieniedzy grajac w kasynie jest jak wizja popelnienia samobojstwa latajac samolotem.

Byl sobie Pan hindus z ktorym mialam okazje rozmawiac (czesto pomagamy przy angielskich czatach z racji, ze jest ich najwiecej). Pan hindus pracowal w Australii, zeby odlozyc sobie na czas studiow w Indiach.. tylko, ze zamiast za te pieniadze zyc, zaczal je u nas przegrywac.. W koncu udalo nam sie go namowic na samowykluczenie sie z kasyna (jesli ktos stwierdza na czacie, ze popelni samobojstwo jak nie dostanie 5 $ bonusu, to mamy taki obowiazek). Konto zablokowane, okolo 12 000 $ strat… Po kilku dniach widze tego samego hindusa grajacego w innym kasynie, innej grupy, jednak Ci sami wlasciciele i ta sama firma. Szybka informacja do tzw. Risku, zeby typa zablokowac. Reakcja? Nie, po co, inna grupa, tutaj nie zglaszal.. i wiecie co? Skubanemu sie udalo odegrac i wyjsc na zero! Dzieki Bogu, koles skonczy studia! No ale co zrobil nasz genialny “dzial operacyjny”? Anulowal wyplate i zamknal konto, bo przeciez on nie mial prawa grac. Do dzisiaj mi go szkoda..

Mam nadzieje, ze zaspokoilam Wasza ciekawosc :)

RekaMnieNeka

Dziękuję. :)

MaryL

O jeny, to z Hindusem straszne :( tak mi go szkoda... Oby sobie nic nie zrobił :( a wytłumaczyłabys dokładniej o co chodzi z wypłacalnością 95%? Bo bardzo mnie to ciekawi

stojenarekach Odpowiedz

Jedno uwielbiam - obstawianie koni na gonitwach.

PaniDisney

Jak jeździłyśmy do babci,oglądałam z siostrami skoki i biegi przełajowe,po kilku tygodniach miałyśmy ulubione konie.Dopóki mój ulubiony,Annabelle nie umarł na raka.Ale siostry i tak są mi winne krocie (coś ok.25 zł):~

Szklankaa Odpowiedz

Nie bez przyczyny Biblia przed tym ostrzega. "A ci, którzy chcą się bogacić, wpadają w pokusę i w zasadzkę oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie". Taka prawda.

PaniDisney Odpowiedz

Tyle historyji na temat hazardu.
A przecież warto spróbować,założyć Akademię Motyla,ucząc DOTYKU MOTYLAA!!Mit Motyl tak się wybił na YT :_:
(Pozdro dla kumatych)

Imperium

Darwin!

Oluchna Odpowiedz

To samo totolotki, zdrapki i inne idiotyzmy.

Alcmdz Odpowiedz

A co z ruletka? Też jakoś oszukują czy ludzie przegrywają tylko dzięki statystyce?

Mega pozno odpisuje, ale moze to zobaczysz :) Wszystkie gry dzialaja na tzw Random Number Generator, wiec przegrywaja na statystyce.. Mielismy jednego typa araba co stawial po 500$ czy 1000$ na ruletce (ladujac jakies 2000$ na konto) co oczywiscie prowadzilo do oskarzen, ze jak to on nie wygrywa :D Prawdopodobienstwo wygranej jest serio male.

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie