#ehtX0

Jestem 27-letnią kobietą, którą niestety natura obdarzyła wysokim wzrostem, tj. 190 cm, no i też z własnej winy jestem przy kości. Całe życie w szkole byłam prześladowana, przez co nigdy nie potrafiłam uwierzyć, że mam jakąkolwiek wartość jako człowiek. Unikałam kontaktów i relacji, bo mój mózg zaprogramował się tak, że na nic dobrego nie zasługuję. Jak w miejscach publicznych dostawałam jakąkolwiek reakcję od mężczyzny, zakładałam, że myśli, jakim potworem jestem. Aż pewnego dnia w październiku zeszłego roku, idąc do kas samoobsługowych w markecie z czerwonym owadem, asystent kas samoobsługowych prawie złamał szyję, jak się pojawiłam w jego polu widzenia, a mnie nie wiem co wtedy trafiło, że również się na niego patrzyłam, zamiast się kasować. Nigdy obcym ludziom nie patrzę w oczy. Może to te jego długie blond loki albo to spojrzenie... Trwało to 10 sekund.

Dwa dni później, również chłop sobie prawie szyję złamał, gapimy się, ja się kasuję, a on po czasie wypalił najsłodsze „dzień dobry”, jakie usłyszałam, a mnie zmroziło do tego stopnia, że myślałam, że odpowiedziałam, ale głos utknął mi w gardle i nie byłam w stanie spojrzeć na niego, bo wiedziałam, że się spalę. Potem zauważył, że mi sok cieknie i mi pomógł, za co podziękowałam i wyszłam spalona ze wstydu.

Następne dwa razy po prostu się gapiłam, bo nie wiedziałam, co zrobić i jak się zachować. I już nigdy go więcej nie zobaczyłam. Bardzo tego żałuję do dziś.

Z tego miejsca, jeżeli kiedykolwiek byś to przeczytał, to z całego serca Cię przepraszam. Nie chciałam wyjść na zimną i niezainteresowaną, tylko po prostu byłam w wielkim szoku, że ktokolwiek zwrócił na mnie uwagę.

A dla mnie samej i może innych: życie naprawdę zaskakuje, tylko trzeba zacisnąć zęby i złapać okazję, bo inaczej będzie się żałować miesiącami.
LubieBzy Odpowiedz

Jeżeli na prawdę o nim myślisz, to może zapytaj o niego innych pracowników. Może ktoś z nich pomoże Ci namierzyć chłopaka w internecie i będziesz mogła zagadać ;)

Masaichick Odpowiedz

Wzrost to twój atut. Nie musisz byc przy tuszy, ze swiadoma dieta i przynajmniej spacerami po 10 tys krokow dziennie schudniesz w zdrowy sposob nie torturujac sie. Wlasnie przez wzrost i tak mozesz przyjmowac wiecej kalorii niz nizsi ludzie, masz dlugie nogi i inne fajne cechy!

mrDave Odpowiedz

Pracowałem kiedyś w pogotowiu ratunkowym. Ludzie, z którymi rozmawiałem tuż przed ich śmiercią, zawsze mówili, że najbardziej żałowali tych okazji, których nie wykorzystali.

Dodaj anonimowe wyznanie