#eTr3E
Trzech wspaniałych, ze świeżymi dowodami wsiadamy do autobusu podmiejskiego, razem z nami w autobusie znajdowali się lokalsi, którzy właśnie wracali do swoich podmiejskich włości. Jako że byliśmy młodzi i "a ja wypiłem wtedy z butelkę wódki - ha, a ja też, i to bez popity" było na porządku dziennym i bardzo szanowane w naszej małej społeczności, rozmawialiśmy dość głośno o melanżach, podbojach, wyjazdach na melanże. Jechaliśmy już ponad 30 minut po wąskich dróżkach (do tej pory nie wiem jak mieszczą się tam dwa autobusy), a jakieś 20 minut trwał festiwal kto, ile, gdzie nie wypił i jak i ile nie zaliczył lub w jakiej pozycji "zezgonował". Wszyscy, kierowca pewnie też, byli już tym zmęczeni, ale nic nie mówili - "młodość" pewnie myśleli.
W pewnym momencie kolega, który od jakiegoś czasu patrzył w telefon, uciszył mnie i powiedział ikoniczne "Panowie, to nie ten autobus".
Popatrzyłem po ludziach w autobusie, patrzyli się na nas z bardzo szczerymi uśmiechami, niektórzy nawet zaczęli się śmiać w głos. My razem z nimi... i wysiedliśmy na najbliższym przystanku. Podczas wysiadania usłyszeliśmy tylko wybuch śmiechu w autobusie. Kierowca też cisnął ostrą beke. No nie dziwie się :D
Autobus naprawdę był nie ten, lecz jechał podobną trasą. Wystarczyło kilkanaście minut marszu przez pola i dotarliśmy na miejsce imprezy. Nasza historia była hitem i zarobiła dla nas kilka(naście?) kolejek. Mimo przygody, impreza była udana.
Czyli po prostu pomyliliście autobusy? To jest ta anonimowa historia? No niebywałe, przyznaję. 🤦
Mega anonimowe ... Jeszcze czegoś takiego to nie czytałam ... Aż strach żeby ktoś (poza pelnym autobusem) się o tym dowiedział bo co ludzie powiedzą 😂
I oprócz ludzi ma imprezie
Czemu zawsze "korzystanie z życia" to imprezowanie, chlanie (nierzadko też ćpanie) i przygodny seks?
A może niech każdy żyje tak, jak ma na to ochotę?
Czy Ty serio napisałeś wyznanie o tym, że świadomie przeszkadzaliście innym w autobusie, oraz że pomyliliście autobus? XD
Co w tym anonimowego i czemu uznałeś, że to kogoś zainteresuje?
'patologia pewnie myśleli'
„Wszyscy, kierowca pewnie też, byli już tym zmęczeni, ale nic nie mówili - "młodość" pewnie myśleli.”
Niee, to pewnie było bardziej coś w tym stylu: „znowu banda nastoletnich ruchaczy pieprzy o tym jak dali dupy”.
To raczej " Jprd jakie zje*y"
Widzę, że Hvafaen, Postac, PaniPff, Bomrz od urodzenia byli poważni, dojrzali i od zawsze wiedzieli co wypada a czego nie wypada mówić lub czym się chwalić i też jak się zachowywać. Gratuluję ale ja taki nie byłem (ale troszkę się zmieniłem XD), wszystko odkryłem po pewnym czasie :P szczerze współczuję wam, że nie mieliście "szalonej" młodości.. bo nie macie czego wspominać. Albo kreujecie się na takie osoby - moralne kompasy, niesplamione błędami dorastania.
@tetrahydrokannabinol w tym wyznaniu nie ma nic o imprezie w klubie ani o zaliczaniu (tylko o przykładowym temacie rozmowy, którym mogło być zaliczanie, bo szczerze to nie pamiętam o czym rozmawiałem ze znajomymi ~10 lat temu w autobusie XD podejrzewam, że to mógł być jeden z tematów). Widzę, że masz wielką potrzebę udowodnienia swojej wyższości moralnej nade mną. Udowodniłaś ale mnie to nie obchodzi. Jak dojrzejesz przestaniesz się interesować życiem innych i porównywać je do swojego.. ale jeszcze przed tobą długa droga
@szinigami nie mówię, że nie można wspominać innych rzeczy. W mojej młodości były też "wartościowe" (jak to określacie) rzeczy np. wygrałem kilka olimpiad i konkursów na poziomie wojewódzkim i ogólnopolskim (historia, angielski, geografia, wiedza o jakimś kraju, na pracę literacką itp) ale przy takich wyznaniach nie ma ani dyskusji ani nie są jakoś szczególnie poczytne :(
Dla mnie każde wspomnienie jest coś warte i te "z imprez" lub drogi na nie też.. a nawet przyjemniejsze niż odbieranie nagród przed masą ludzi albo wycieczka szkolna do muzeum.
Wszyscy kreują się na świętych, którymi na pewno nie byli XD bo każdy ma coś za uszami i to mnie bardzo bawi "żałosne że w wieku 16 lat powiedziałeś koledze że przespałeś sie z koleżanką" XD jak ktoś się przespał i nie powiedział to niech pierwszy rzuci kamieniem. Poza tym, nie o tym jest to wyznanie, ale mogę kilka takich napisać jak chcecie ;)
@Hvafaen widzę, że bardzo dobrze wiesz kto używa jakich słów i jakiego nigdy nie użył. Porównanie rozmowy słów użytych w rozmowie z "nie wiem, że nie można dotykać kogoś bez jego zgody bo nikt mi nie powiedział" jest żałosne, niepoprawne (ponieważ to jest dużo istotniejsza sprawa) i tylko pokazuje jak bardzo szukasz poklasku u innych. Brak "uznania wewnętrznego" od Ciebie aż bije. Ja nikogo nie atakuje za to, że czegoś nie robił lub robił - Ty to robisz i to jest właśnie żałosne. Wyskakujesz z szacunkiem do innych a mówisz "patus" albo "wieśniak" XD jesteś po prostu płytką hipokrytką.. no i powiedz mi, czemu uważasz, że osoba mieszkająca na wsi jest kimś gorszym?
dostatkowski oczywiście, że miałem szalona młodość. I to całkiem niedawno. Ale teraz już chyba Twoja szalona młodość się skończyła, tak?
@szinigami ok gdzie i w jaki sposób pokazałem "poczucie wyższości"? Jedyne "poczucie wyższości" moralnej jakie widzę to krytyka użycia słowa "zaliczyć" bo "moi znajomi ani ja tak nie mówią" albo "trzymałam się podstaw kultury". Chyba że napisanie o wygranych konkursach to pokazuje.. to wtedy o czym można pisać, żeby nie zostać posądzonym o takie coś?
@Hvafaen ok uciekaj hipokrytko XD myślałem, że jesteś warta uwagi ale się przeliczyłem
Pomylenie autobusów to nic śmiesznego i anonimowego.
@szinigami użyłem tego zwrotu w trochę innym znaczeniu niż "jestem lepszy bo coś tam" tylko bardziej w roli wypełniacza :P ale tak, uważam że miałem lepszą młodość niż ktoś kto cały czas siedział w książkach bo ja znajdowałem czas na to i na to - tu masz poczucie wyższości. Wcześniej go nie było, serio.
@tetrahydrokannabinol no po coś pisze te wyznania przecież :D oj i nie wszystkie, nie wszystkie. Teraz po prostu opisuje jedno wspomnienie, akurat z tego momentu. Kiedyś opiszę inne wspomnienie nie "z melanżu". Mam ich sporo, bo żyłem i żyje dalej ;p tylko różnica jest taka, że podróżować mogę dalej (akurat w styczniu wróciłem z podróży po USA i Kanadzie, rok wcześniej byłem na podobnej wycieczce w Australii i Nowej Zelandii i może to też opiszę) a tak się składa, że obecnie "tęsknie" za tego typu spędzaniem czasu - nastoletnim schlaniem mordy XD
@Hvafaen serio jesteś taka tępa, że podciągasz jedno wyznanie pod całe moje życie? Gratuluje, jesteś super żałosna. No i jeszcze czytanie ze zrozumieniem się kłania, skoro siedzisz tu 24/7 to powinnaś się już czegoś nauczyć, ale jak widzę za dużo wymagam. O książkach pisała szinigami i do tego się odniosłem. Nie pogrążaj się.
Szkoda słów na niektórych.
Zaręczam Ci, że ludzie nie myśleli "młodość".
Nie grzeszycie kulturą.