#eNAKK

Mam sekret, który ukrywam przed każdym. Jestem 29-letnią kobietą, po dobrych studiach, na poważnym stanowisku, z ciągle kamienną twarzą, zero uczuć. Nie potrafię się beztrosko śmiać, gdy widzę słodkiego szczeniaka lub roześmiane dziecko nie czuję nic, zero uczuć. Ale mam szafę, w moim domu jest duża szafa na klucz, nikt nie może tam zajrzeć. Trzymam tam pluszaki, mam ponad 100 maskotek z różnych miejsc, czasem kupuję misia na poprawę humoru. Co niedziela wyciągam je wszystkie i się bawię jak dziecko, przytulam je, głaszczę, robię warkoczyki.

Nigdy w swoim dzieciństwie nie miałam ani jednej zabawki. Moi rodzice byli lekarzami i wymarzyli sobie idealne dziecko. Tak więc od kiedy pamiętam słyszałam tekst "jesteś na to za dobra"/"zwykłe dzieci bawią się zabawkami, ty jesteś ponad to". Na święta dostawałam książki, na urodziny nowe gadżety typu teleskop/mikroskop itd. Szkoły od początku prywatne, po szkole zajęcia dodatkowe. Świadectwo tylko z paskiem, udziały w konkursach obowiązkowe.

Byłam najlepsza. To im się udało. Po studiach znalazłam dobrą pracę, mam własny dom, zarabiam sporo. Ale co z tego? Nie mam przyjaciół, partnera... w sumie nigdy ich nie miałam. Od kiedy jestem samodzielna, uczęszczam do psychologa, choć mało mi pomaga. Bardziej pomaga mi szafa pełna pluszaków, choć nigdy nikt się o tym nie dowie.
amyy Odpowiedz

Lekarze? To jacyś psychopaci byli. Studiuję medycynę i mnie uczą, że najważniejsze dla dziecka czyli w kontekście pacjenta dziecka jest zabawa i należy się z nim bawić.

Omgik Odpowiedz

Może psychologowi chociaż o tym powiedz ze misie ci pomagaja. Tylko najpierw znajdz takiego któremu zaufasz..

TasiemiecUzbrojony Odpowiedz

Czytając to wyznanie zrobiło mi się tam cholernie przykro z powodu krzywdy jaką ci wyrządzili, że sama chciałabym cię przytulić i zrobić ci warkoczyki

Aktopytaa Odpowiedz

Często rodzice przez chęć by ich dziecko było najlepsze, zapominają o tym, że mogą je skrzywdzić

aska28 Odpowiedz

Może znajdź jakieś hobby a znajomi/ przyjaciele o podobnym szybko się znajda, albo jak wolisz szkolenia to z osobami o podobnym zawodzie łatwo się dogadasz, Powodzenia

Januszewski Odpowiedz

Powodzenia autorko, na pewno wielu facetów chciało by taką dziewczynę jak Ty , wystarczy po prostu w końcu się przełamać i poszukać drugiej polówki :) Daj swoje namiary myśle, że na pewno sporo facetów się odezwie:)

sinusoidazemnie Odpowiedz

Trzymaj się!

Anonimek112 Odpowiedz

Czasami dobre przyjaźnie nawiązują się dzięki wspólnym zainteresowaniom

JednoOki Odpowiedz

Też nie czuje nic na widok małych dzieci, no może poza olbrzymim obrzydzeniem.

LisaSajlos Odpowiedz

Współczuję

Zobacz więcej komentarzy (19)
Dodaj anonimowe wyznanie