Mam 30 lat i chyba właśnie przestałem być dzieckiem. Jadąc dzisiaj autobusem do Gdańska patrzyłem w przesuwające się po horyzoncie drzewa i nagle, zupełnie znikąd, w mojej głowie pojawiła się myśl, która przestawiła mi coś w głowie i w jakimś stopniu zmieniła moje życie. Uświadomiłem sobie, że "Reksio" to tak naprawdę zdrobnienie od Reks.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ja jeszcze do tego nie doszedłem, ale zauważyłem że Ed,Edd i Eddy to zdrobnienia od Edwarda, chyba jestem na dobrej drodze.
Ale oni to sporo razy mówili w różnych odcinkach... D:
Ale nikt nie mówił w jaki sposób to zauważyłem... ^^
Czyli co? Chcesz mi powiedzieć, że ja przestałem być dzieckiem będąc w podstawówce?
Od tego momentu mogłeś legalnie kupować oranżadę.
Pytanie czy wniosek z twojej świadomości jest prawdziwy.
Nie do ustalenia jest czy ten piesek nie miał po prostu na imię Reksio.
Ja ostatnio byłam w księgarni i nie mogłam przestać wąchać (kocham ten zapach nowości) i oglądać zeszytów i książek... Tak uwielbiałam kupować nowe rzeczy do szkoły. Teraz po 15 latach mam ochotę kupić sobie całą wyprawkę żeby czuć ten klimat z przed lat hehe. Wydaje mi się, że ja jeszcze tym dzieckiem trochę jestem.
A ja sobie ostatnio kupiłam zestaw kolorowych długopisów żelowych, z brokatem. Że niby do notatek. Wszystkim dziewczynom w pracy się podobają i pytają skąd i gdzie.
Chcecie to sobie kupcie.
@BFMV, jeżeli masz dziecko to możesz mu to kupować znacznie wcześniej. Wiesz dzieci rysują kredkami, pisakami, długopisami w zeszytach, książeczkach do kolorowania, itp. itd. Chyba, że jesteś jednym z tych rodziców, które nie kupi dzieciom kredek, bo im ściany w domu porysują?
Na studiach strasznie boli to, że wystarcza jeden zeszyt i długopis 😂
Kupcie sobie np kolorowanki dla dorosłych i do tego komplet pisaków, mazaków, kredek, długopisów i po problemie :)
Co z tego? Naprawdę, ludzie, zapominacie, że to anonimowe wyznanie, a nie głębokie przemyślenia z dupy.
czemu to jest dla wszystkich takie zaskakujące...
Nie wydaje mi się.
To jeszcze nic. Jurek to Jerzy. Ryje beret, nie? :P
Do 2 klasy podstawówki pisałam imie rodziców jako Dorota i Jurek
Dopiero nauczyciel mnie uświadomił że to zdrobnienie od Jerzy
Wiec zaczęłam pisać imie mojego taty jako Jeży i kolejne uświadomienie że mój tato jest człowiekiem a nie ,,Jeżem,, xD
A ja zaczynam być stara bo nie pamietam wszystkich imion psow ze Scooby Doo, eh
brawo