#e8GZA

Zaraz po szkole podjęłam się pewnej pracy. W ogóle nie miała związku z moim zawodem, ale od czegoś trzeba zacząć. Mianowicie sprzedawałam bieliznę na miejscowym bazarku. Jaka praca każdy się orientuje i pod tym względem nie muszę się rozpisywać.

Po jakimś czasie z różnych stoisk masowo zaczęły ginąć towary. Handlarze się wkurzyli i postanowili coś z tym zrobić. Od czasu do czasu zaczęli się pojawiać panowie policjanci ze śledczej. Jednym z nich był mój znajomy - Pawełek.

Pewnego dnia stało się, orypali moje stoisko. Załamana wołam koleżankę z drugiego stoiska szefa, nakreślam sprawę, ale zaraz zaraz, właśnie gościu na jej stoisku zgarnął naręcze towaru i idzie sobie. A co ja robię? Wrzeszczę i gonię za nim. Dorwałam go, przytargałam do swojego stoiska (o dziwo nie uciekał). Oczywiście zainteresowanie ogromne. Zadzwoniłam na policję, nakreślam sytuację - zaraz wyślemy do pani patrol. No to czekamy. W pewnym momencie podchodzi zapewne wspólnik złodzieja i zaczyna się ze mną szarpać (nie nic mi nie zrobił) i udało im się uciec, bo nagle wszyscy dookoła stracili wzrok. Przyjechał patrol, mówię co i jak. Pan policjant mówi, że niestety, ale muszę się udać na komisariat, bo było zgłoszenie, więc muszę złożyć zeznania. Pełna załamka.

A teraz akcja właściwa ;)
Wchodzę na komendę, mówię dyżurnemu, że ja na zeznania do tego i tego pana. W tym momencie wychodzi mój kolega. Oczy na mnie i pyta "A ty tu co robisz?!?".
A ja z wielkim bulwersem "Tak  żeście mnie pilnowali, że mi majtki ukradli!".
Niestety nadal stałam przy mikrofonie od dyżurki. Pan dyżurny akurat pił kawę, chyba nie muszę mówić, że opluł ścianę? Poza tym było ich tam jeszcze trzech :/
A na zeznaniach? Co chwilę przychodził nowy pan policjant i ze śmiechem się pytał, jak to było z tymi majtkami.
Gdybym tylko umiała się zapaść pod ziemię :D
tynka24 Odpowiedz

Panie majtki mi ukradli 😂

Siva99

"Panie... u nas taka bida, że jak przechodzę obok stawu, to mi kaczki chleb rzucają" XD

tynka24

Dobrze ze chcą dać Panie

Julkahe

@Siva99 You made mu my day 😂😂

Lewkonja

Czytanie takich wyznań i komentarzy grozi śmiercią lub kalectwem ze śmiechu 😂

SweetNovember13

@Siva99
Pamiętasz może w jakim skeczu był ten tekst? Bo mnie to teraz będzie męczyć :P

didyoumissme

SweetNovember13 kojarzy mi sie Kabaret Skeczów Męczących- MOPS ale nie jestem pewna ;)

Julex Odpowiedz

Zawsze lepiej że z bazarku niż Twoje własne :P

Niezmieniona

Przypomniało mi się aż wyznanie o panie Zenku złodzieju cudzych majtak :')

Niezmieniona

Majtek'

xBehemot

@Niezmieniona: podlinkujesz? :P

AnonimowaGabi

Tez proszę o link ;)

PannaXYZ

A mi ukradli moje własne... chciałam dodać wyznanie ale oczywiście nie przeszło :P

Darkhorse

@Niezmieniona
Nie zapomnij że były z koronką 😂

Odpowiedz

A ja sie pytam dlaczego edytowaliście moje wyznanie :v małpy jesteście i tyle

Julex

Ale że co zmienili? :o :v

Ogólnie poobcinali to wyznanie :/ Łącznie z łaciną XD .I juz nie ma takiego uroku :( .U innych przekleństw nie wyrzucają

skislam Odpowiedz

A majtki śmiały i dokazywały razem z nami 😂

Galaretkozerca Odpowiedz

"Porwali gacie mojemu tacie złodzieje. .."

Kanapkazserem Odpowiedz

"Chyba nie muszę mówić, że oplul ścianę?"
Nie, nie musisz chyba każdy już się domyślił ...
*tak drodzy anonimowi-to był sarkazm*

edeq123 Odpowiedz

Helenko jak ty pilnujesz tych gaci na bazarze...

nata Odpowiedz

Ja bym się śmiała a nie zapadała pod ziemię :)

ITakBedaDzieci Odpowiedz

Pamiętacie może jeszcze... "Proszę pana, ja mam majtki!" W wyznaniu dziewczyny, o którą w sklepie zaczepił się wieszaczek z majtkami? :D

Julex

Było coś takiego! 😅

Otaku24 Odpowiedz

.

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie