#e2lTt
Gdy się urodziłam, moja otyła mama stwierdziła, że pulchne bobasy wyglądają ślicznie, dlatego postanowiła mnie też utuczyć. Nieraz jako małe dziecko wymiotowałam z przejedzenia, a chipsy i czekolada były głównym pokarmem, jaki dostawałam.
Gdy miałam 4 latka, mój tato nas zostawił i stwierdził, że mama jest chora psychicznie (co później okazało się prawdą). Gdy byłam starsza, nie chciałam tyle jeść, ale byłam zmuszana. Mama nakładała mi przeogromne porcje śmieciowego jedzenia i nie pozwalała wstawać od stołu, dopóki talerz nie będzie pusty. Wielokrotnie byłam też karana z powodu niezjedzenia słodyczy albo po prostu zwymiotowania ich.
Ponad rok temu odwiedziła nas babcia (wcześniej widziałam ją tylko dwa razy, bo mieszkamy na innym końcu Polski). Przestraszyła się tym, jak wyglądam (54 kg nadwagi) oraz tym, jak mama mnie karmi. Postanowiła nasłać na nas policję i zażądać odebrania mamie praw rodzicielskich. Wszystko przebiegło szybko. Teraz mama jest w zakładzie psychiatrycznym, a ja mieszkam z babcią i... chudnę! Mimo to niechęć i obrzydzenie do otyłości ludzi pozostała. Mam nadzieję, że to się zmieni, a ja w końcu będę szczupła. :)
Brawa dla ojca. Zostawił swoją córkę pod opieką psychicznej matki. Ojciec roku po prostu
A co miał zrobić gdy chore prawo i tak by opiekę przyznało matce?
Mógł chociaż spróbować. A on po prostu skorzystał z okazji i zwiał
No popatrz a babcia od razu zadziałała. Dało się
Bo byli to po x czasu gdy stan zdrowia obu się pogorszył. Myślisz że dziecko z kilogramem więcej by zabrali bo ktoś twierdzi tak i tak?
Skoro stwierdził ze matka jest psychiczna miał podstawy tak sądzić. Zwiał to zwiał. Można być dobrym ojcem na odległość, a można zwiać.
Znamy tylko historię od strony bohaterki która nota bene usłyszała akurat taką wersję zapewne od matki. Powstrzymałbym się od linczu. Xanx rozumiem, że odnosisz się do statystyk GUS które wykazują przyznanie władzy rodzicielskiej ojcowi w jakichś 4% spraw sądowych gdzie matce przyznano je w około 60% przypadków?
autorka twierdzi, że ojciec po prostu je zostawił- nie ma nic o tym, że jakkolwiek próbował działać czy w ogóle interesować się swoim dzieckiem.. jak widać babcia dała radę zrobić rozpierduchę dla dobra dziecka... a 4 latka sąd jest już w stanie przesłuchać- myślisz, że gdyby powiedziała jak ją matka karmi- nie dość, że śmieciowe jedzenie to jeszcze kary cielesne za niezjedzenie/ zwymiotowanie z przeżarcia "ojciec" nie miałby pola do manewru? i przez te 11 lat nic nie był w stanie zrobić?
Opinia 4 latka jest tak ważna w sądzie jak zdanie ankietowanych na ulicy.
Właśnie jest ważna opinia 4 latka, bo dzieci są zazwyczaj szczere...
Słowo dorosłej osoby przeciw słowu dziecka. Co za problem powiedzieć że dziecko koloryzuje i że faktycznie je niezdrowo ale tego prawo nie zabrania?
Nie wiem, co sądzić o tym wyznaniu.
Rzeczywiście Twoja matka jest psychiczna... Tak krzywdzić własne dziecko...
Matka przynajmniej jest chora,q ojciec jest po prostu idiotą.
Mógł walczyć o prawa do dziecka
Aż ciężko jego zachowanie skomentować... Nie ma za takie coś żadnej kary?
Niektórzy ludzie powinni przejść jakieś testy zanim zostaną rodzicami..
Wierzę, że uda ci się schudnąć :) Powodzonka!
Współczuję rodziców, matka chora, ale jak ojciec mógł Cię z nią zostawić widząc co się dzieje?! Chwała babci, że przyjechała i Cię uratowała przed strasznym losem...
Aż na usta cisną się same wulgaryzmy... Co za rodzice...
Pierwszy taki przypadek na świecie: chudnąć u babci!
Brawa dla mamy i dla taty.
Rodzice roku normalnie!
Jak można zostawić dziecko pod opieką chorej kobiety.
Brawa 👏👏
Gdyby nie babcia to ja nie wiem co by dalej z Tobą było.
Powodzenia! :)
Tez znam taka rodzinę. Tylko to dziadkowie wpychali jedzenie. Dziecko miało 3 lata i ważyło ponad 30 kg. Na szczęście rodzice przejżeli na oczy i urwali kontakt z dziadkami
Przejrzeli*