#e24GM
Chodzę do Kościoła.
Nie piję alkoholu.
Mój kot zdechł.
Dodaję czasami kostkę do rosołu i nie przecedzam go.
Córka je niekiedy kanapki z nutellą, ale taką prawdziwą, nie „zdrowym wymysłem”, i czipsy, a zwłaszcza o smaku zielona cebulka, oraz siedzi z nami do późna w gościach, choć ma 3 lata.
Brzydzą mnie związki ludzi tej samej płci.
Nie jestem złym człowiekiem, nie krzywdzę ludzi ani zwierząt, pracuję, dam o dom i rodzinę, chętnie pomogę, jeśli ktoś poprosi. Wpłacam pieniądze na różne zbiórki... ale i tak wielu z Was nie zwróci uwagę na podsumowanie wyznania, tylko skupi się na wątkach, które mu się nie spodobają.
To w ogóle nie jest wyznanie, że nie wspomnę o anonimowym. Zlepek zdań, gdzie każde jest o czym innym, a całość jest o niczym.
Cytując fragment "wielu z was skupi się na wątkach, które mu się nie podobają" i Twój komentarz jest potwierdzeniem.
@Termalicja nie jest żadnym potwierdzeniem. KarolinaPoludniowa zwróciła Ci tylko uwagę, że ta strona jest od opowiadania anonimowych wyznań a nie od jakże ODKRYWCZYCH przemyśleń na temat tego, że ludzie się łatwo ragebaitują w internecie.
@Tamaralicja problem w tym że to Twój komentarz jest potwierdzeniem Twojej własnej tezy - całkowicie pominęłaś sedno wypowiedzi - że ta strona nie służy do losowych zlepków zdań - a skupiłaś się na tym że ktoś Ci nie przytaknął
Do tego jest śmieszna kwestia, że naprawdę tutaj jest odwrotnie. W sensie "chodzę do kościoła" nie spowoduje żadnego komentarza. Dopiero "Nie chodzę" od razu wywoła milion "a skąd się bierze twoja moralność jak nie z religii"? Czy właśnie ktoś dosłownie jest pijakiem i jeszcze mu poleją, ale będzie awantura "ze mną się nie napijesz?" jeśli ktoś nie pije. I w sumie to samo do każdej z tych wypowiedzi, zawsze ta wspomniana spotka się wręcz z "w końcu ktoś miał odwagę to powiedzieć", a dopiero jej przeciwieństwo spowoduje bałagan. Ale oczywiście "jestem jedyny odważny, który mówi prawdę, której nikt nie chce słyszeć" jak mówi tylko to, co każdy mu przyklepie i udaje buntownika.
Poczekaj, wycinam ci order z ziemniaka z napisem "nie jestem taka jak inne".....
Co z tym kotem?