#dpTCZ

Chciałbym opisać historię, która przytrafiła mi się w ostatnie wakacje. Mianowicie wraz ze znajomymi wybraliśmy się do małej miejscowości nad morzem, a wiadomo, że jak wakacje, to duża ilość napojów wysokoprocentowych. Pewnego razu przedawkowałem ten magiczny trunek i urwał mi się film.

Obudziłem się w południe, w toi-toi-u, w środku innego miasta, bez butów i bez portfela, z mandatem w kieszeni.
MotocyklistkaLwg Odpowiedz

Kac vegas polska wersja xd

Laluna

Kac MałaMiejscowośćNadMorzem 😂

Katzenklo Odpowiedz

I to jest prawidłowa definicja wyrażenia 'urwał mi się film'! 😂

takamama Odpowiedz

Mój facet tez ma kilka takich historii w zanadrzu :)w sensie miałby, ale pamięta tylko imprezę i pobudkę w mieście oddalonym o ok 4h jazdy pociągiem od naszego XD

Tola Odpowiedz

Grubo poleciałeś :D

ToTylkoJa90 Odpowiedz

A myślałam,że to ja grubo imprezowałam ;-) Jak widać,wszystko przede mną :-P

1234XD Odpowiedz

na przypale albo wcale :)

Czarnobiale99 Odpowiedz

Mój kumpel zapił, impreza,nowi ludzie,alkohol, urwał się film.... Juz nigdy się nie obudzi. ;((( nie chce wchodzić w szczegóły, bo dla mnie jest to ciężkie przeżycie :((( teraz ja przestałam imprezowac,kiedy widzę kogoś upojonego, itp opiekuje się,martwię.. tak. Pośmiać się można, ale nie macie pojęcia jak czasami mogą skończyć się takie 'imprezy'

Olixx Odpowiedz

Dobre!

muminek01 Odpowiedz

Noo to było ostro. I ta pustka nie wiesz gdzie jest es jak wrócić xd wakacje życia. ;d

KucykPony94 Odpowiedz

Nawet nie chce wiedzieć ile miałeś promili...

Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie