Poszłam do przedszkola na przedstawienie mojej córki z okazji Dnia Babci i Dziadka. Niestety, moi rodzice mieszkają za granicą, więc musiałam zastąpić Zuzi tego dnia babcię i… chyba mi się udało. Trochę się zdziwiłam, kiedy przedszkolanka z innej grupy przywitała mnie w szatni słowami: „Witamy babcię Zuzi, zapraszamy na święto seniorów!”.
Mam 27 lat. Chyba najwyższy czas zainwestować w krem przeciwzmarszczkowy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Nie tylko. W mobilność stawów, sprężystość ruchów, rozsądne odżywianie i nawodnienie.
A Zuzię z pełnią powagi uznali za siostrę autorki tego wpisu.