#dkDnz
Uczyłam się dość dobrze, średnia powyżej 5.0, zachowanie wzorowe. Mówiąc w skrócie - nauczyciele nie narzekali. Zaczęłam pracować w wakacje, gdy miałam 12 lat. Ale jak wiadomo, nie są to duże pieniądze. Teraz też pracuję, choć nie ma jeszcze końca roku szkolnego. I wcale nie wydaję tego na kosmetyki czy ubrania, ale odkładam na internat, żeby się wyrwać. A wiecie co powiedzieli moi rodzice? "I tak ci się nie uda. Pieniędzy na internat nie dostaniesz, no chyba że zaczniesz się sprzedawać, bo do niczego innego i tak się nie nadajesz. Pójdziesz do zawodówki. Koniec tematu''.
No to jeszcze zobaczymy... ;)
Nie pozostaje mi nic innego, jak pogratulować Ci podejścia i życzyć powodzenia
Twoja Anonimowa Rodzina trzyma kciuki! :D
Anonimowa rodzinka :)
Tak trzymamy :)
Trochę to brzmi jakby to była sekta hahaha 😂
Dołączam się!
Trzymamy kciuki!!! 😄
To nie jest surowe wychowanie tylko znęcanie się nad dzieckiem. Niektórzy nie powinni mieć dzieci, a tyle jest kochających rodzin, które starają się o dziecko i nie mogą go mieć...
Niektórzy ludzie nie powinni mieć dzieci.
Gdybym miała wystarczającą ilość pieniędzy z marszu bym Ci opłaciła internat. A po za tym szkoda,że nie wiemy jakie miasto może będzie jakaś dusza tutaj, która Ci pomoże ;)
Znowu założenie, że zawodówka dla najgorszych?
Nienawidzę tego.
Tylko tyle ;)
Po co tacy ludzie płodzą dzieci? Skoro jedyne co mają im do zaoferowania to tylko krzywda.
trzymam kciuki, też wyrwałam się do internatu z podobnego powodu
Powodzenia! Rodzice... Cóż, szkoda, że trudniej wziąć psa ze schroniska niż sobie zrobić dziecko, do czego nie trzeba spełnić żadnych wymagań.
Autorko, a nie myslalas, aby zwrócić się do pomóc do odpowiednich władz? Spróbować pomieszkać u dziadków czy cokolwiek i pozwać rodziców o alimenty?
Tak czy inaczej, nie poddawaj się ;)
Musisz nam kiedyś napisać czy ci się udało 😉 Nie poddawaj się!