#dkDnz

Mam 16 lat. W moim domu było dość surowe wychowanie. Zanim skończyła się jedna kara, zaczynała kolejna. Siniaki na ciele. No wiecie. Jednak nikt niczego nie widział.
 
Uczyłam się dość dobrze, średnia powyżej 5.0, zachowanie wzorowe. Mówiąc w skrócie - nauczyciele nie narzekali. Zaczęłam pracować w wakacje, gdy miałam 12 lat. Ale jak wiadomo, nie są to duże pieniądze. Teraz też pracuję, choć nie ma jeszcze końca roku szkolnego. I wcale nie wydaję tego na kosmetyki czy ubrania, ale odkładam na internat, żeby się wyrwać. A wiecie co powiedzieli moi rodzice? "I tak ci się nie uda. Pieniędzy na internat nie dostaniesz, no chyba że zaczniesz się sprzedawać, bo do niczego innego i tak się nie nadajesz. Pójdziesz do zawodówki. Koniec tematu''.

 No to jeszcze zobaczymy... ;)
Climino Odpowiedz

Nie pozostaje mi nic innego, jak pogratulować Ci podejścia i życzyć powodzenia

gdziesamojeglany Odpowiedz

Twoja Anonimowa Rodzina trzyma kciuki! :D

nieidealnana

Anonimowa rodzinka :)

xxdesertxx

Tak trzymamy :)

Makrela

Trochę to brzmi jakby to była sekta hahaha 😂

LaChupacabra

Dołączam się!

karsob13

Trzymamy kciuki!!! 😄

Princess33 Odpowiedz

To nie jest surowe wychowanie tylko znęcanie się nad dzieckiem. Niektórzy nie powinni mieć dzieci, a tyle jest kochających rodzin, które starają się o dziecko i nie mogą go mieć...

rene13 Odpowiedz

Niektórzy ludzie nie powinni mieć dzieci.

Kaarlaa Odpowiedz

Gdybym miała wystarczającą ilość pieniędzy z marszu bym Ci opłaciła internat. A po za tym szkoda,że nie wiemy jakie miasto może będzie jakaś dusza tutaj, która Ci pomoże ;)

Redheadblondie Odpowiedz

Znowu założenie, że zawodówka dla najgorszych?
Nienawidzę tego.
Tylko tyle ;)

redrainbow Odpowiedz

Po co tacy ludzie płodzą dzieci? Skoro jedyne co mają im do zaoferowania to tylko krzywda.

xyzzyx2161 Odpowiedz

trzymam kciuki, też wyrwałam się do internatu z podobnego powodu

czekamnawiosne Odpowiedz

Powodzenia! Rodzice... Cóż, szkoda, że trudniej wziąć psa ze schroniska niż sobie zrobić dziecko, do czego nie trzeba spełnić żadnych wymagań.
Autorko, a nie myslalas, aby zwrócić się do pomóc do odpowiednich władz? Spróbować pomieszkać u dziadków czy cokolwiek i pozwać rodziców o alimenty?
Tak czy inaczej, nie poddawaj się ;)

KochamSageZmierzch Odpowiedz

Musisz nam kiedyś napisać czy ci się udało 😉 Nie poddawaj się!

Zobacz więcej komentarzy (56)
Dodaj anonimowe wyznanie