#djENh
Chodziłam z klasą na naukę pływania.
Wszyscy schodzimy na dół do szatni i zaczynamy ubierać kurtki, buty, czapki, szaliki itp... Już wszyscy gotowi, więc pani mówi, żebyśmy ustawili się w pary. Standardowo przelicza nas i mówi "Dobrze, wszyscy są. Możemy iść".
I właśnie w tym momencie o godzinie 12:12 dwunastego grudnia 2012 r. w całej szkole zgasło światło. Chyba nie muszę opisywać naszych przerażonych min i krzyków typu "Wszyscy zginiemy!"?
Tak. Wywaliło korki... :D
W mojej klasie tego dnia na lekcji o tej godzinie rzucili się na podłogę (oprócz pani) i chowali pod ławki..
Byłam w II klasie... Liceum..
Nie muszę opisywać miny nauczycielki?
Pewnie bezcenna. :)
My śpiewaliśmy sto lat :D też druga klasa, ale technikum :P
My też schowaliśmy się pod ławki, ale co prawda byliśmy trochę młodsi :p A, i właśnie wtedy nasza nauczycielka opierniczała nas jacy to jesteś niegrzeczni, a my wleźliśmy pod ławki... Także ten :p
Tez tak zrobiliśmy :') ale to bylo gimnazjum, dawno i nieprawda 😂
Wyszłam z klasy i schowałam sie pod stołem do ping-ponga :P
Też tak zrobiliśmy. ;) I też w II klasie liceum. ;)
My to samo :) jeszcze odliczaliśmy 10..9...8...7... :)
To ja akurat w kościele z całą szkołą byłam. Jak trwoga to do boga :D
U nas trwało odliczanie. Jak facet skończył,to się jeszcze wydarł; "Happy New Year!" XD
Dobre :D Mój brat tego dnia, o tej samej porze i mając auto z numerem 12 zdawał prawo jazdy :)
Zdał?
Niestety tak :)
Niestety, a pewnie woził Cię jak czegoś potrzebowałeś/aś :P
ig3r, yhm... i powiem tylko tyle - do odważnych świat należy :D
Woźny śmieszek pewnie 😃
hahah teraz czekać na wyznanie z jego perspektywy :p
woźny i anonimowe? nie sadze, żeby taki typowy woźny Józek wchodził na anonimowe
Znajoma mojej teściowej,gdy dowiedziała się,że ma być koniec świata ubrała się odświętnie, obwiesiła się biżuterią i czekała na balkonie,na kres swych dni :-D
A w mojej szkole tego dnia obchodziliśmy wigilię licealną. Przegapiliśmy koniec świata zatracając się w czerwonym barszczyku :D
P.s to miało być 21.12.2012 😀
Przepraszam za mój błąd 😉 Oczywiście, że miałam napisać 21.12.12. Pomyliłam się 😕
Juz czytałam kiedyś to wyznanie w komentarzu :o
Bardzo możliwe 😉
W dobrym momencie 😂😂
Koniec świata miał być 21.12.12 ;) Wtedy kończył się kalendarz Majów. Pamiętam, bo to moje urodziny. Śmiali się ze mnie, że to dlatego jest koniec świata.