Ten moment, kiedy chcesz zrobić niespodziankę lubemu i ubierasz się seksownie: pończochy, stringi, biała koszula i bardzo króciutka spódniczka w kratę, która ledwo zakrywa tyłek, po czym czekasz na niego aż wróci do mieszkania, aby go zaciągnąć do łóżka, a on przychodzi do domu z kolegą...
Dodaj anonimowe wyznanie
Co kolega zobaczył, to już jego xD
Moim zdaniem kolega pewnie zazdrości 😁
To że się seksownie ubrała nie znaczy że jest seksowna.
A czy ja napisałam ,że jest seksowna ?
Na miejscu faceta autorki przeprosilabym kolegę i zaprosiła go innym razem. Pewnie by zrozumiał okoliczności :D
Moja babi mi doradziła, żebym przed mężem paradowała nago, a erotyczne ciuszki zostawiła sobie na ciężkie czasy, kiedy nie będzie mu już drygał na mój widok :D
Było zrobić trójkącik :D
Prosta wersja japońskiego mundurka w wersji hot? XD
Przynajmniej koledzy wiedzą że ma seksowna zonke :P
Wystarczy krótki okres..kilka dni, moze tydzien i zapomina sie kim sie jest..a po kilku latach wydaje sie człowiekowi ze nigdy nie było insczej :-P
Jakbyś wydawał książkę to daj znać.
Z czego to? Wydaje mi sie znajome?
Z wyobraźni, niby skąd indziej mogłoby być...?
wiem, że to będzie kompletny brak solidarności plemników, ale... prosty sposób, żeby facet się nauczył pytać czy masz jakieś plany na wieczór: w wyżej wymienionej sytuacji prowadzisz obu panów na kanapę w salonie, przynosisz zimne piwo - przy czy stawiając je odpowiednio się wypinasz, a przez resztę wieczoru dyskretnie uwodzisz swoim biustem i odkrytymi nogami. A kiedy kolega już pójdzie... Tłumaczysz swojemu, że dzisiejszą szansę niestety stracił i żeby na następny raz zapytał o plany na wieczór. Profit? Kolega będzie zazdrościł, luby będzie wiedział jak postępować, a i ty osiągniesz swój cel. Czy się mylę?
Ten przegryw😅
Co kolega skorzystał to jego :D