Gdy byłam mała, to myślałam, że ci ludzie w dolnym rogu telewizora, którzy posługują się językiem migowym dla niesłyszących, tłumaczą, jak chcą być uczesani.
W dzieciństwie myślałam że osoby w TV nas widzą więc wyłączałam 📺 gdy się przebierałam
puciaa
Ja tak samo 😊
LubieDzemTruskawkowy
Ja też tak miałam, tyle, że ja odwracałam się tyłem do telewizora 😂
Nu88
Ja tak mam z telefonem. Nie wiem dlaczego, ale myślę, że kamera i dźwięk są włączone i zrobi mi zdjęcie albo coś nagra i udostępni gdzieś XDD
Jednorozeckadi143
@Nu88 dokladne tez tak mam
Nawet jak jest wylaczony
Jathyan
Ja tam, jak byłam mała to myślalam ze moje pluszaki, lalki i zabawki żyją i mnie obserwują i tylko czekają aż pójde spać bo wtedy mogłyby się ruszać i rozmawiać ze sobą :D
Warjator
Ostatnio a mam 20 lat pożyczyłam laptopa od siostry, gdy coś robiłam wcisnełam jakiś guzik ..... i taka skonsternowana mówię fo siostry co ta pół naga łaska robi na Twoim laptopie .....chwilę mi zajęło zanim się skapłam że to ja ^^ ( byłam w pizamie )
ciekawe czy łatwiej się ogląda z językiem migowym czy z napisami. jak jest jakies niesłyszących anonimowy to czekam na odp :D
anonimowy93
łatwiej tłumaczyć na migi jeżeli na żywo relacja leci - zazwyczaj widziałem takie, ale i filmy też - może dlatego że mniej miejsca zajmuje niż napisy, a i pełnosprawni widzowie szybciej się do tego przyzwyczajają niż do napisów.. ja przynajmniej to ignorowałem, a jak są napisy to zawsze czytam :D
Kaczuszka
Ok, zajmuje mniej miejsca i mniej przeszkadza osobom słyszącym, ale czy to nie jest tak, że łatwiej jest czytać i ogarniać co sie dzieje na ekranie niż patrzeć na osobe pokazującą coś w języku migowym i próbować jednocześnie oglądać dany film? Wydaje mi sie, że takie napisy szybko przeczytasz, a na osobę tłumaczącą na migowy trzeba cały czas patrzeć żeby nic nie przeoczyć.
razdwaosiem
Mam konto w pko bp i tam jest obsługa dla niesłyszących w formie tabletu z kobietą tłumaczącą w języku migowym. Dopisane jest że z troski o klientów blablabla ponieważ składnia języka migowego jest inna niż pisanego więc niektórzy mogą wszystkiego nie rozumieć.
Katherine19
Dokładnie składnia zdań jest inna dlatego napisy muszą być dostosowane. Wydaje mi się jednak że z napisami lepiej bo tłumacze w rogu ekranu są za mali.
KonewkaDoPodlewania
Gramatyka języka pisanego jest niezrozumiała dla przeciętnego nieslyszacego- to tak jakby ktoś kazał czytać np. w cyrlicy, dużo ludzi potrafi przeczytać takie słowo, natomiast znaczenie jest trudniejsze do wychwycenia, wymaga głębszej znajomości języka.
Pamietajmy, że dla nieslyszacych KAŻDY język jest obcy, nawet polski! Przecież ich naturalnym językiem jest migowy.
SpacMiSieChce
Są dwa rodzaje języka migowego - pierwszy to taki wyniesiony z domu (głusi rodzice i dziecko uczy się od nich) i drugi to ten uczony w szkołach (przez slyszących, migających nauczycieli). On ma skladnie jak jezyk polski i w tym rodzaju migają te "ludziki" w rogach ekranu.
Mayoko
Przez te komentarze mam rozkminę.... Migowy to całkiem odrębny język? Czy np osoba mieszkająca w PL uczy się jakby migowego po polsku, a osoba mieszkająca w Anglii po angielsku? Może głupie pytanie, ale jakoś nigdy się tym nie interesowałam.
rokiowca
Ciekawe czy tłumaczą w PJM czy SJM. PJM jest używany przez osoby Głuche, a SJM ktoś sobie wymyślił, żeby "ułatwić komunikację" między Głuchymi a słyszącymi. Uczyłam się PJM.
SpacMiSieChce
Każdy kraj ma inny jezyk migowy
marchewkowepole
@rokiowca, teraz odchodzi się od tłumaczeń systemowych. Nowi tłumacze zdecydowanie stawiają na język naturalny. A jeśli chodzi o napisy vs tłumacz - część głuchych (nie używam tego określenia jako obraźliwego) nie czyta wcale, albo czyta słabo. Dla nich napisy nie mają sensu. Poza tym dobry tłumacz doskonale odda wszelkie emocje, napisy nie.
a ja za to myslalam ze jak sie rozbije telewizor to wyleca z niego mini ludki ktorych akorat ogladalam xd i sie zastanawialam co z iinnymi ludkami z pozostalych kanalow i balam sie dotykac tv bo nie chcialam zeby jakies male ludki mi po pokoju biegaly :D
LubieDzemTruskawkowy
Ten komentarz rozśmieszył mnie bardziej niż wyznanie :D
Często było ubrani na czarno więc myślałam, że to ksiądz, który odprawia niemą mszę :p
Marcia
Ja też myślałam, że to ksiądz, al że on odprawia mszę dla ludzi, którzy chcą obejrzeć film i transmisję w tym samym czasie i nie mogą się zdecydować 😁 i że nie mówi kazania tylko pokazuje, żeby nie zagłuszyć aktorów w filmie 😄
Ja pamiętam jak wracałam z mamą z zakupów i ona coś sobie liczyła na głos, tzn. "czwartek, piątek..." A ja kończyłam za nią: Szóstek, siódemek, ósemek... Doszłam chyba do trzydziestka :D
@Kaczuszka
Być może łatwiej, ale osoby niesłyszące od urodzenia nie zawsze posługują się językiem pisanym, nawet jeśli, mają spore problemy z gramatyką, a zdania złożone są często nie do zrozumienia. Nie mają przecież wyobrażenia "głosowego" o danej literze, dlatego znacznie łatwiej jest im rozszyfrować migowy;)
Ja myślałem, że są to rozśmieszacze - jak film jest wyjątkowo smutny, to oni rozśmieszają oglądających. XD
dobre :D
@Deadboy27 też tak myślałem
Zabawniejsze od wyznania :D
Mi ktoś wmówił że ci ludzie się modlą xD
W dzieciństwie myślałam że osoby w TV nas widzą więc wyłączałam 📺 gdy się przebierałam
Ja tak samo 😊
Ja też tak miałam, tyle, że ja odwracałam się tyłem do telewizora 😂
Ja tak mam z telefonem. Nie wiem dlaczego, ale myślę, że kamera i dźwięk są włączone i zrobi mi zdjęcie albo coś nagra i udostępni gdzieś XDD
@Nu88 dokladne tez tak mam
Nawet jak jest wylaczony
Ja tam, jak byłam mała to myślalam ze moje pluszaki, lalki i zabawki żyją i mnie obserwują i tylko czekają aż pójde spać bo wtedy mogłyby się ruszać i rozmawiać ze sobą :D
Ostatnio a mam 20 lat pożyczyłam laptopa od siostry, gdy coś robiłam wcisnełam jakiś guzik ..... i taka skonsternowana mówię fo siostry co ta pół naga łaska robi na Twoim laptopie .....chwilę mi zajęło zanim się skapłam że to ja ^^ ( byłam w pizamie )
ciekawe czy łatwiej się ogląda z językiem migowym czy z napisami. jak jest jakies niesłyszących anonimowy to czekam na odp :D
łatwiej tłumaczyć na migi jeżeli na żywo relacja leci - zazwyczaj widziałem takie, ale i filmy też - może dlatego że mniej miejsca zajmuje niż napisy, a i pełnosprawni widzowie szybciej się do tego przyzwyczajają niż do napisów.. ja przynajmniej to ignorowałem, a jak są napisy to zawsze czytam :D
Ok, zajmuje mniej miejsca i mniej przeszkadza osobom słyszącym, ale czy to nie jest tak, że łatwiej jest czytać i ogarniać co sie dzieje na ekranie niż patrzeć na osobe pokazującą coś w języku migowym i próbować jednocześnie oglądać dany film? Wydaje mi sie, że takie napisy szybko przeczytasz, a na osobę tłumaczącą na migowy trzeba cały czas patrzeć żeby nic nie przeoczyć.
Mam konto w pko bp i tam jest obsługa dla niesłyszących w formie tabletu z kobietą tłumaczącą w języku migowym. Dopisane jest że z troski o klientów blablabla ponieważ składnia języka migowego jest inna niż pisanego więc niektórzy mogą wszystkiego nie rozumieć.
Dokładnie składnia zdań jest inna dlatego napisy muszą być dostosowane. Wydaje mi się jednak że z napisami lepiej bo tłumacze w rogu ekranu są za mali.
Gramatyka języka pisanego jest niezrozumiała dla przeciętnego nieslyszacego- to tak jakby ktoś kazał czytać np. w cyrlicy, dużo ludzi potrafi przeczytać takie słowo, natomiast znaczenie jest trudniejsze do wychwycenia, wymaga głębszej znajomości języka.
Pamietajmy, że dla nieslyszacych KAŻDY język jest obcy, nawet polski! Przecież ich naturalnym językiem jest migowy.
Są dwa rodzaje języka migowego - pierwszy to taki wyniesiony z domu (głusi rodzice i dziecko uczy się od nich) i drugi to ten uczony w szkołach (przez slyszących, migających nauczycieli). On ma skladnie jak jezyk polski i w tym rodzaju migają te "ludziki" w rogach ekranu.
Przez te komentarze mam rozkminę.... Migowy to całkiem odrębny język? Czy np osoba mieszkająca w PL uczy się jakby migowego po polsku, a osoba mieszkająca w Anglii po angielsku? Może głupie pytanie, ale jakoś nigdy się tym nie interesowałam.
Ciekawe czy tłumaczą w PJM czy SJM. PJM jest używany przez osoby Głuche, a SJM ktoś sobie wymyślił, żeby "ułatwić komunikację" między Głuchymi a słyszącymi. Uczyłam się PJM.
Każdy kraj ma inny jezyk migowy
@rokiowca, teraz odchodzi się od tłumaczeń systemowych. Nowi tłumacze zdecydowanie stawiają na język naturalny. A jeśli chodzi o napisy vs tłumacz - część głuchych (nie używam tego określenia jako obraźliwego) nie czyta wcale, albo czyta słabo. Dla nich napisy nie mają sensu. Poza tym dobry tłumacz doskonale odda wszelkie emocje, napisy nie.
a ja za to myslalam ze jak sie rozbije telewizor to wyleca z niego mini ludki ktorych akorat ogladalam xd i sie zastanawialam co z iinnymi ludkami z pozostalych kanalow i balam sie dotykac tv bo nie chcialam zeby jakies male ludki mi po pokoju biegaly :D
Ten komentarz rozśmieszył mnie bardziej niż wyznanie :D
LubieDzemTruskawkowy to fajnie hahah xd :D
Często było ubrani na czarno więc myślałam, że to ksiądz, który odprawia niemą mszę :p
Ja też myślałam, że to ksiądz, al że on odprawia mszę dla ludzi, którzy chcą obejrzeć film i transmisję w tym samym czasie i nie mogą się zdecydować 😁 i że nie mówi kazania tylko pokazuje, żeby nie zagłuszyć aktorów w filmie 😄
Ja pamiętam jak wracałam z mamą z zakupów i ona coś sobie liczyła na głos, tzn. "czwartek, piątek..." A ja kończyłam za nią: Szóstek, siódemek, ósemek... Doszłam chyba do trzydziestka :D
Miałam to samo! :D
Ja zawsze myślałam, że oni chcą wyjść z telewizora i dają mi znaki, żebym im pomogła. Nie pomogłam :D
@Kaczuszka
Być może łatwiej, ale osoby niesłyszące od urodzenia nie zawsze posługują się językiem pisanym, nawet jeśli, mają spore problemy z gramatyką, a zdania złożone są często nie do zrozumienia. Nie mają przecież wyobrażenia "głosowego" o danej literze, dlatego znacznie łatwiej jest im rozszyfrować migowy;)
Łooo no to zaszalałaś, nigdy bym na to nie wpadł :D
Hahaha dobre :') ja myślałam, że liczą ile liter powiedziedzieli aktorzy xD