Mój pierwszy raz przeżyłam z prawiczkiem. Wszystko pięknie, gdyby nie to, że on miał już 30 lat i gdyby nie okazało się, że po prostu chciał się "przełamać", żeby móc sypiać z dziewczynami, które naprawdę są w jego typie :/
Można nie być fanką prawiczków (nie wiem jak to nazwać, sama mam obawy, że takiemu krzywdę zrobię) - ale nie krytykowałabym faceta za to, że w tym wieku dopiero rozpoczął współżycie. Jednak faktycznie druga część może powodować zniesmaczenie, bo można poczuć się co najmniej wykorzystaną. A zachowanie faceta w tym przypadku może oburzać.
ohlala
Nie wydaje mi się, żeby autorka chciała go skrytykować, tylko nieco nieudolnie podkreśliła, że facet był starszy i stąd jego desperacja.
Qehayoii
Dokladnie, facet zachowal sie jak s*nia.
Przynajmniej dziewczyna wie, ze "uskoczyła przed kulą", bo to jak wykozystal aktorke sugeruje, ze to ze stracil dziewictwo po 30 nie bylo kwestia standardow charakteru czy okolicznosci, tylko jednym z dwoch: gosciu jest frajerem albo(i) ma powazne problemy natury seksualnej, czyli tez praktycznie tez i psychologiczne...
bazienka
mysle, ze Que ma racje, typ mial spore problemy ze soba
i wykorzystal autorke jako pole do treningu, wspolczuje mocno
Współczuję trochę, to jakby Cię chlasnął w twarz (czyli jak podczas standardowego seksu u @Hvafaen).
Dragomir
Zazdrościć? Nie, ja mam taki jak lubię, i to bez przemocy. Tylko bywam złośliwy i jestem bardzo pamiętliwy. Ale w przeciwieństwie do niej, bazuję na tym co sama pisała a nie przypisuję jej zmyślonych upodobań.
Lachimolala
A co pisała?
Pers
Śmiem przypuszczać, że drago i hvaf to jedna osoba - troll ^^
Dragomir
Pisała kiedyś w komentarzu, że jej partner (czy tam mąż) czasami bije ją po twarzy podczas seksu, że to go podnieca. Ja rozumiem klapsy w tyłek, które wcale nie bolą ale dodają pikanterii, ale bicie z liścia po twarzy? Znaczy co kto lubi, nie zabraniam, ale dla mnie to nie jest normalne.
Gdyby bylo dobrze to by teraz jakas ksiazke pisala - cos z estetyczna przyroda i regionem francji lub wloch w tytule :p
"Wydmy lazurowego wybrzeza", "Toksanski wschod slonca" czy cos xD
Bo tak się robi własnie.
Bolcuje się zdesperowaną dziewicę, jak mniemam wiek też koło 30tki a potem bierze się za te ładniejsze.
30 letnia dziewica , czyli z głową coś nie tak
Erick76
Z glowa to maja predzej typiary co w tym wieku mialy za soba polowe sredniej wielkosci miasta.
Ktos moze byc po prostu np aseksualny albo miec niskie potrzeby lub po prostu szukac kogos odpowiedniego a nie z pierwszym lepszym.
Erick76
Tak, posiadanie duzej ilosci partnerow to cos zlego. Chociazby bardzo "popularne" weneryki, nieumiejetnosc zbudowania stalego zwiazku itd
Erick76
Pomijajac juz ze to obrzydliwe
Erick76
Jak zabezpieczac? Przed niektorymi, np HPV taka prezerwatywa nie chroni. Co sprawia? To ze każdy/kazda może ją/go mieć. W seksie nie ma nic zlego dopóki nie zachowujesz sie jak zwierzak nie potrafiacy opanowac swoich popedow.
Erick76
I nie manipuluj, bo tu nie chodzi o sam seks, tylko o ilosc partnerow.
Można nie być fanką prawiczków (nie wiem jak to nazwać, sama mam obawy, że takiemu krzywdę zrobię) - ale nie krytykowałabym faceta za to, że w tym wieku dopiero rozpoczął współżycie. Jednak faktycznie druga część może powodować zniesmaczenie, bo można poczuć się co najmniej wykorzystaną. A zachowanie faceta w tym przypadku może oburzać.
Nie wydaje mi się, żeby autorka chciała go skrytykować, tylko nieco nieudolnie podkreśliła, że facet był starszy i stąd jego desperacja.
Dokladnie, facet zachowal sie jak s*nia.
Przynajmniej dziewczyna wie, ze "uskoczyła przed kulą", bo to jak wykozystal aktorke sugeruje, ze to ze stracil dziewictwo po 30 nie bylo kwestia standardow charakteru czy okolicznosci, tylko jednym z dwoch: gosciu jest frajerem albo(i) ma powazne problemy natury seksualnej, czyli tez praktycznie tez i psychologiczne...
mysle, ze Que ma racje, typ mial spore problemy ze soba
i wykorzystal autorke jako pole do treningu, wspolczuje mocno
Współczuję trochę, to jakby Cię chlasnął w twarz (czyli jak podczas standardowego seksu u @Hvafaen).
Zazdrościć? Nie, ja mam taki jak lubię, i to bez przemocy. Tylko bywam złośliwy i jestem bardzo pamiętliwy. Ale w przeciwieństwie do niej, bazuję na tym co sama pisała a nie przypisuję jej zmyślonych upodobań.
A co pisała?
Śmiem przypuszczać, że drago i hvaf to jedna osoba - troll ^^
Pisała kiedyś w komentarzu, że jej partner (czy tam mąż) czasami bije ją po twarzy podczas seksu, że to go podnieca. Ja rozumiem klapsy w tyłek, które wcale nie bolą ale dodają pikanterii, ale bicie z liścia po twarzy? Znaczy co kto lubi, nie zabraniam, ale dla mnie to nie jest normalne.
a chociaż dobrze było?
Nie...?
Gdyby bylo dobrze to by teraz jakas ksiazke pisala - cos z estetyczna przyroda i regionem francji lub wloch w tytule :p
"Wydmy lazurowego wybrzeza", "Toksanski wschod slonca" czy cos xD
Starszy, 30 letni pan, w podeszłym wieku.
W życiu mężczyzny, najtrudniejsze są pierwsze 40 lata dzieciństwa.
Pozniej tez latwo nie jest.
Zrób mu trolla i wkręć go z ciążą to się frajerowi odechce "zaliczać" panienek
Bo tak się robi własnie.
Bolcuje się zdesperowaną dziewicę, jak mniemam wiek też koło 30tki a potem bierze się za te ładniejsze.
30 letnia dziewica , czyli z głową coś nie tak
Z glowa to maja predzej typiary co w tym wieku mialy za soba polowe sredniej wielkosci miasta.
Ktos moze byc po prostu np aseksualny albo miec niskie potrzeby lub po prostu szukac kogos odpowiedniego a nie z pierwszym lepszym.
Tak, posiadanie duzej ilosci partnerow to cos zlego. Chociazby bardzo "popularne" weneryki, nieumiejetnosc zbudowania stalego zwiazku itd
Pomijajac juz ze to obrzydliwe
Jak zabezpieczac? Przed niektorymi, np HPV taka prezerwatywa nie chroni. Co sprawia? To ze każdy/kazda może ją/go mieć. W seksie nie ma nic zlego dopóki nie zachowujesz sie jak zwierzak nie potrafiacy opanowac swoich popedow.
I nie manipuluj, bo tu nie chodzi o sam seks, tylko o ilosc partnerow.
I rzeczywiscie miał lilię zamiast napletka?
Po 30 to raczej "ostrokrzew" albo "czarny bez", trudno stwierdzic dokladnie bo to rozdzka wybiera czarodzieja :p
To znajdź sobie kogoś kto będzie z Tobą sypiał, bo jesteś w jego typie.