#cf2MX

Moi rodzice mają znajomych, którzy wzbudzali sympatię u moich rodziców. Jeździliśmy co roku razem na wakacje, robili często imprezy i było bardzo fajnie. Mają oni córkę, z którą chodziłam do klasy. W tym roku idziemy do liceum.
Rodzice tej koleżanki załatwili jej miejsce w najlepszym liceum w naszym mieście po znajomości. Kierunek, na który „się dostała”, wymagał 164 punktów, a ona ma tylko 112. Wcześniejsze lata spędziła głównie na ściąganiu od innych.
Jaka w tym sprawiedliwość? Inni muszą ciężko pracować i zbierać punkty, a ona wchodzi tylnymi drzwiami dzięki kontaktom rodziców. To po prostu niesprawiedliwe.
HansVanDanz Odpowiedz

Ależ odkrycie. Od kiedy we wszechświecie panują ład i sprawiedliwość?
Znajomości i nepotyzm funkcjonują od początków cywilizacji.

karlitoska Odpowiedz

Sprawiedliwość to bajka dla dzieci. Co by nie było to i tak jest lepiej niż przez większą część istnienia ludzkości:
- dzięki lewakom uczyć się mogą nie tylko dzieci elit,
- dzięki feministkom wgl jako dziewczynki możecie chodzić do szkoły i trafiłyście do kategorii obywatel, a nie własność pana ojca/męża/brata.

Dragomir

Wygląda na to, że pik pożyteczności dla społeczeństwa i całego świata lewica i feminizm ma za sobą. Teraz zamiast zmieniać cały świat na lepsze to zajmują się debilizmami i tam, gdzie kiedyś coś dobrego te ruchy zrobiły to teraz rujnują.

wyzwolonaa

@karlitoska dokładnie, dzisiejsze kobiety zapominają, że ich prababki musiały swoje prawa WYWALCZYĆ. Jak widzę na tiktoku te wszystkie "tradwife" i inne "kobiety prawicy" to aż mnie skręca. Jak można podcinać gałąź, na której się siedzi?

Dragomir

Jakbyś zblazowanyy nie siedział na filmikach redpillowych i konfiarzy to by ci się takie treści nie nasuwały. A później mózg się zlasuje i wydaje ci się że jakieś chady ci piszą o swoich poglądach politycznych i chcą zdjęcia twoich syr, a tak naprawdę to znowu wypiłeś prytę i wziąłeś albo za mało, albo złe tabletki.

anonimowe6692 Odpowiedz

Mnie rodzice całe życie uczyli uczciwości, w szczególności tata. Ja już od dłuższego czasu mówię, że nie ma nic gorszego niż nauczyć dziecko jakiegoś systemu moralnego, bo to tylko ograniczenie. Mój tata też się ostatnio przekonał, że za uczciwość dostaje się tylko kary i sam już powtarza, że trzeba było kraść jak wszyscy (ma teraz bardzo duże problemy właśnie za to że był uczciwy, długa historia i mało anonimowa). Ja się swojej moralności niestety dalej trzymam, ale uważam to za swoją słabość i powiem Ci szczerze, że jak jest opcja obejść system i coś ugrać dla siebie, to myślę że trzeba to robić. Inni to robią i tak, a Ty potem za to i tak płacisz.

Dragomir

Nie żałuj. Jesteś tu tylko na chwilę a prawdziwa nagroda jest na następnym levelu (ten kończy się śmiercią). Nawet jak ktoś tutaj coś przychachmęci to myślisz że jest szczęśliwy? Im więcej masz, tym więcej pragniesz mieć i nigdy się tym nie nasycisz. Jesteś OK z takimi ustawieniami jakie masz. Nie zmieniaj ich.

Dragomir Odpowiedz

Jak widać, ta sympatia nie jest interpokoleniowa.

Dodaj anonimowe wyznanie