#cXfXs
Kuzynka taty odnalazła rodzinę po wielu latach, a co pierwsze rzuciło się w oczy, to jej ogromne podobieństwo do mojego taty. Po przeanalizowaniu kilku faktów tata doszedł do wniosku, że tak naprawdę to kuzynka może być jego siostrą bliźniaczką, „podarowaną” przez jego rodziców bezdzietnej ciotce... Poród był w domu, rejestracja dziecka była wtedy, gdy ktoś się zgłosił, data podana przez rodziców nie musiała być stuprocentowo prawdziwa. Niestety, wszystkie osoby, które mogłyby coś wiedzieć, już nie żyją, a na badania genetyczne zainteresowani nie mają ochoty, Zresztą nic by to nie zmieniło. Oboje mają po 70 lat, utrzymują kontakt dosyć sporadycznie.
A historia rozpala wyobraźnię.