#cUheB
- Mamo, chcę zrobić wymiot!
Jako że od kilku dni cierpi na biegunkę, biegnę po nocnik, aby wymiot zrobiła do niego zamiast na dywan.
- Boli cię brzuch? Będziesz wymiotować? - pytam.
- Nie, chcę tylko zrobić wymiot.
- Masz tu nocnik.
- Nie, ja chcę tylko wymiot z tobą zrobić! Nie wiesz? Taki z koca! - tłumaczy z przejęciem córka.
Chodziło jej o namiot.
No co Ty, mama, nie wiesz jak sie w wymiot bawić?
Najlepszy! :D
Aż mi się przypomniało jak moja siostra, gdy była mała, bawiła się w rodzinę. Brała wózek, lalkę i chodziła w salonie wokół dywanu, mówiąc że idzie do "sclepu" i że ma dwie córki "bieźniaczki". ?
Domki z koców to była moja ulubiona zabawa. Na kazde święta buduje taki dzieciakom i zabawy jest bez liku, bo robimy wtedy taki wielki na całe pomieszczenie. Swoją drogą to ciekawe, że dzieciaki cieszą się nizszym dachem....
Bazy z krzeseł i koców. To były czasy :)
Ja mialam pietrowe łóżko, z braćmi rzucalismy koce i to była nasza baza :D aaahh czasy dzieciństwa <3
Zawsze chciałam mieć piętrowe łóżko :D
Ja też chaciałem mieć zawsze piętrowe łóżko. Na szczęście takowe miał mój niedaleko mieszkający brat cioteczny. I zawsze zakrywaliśmy je kocami i bawiliśmy się w statek, a na dolnym łóżku była kajuta. :D
Ja niestety nie doczekałam się nigdy tego łóżka :( Ale zawsze robiłam sobie bazy z krzeseł i koców albo kładłam koce na stole i siedziałam pod nim. Ciemno, ale jak fajnie i przytulnie było :D
Czy tylko ja od początku wiedziałem, że chodzi o namiot? :D
Ja myślałam, że o przewroty, fikołki :D
Od razu pomyślałam o namiocie :D
Wymiot, namiot - różnica 2 literek...
You made my day! ?
Mój synek w chwili kryzysu jak go np. mocno kaszle wola do mnie -Mamcia bedzie wymiot!! I leci do Wc:D