#cOwMA

Śmieszne, ale będąc nastolatkiem, wstydziłem się swojego członka, bo wydawał się być groteskowo duży. Ukrywałem go np. przyklejając plastrem do uda i tak dalej. W dorosłym życiu wiele się nie zmieniło, problemem jest wzwód, bo go w sumie nie ma. Jest jakby nie do końca twardy i tak zwisa w dół, zawsze miałem problemy, żeby po zachwytach kobiety umiejscowić go jak należy. Efekt taki, że w sumie upychałem go do pochwy, a do tego jeszcze stres... Kilka lat temu próbowałem go zmniejszyć, ale według 4 lekarzy zmiana aż o tyle byłaby niebezpieczna dla mnie, ryzyko zwłóknień jest ogromne i mógłbym całkowicie go stracić. Nie ma dobrej opcji dla mnie, nie jestem w stanie wejść w normalną relację z kobietą, więc tak sobie żyję samotnie z przerośniętym kawałkiem mięsa, który jest bezużyteczny, i przez to mam od lat depresję. Wszystko było OK do wieku przed dorastaniem, jak miałem 14 lat, to nic się nie działo, potem, jak mi to mówili, z hormonami musiało się coś pokręcić i rocznie przyrastał jak czyrak na dupie. Do 18 roku życia nawet mi się to podobało, ale już wtedy mój wzwód był nieprawidłowy. Chwaliłem się bagietą w slipach i teraz to kara, bo nie mogę w ogóle uprawiać seksu, w dodatku w lecie okropnie się tam pocę, mam ciągle rany i muszę zasypywać się tonami pudru dla dzieci. Kocham jeździć na rowerze, ale już teraz nie jestem w stanie, bo chociaż przyrost już nie występuje, to zmieniła się grubość penisa przez rozrost ciał jamistych. Jak to pan lekarz powiedział, „teraz idziemy na masę”, i odesłał mnie do domu z maścią przeciwbólową.

Podsumowując: mam ogromnego, ciągle grubiejącego penisa bez możliwości wzwodu oraz osiągnięcia orgazmu, w dodatku ropiejącego od ran. Nic tylko się zabić.
coztegoze2 Odpowiedz

Ale to wcale nie znaczy, że nie możesz uprawiać seksu! Seks to coś znacznie więcej niż tylko penis. Masz dłonie, usta. Masz całe ciało do dyspozycji oraz partnerka. Możliwości są ogromne. Jesteś w stanie sprawić ogromną przyjemność kobiecie. A ona może sprawić przyjemność Tobie.

Warto żebyś wybrał się do seksuologa porozmawiał o sytuacji. Poszukaj sobie też informacji o tym jak osoby sparaliżowane uprawiają seks. Przecież część osób na wózku nie jest w stanie osiągnąć wzwodu - to zależy od uszkodzeń jakie mają a seks mogą uprawiać, bo zamiast penisa odczuwają ogromną przyjemność na przykład jak druga strona pieści ich uszy. To jest wszystko kwestia do odkrycia co podnieca Ciebie, gdzie odczuwasz przyjemność.
Masz tez taką książkę: "Klub rozkoszy. Kartografia przyjemności". Kup i zobacz, że przyjemność można sprawiać na różne sposoby.

Koniecznie też udaj się do psychiatry, bo potrzebujesz wsparcia, bo ewidentnie widać że cierpisz.

coztegoze2

I dodam, że osoby sparaliżowane, które nie osiągają wzwodu - tak jak podałam przykład z pieszczotami ucha - one osiągają orgazm dzięki takim pieszczotom! Dodaję, bo to wcale nie jest oczywiste.

GeddyLee Odpowiedz

jakim cudem ciągle się kaleczysz?

bazienka Odpowiedz

jesli to kwestia hormonow to pierwszy adres to endokrynolog
a potem psychiatra na te depresje

Dragomir Odpowiedz

Jeden taki stąd został cuckoldowcem, po prostu inni muszą poprawiać po nim :)

A tak na poważnie, jeśli jesteś pod opieką lekarzy i oni mówią że nie da się nic zrobić, to...musisz chyba znaleźć partnerkę, która zaakceptuje średnio twardą paszczetówę (tak tak, w swojej zaściankowości zakładam, że masz normalną orientację). I jak ktoś tu radzi, może seksuolog, bo sam nie przerobisz tego problemu.

samezrp

NO SPANC:
Normalna czytaj (mniej więcej): 80% hetero, 15% bi, 4% homo, 1% inne. W zaściankowoiści możesz założyć, że ma najczęściej spotykaną :D

Vito857 Odpowiedz

Nie sądzę, że fatum braku erekcji powstał poprzez zbytnie przechwałki dużym penisem. To tak, jakby życząc komuś śmierci ten ktoś by naprawdę umarł.

Dodaj anonimowe wyznanie