#c1gqn
Historyjka będzie dotyczyć jego grubego długiego futra.
Letnie popołudnie, jedno z tych upalnych, gdzie pot leje się strumieniami. Postanowiłyśmy z mamą pójść pomóc tacie nieco w ogrodzie koło domu. Po jakiejś godzinie przyszłam po zapas wody i niemal dostałam zawału.
W pokoju na dywanie leżał mój biedny kotek przypominający siebie tylko na głowie, reszta przypominała raczej wyrośniętego kota sfinksa. Obok siedział mój radosny 8-letni brat z nożyczkami do kociej sierści, trzymający w rękach stertę tego, co jeszcze niedawno rosło na mojej kici. Jak się okazało, brat stwierdził, że kotu jest gorąco (i owszem, on też upały źle znosił, ale od czasu do czasu po prostu polewałam mu grzbiet odrobiną wody, żeby schłodzić sierść) i żeby mu ulżyć postanowił pobawić się w kociego fryzjera.
Gdyby mama wtedy nie weszła, chyba rozniosłabym dzieciaka za zbezczeszczenie mojego futrzaka. No cóż, na szczęście futro szybko odrosło, kot wyglądał głupio jedynie przez jakiś tydzień. A brat ma zakaz jakichkolwiek ingerencji w image mojego kocura.
My mieliśmy kiedyś w przedszkolu żółwia. Żyłby zaledwie kilka miesięcy gdyby nie nasza opiekunka, która szybko podniosła siadającego na żółwia chłopaka.
Przypomniało mi się jak będąc w przedszkolu wrzuciłam rybkom pokrojoną kiełbasę do akwarium :D
Ja osobiście miałem kiedyś żółwia, który chodził po ogrodzie w lecie a w zimie był w domu i tak się zdarzyło że brat gdy chciał wyjechać autem to przejechał żółwia na szczęście nic mu się nie stało. Umarł z zimna gdy pewnej zimy nie mogliśmy go znaleźć bo zakopal się w ogródku :(
Teen wolf *.*
"Historyjka będzie dotyczyć jego grubego długiego futra."
Futra. Tak. Musiałem dla pewności przeczytać dwa razy :P
Ha ha, ja też:)
Głodnemu chleb na myśli
Głodny głodnemu wypomni 😝
Głodny głodnego zrozumie xd
Głodny głodnego okradnie.
ZdzichuBetoniara chociaż raz dostał lajki :P
@Climino @psiapsiulka @Tenisistka77 @PaniczFoch
Pozamiatali 😂😂
Boże, co za skojarzenia! :D
Chyba jednak wolę "głodny głodnego nakarmi" 😅
myślałam, że tylko ja źle przeczytałam ale chciałam udawać, że wszystko ok :P
Miałam kiedyś persa (też długowłosy), w lecie aby się ochłodzić rozkraczał się łapkami na boki, żeby mu od podłogi chłodniej było :)
Aż z ciekawości poszukałam jak wygląda taki kociak i jest cudowny ;) moje nowe marzenie mieć takiego cudaka ;)
Kocham te koty. Są cudowne *.*
Moja kuzynka ma długowłosą kotkę - rasowiec, ale niestety nazwy nie pamiętam, bo nie jest zbyt popularna, wygląda jak biały pers - i co lato idą do zwierzęcego fryzjera, aby ją ostrzygł, zostawia tylko łebek, skarpetki i końcówkę ogona. Wygląda dość dziwnie, ale podobno po takim strzyżeniu kot jest bardziej aktywny, bez tego "zdycha" z gorąca całe dnie.
Od jakiegoś roku marzę o takim kocie, zostaje tylko pogratulować zwierzątka i kreatywności brata :D
Znowu wyjdę na czepiającą się mądralę,ale dzieci należy uczyć tego jak traktować zwierzęta.
No tak na pewno każdy rodzic mówi swojemu dziecku: tylko nie ścinaj kotu sierści nożyczkami, to jest oczywiste ale to tylko dziecko które chciało pomóc na swój sposób a kotu przeciez i tak nie stala sie krzywda. Wiec po co wie pienic o bole co?
Dzięki takim nietypowym zakaz on dziecko może być ciekawe, ci się wtedy stanie. Przecież samo nie wpadłoby (chyba, ale są wyjątki) żeby, np. wyjąć rybkę z akwarium. Kiedy powiesz dziecku coś takiego może się w nim obudzić młody naukowiec i zacznie przeprowadzać badania :/
Chyba nikomu nie przyszło do głowy, żeby młodemu zapobiegawczo powiedzieć: "Jak będzie gorąco, to nie strzyż kota :)"
wbrew pozorom Twój brat nie zrobił niczego głupiego, bo chociaż kociak źle wyglądał, to za to było mu chłodniej i mniej się męczył. Chyba że Tobie bardziej zależy a jego wyglądzie :) ja swojego długowłosego psa często w lato gole, żeby było mu chłodniej
Wbrew pozorom to dzięki tej sierści kot się nie przegrzewał, tak to u nich działa :)
Hquinnie, nie wiedzialam, nigdy nie mialam kota. Ale dzieki, bede pamietac :)
@orelk Zajrzałaś/eś może chociaż na jakieś fora zanim tutaj zadałaś/eś pytanie?
Psy z dłuższą sierścią, są pokryte tzw. Sierścią właściwa i podszerstkiem.
Podszerstek chroni nasze psy przed czynnikami meteorologicznymi i jeżeli zapragniemy takiego psa ogolic (a warto wspomnieć, że psy linieja i w okresach jesiennych i zimowych zmieniają sierść), to musimy się liczyć z tym, że wyrzadzimy psu wielka krzywdę :) Nie dość, że nie zawsze podszerstek odrasta (a jeżeli już, to może wyrasnac uszkodzony), to sama męczarnia psinki bez naturalnej ochrony ;/
Moim zdaniem, nie powinniśmy ingerować w Matkę Naturę.
Zrozumiałabym, gdyby zrobił to trzylatek, ale ośmioletnie dziecko?
Zrozumiałabym oburzenie jakby obciął fryzurę sobie lub siostrze dla swojego widzimisię, ale chciał kotu pomóc, krzywdy mu tym nie zrobił. Przynajmniej rozumiał, że kot to nie ozdoba, nie musi ładnie wyglądać, tylko żeby nie cierpiał.