#c1K1V

Mam 18 lat, chodzę do klasy maturalnej, jestem dobrą uczennicą, bezproblemową córką, siostrą, przyjaciółką i tak dalej...
Tylko że mam sekret. Bardzo niemoralny sekret.

Otóż w 3 klasie gimnazjum zaczęłam chodzić na dodatkowe zajęcia fizyki do jednego z moich ówczesnych nauczycieli. Czy interesowała mnie fizyka? Nie, ani trochę. Interesował mnie nauczyciel. I, ku mojej radości, ja też go zainteresowałam. Pamiętam, jakby to było dziś, kiedy pierwszy raz delikatnie musnął moje usta w klasie od fizyki po dodatkowych zajęciach, kiedy nikogo już nie było w klasie. Od tego się zaczęło. Niedługo miną trzy lata, od kiedy mamy romans i ukrywamy go przed całym światem. Nie wie nikt, moi rodzice, najbliżsi przyjaciele, jego żona. Nikt.

Zapytana, czy go kocham, odpowiedziałabym, że tak, całym sercem. Nie wiem, czy on mnie też, bo od początku umówiliśmy się, że nigdy się w sobie nie zakochamy. Z drugiej strony, nie wiem jak to określić, czuję od niego uczucie. Wiem, że to niemożliwe, żebyśmy kiedykolwiek byli razem, dzieli nas 13 lat, on ma rodzinę, i mimo iż już mnie nie uczy, to nadal jest to relacja nauczyciel-uczennica.

I tak się spotykamy, w różnych miastach, kiedy on jeździ na szkolenia albo wycieczki szkolne, a ja śpię u koleżanek albo jadę na weekend nad morze ze znajomymi. Zachowujemy się jak normalna para - nasza relacja nie opiera się tylko na seksie, w zasadzie dopiero rok temu zaczęliśmy ze sobą sypiać. Nie wiem, jak długo dam radę to ukrywać, co on zamierza, czy powinniśmy o tym porozmawiać, a może najlepiej już to zakończyć.
I tyle.
SheDevil Odpowiedz

Ty jesteś naiwną, zadurzoną dziewczynką, a on znudzonym k*tasem, który znajduje sobie rozrywkę na boku. Nie łudź się, że on do ciebie coś czuje, jesteś tylko zabawką.

Niebiezkikwiatikolce

Smutna prawda.

Pocomitowszystko Odpowiedz

Przykre. Szkoda Ciebie, szkoda jego rodziny.pamiwtaj,że niestety szczęście budowane na kłamstwie w końcu runie i zrani wszystkich dookoła

StasiuPetarda Odpowiedz

Zgadzam się z resztą, nawet jeśli coś by do ciebie czuł ma za dużo do stracenia. Ty jesteś młoda i możesz popełniać błędy, tobie świat wybaczy. Ale on dorosłym facetem, ma rodzinę, był twoim nauczycielem i na dodatek jest między wami duża różnica wieku. Zostałby wykluczony społecznie a wydaje mi sie, ze jak ma sie 30 lat to priorytety sie zmieniaja i w imie milosci czlowiek nie poswieci calej reszty.

ohlala Odpowiedz

Miałaś 15 lat, gdy zaczął się Wasz "romans". Z nim jest coś nie tak, nie łudź się też, że Cię kocha.

ZjadaczKsiazek Odpowiedz

Udało Ci się osiągnąć to, o czym marzyłam przez 3 lata. Na szczęście mi minęło, teraz jak na to patrzę to aż mi głupio, bo nauczyciel na pewno to widział (o ile nie był ślepy) i jednocześnie jestem mu trochę wdzięczna, że nie reagował w żaden sposób

Obronca1 Odpowiedz

Ta obietnica o niezakochiwaniu się-kto ja pierwszy zaproponował?

Jawiem1210 Odpowiedz

Nie chce mi się w to wierzyć. Jest zbyt idealnie, zwłaszcza z tym, że czekał na Ciebie z seksem. Głupie zdradzieckie gówna raczej nie czekają z seksem aż się kochanka zdecyduje, tylko zmuszają ją, namawiają i grożą rozstaniem, gdy po kilku miesiącach nadal nie jesteś gotowa na seks.

bazienka Odpowiedz

przecież on cie wykorzystuje
30letni chlop widzi, jakie wrazenie sprawia na 18latce,a wcześniej na młodszej dziewczynce, ma seksy na boku i zapatrzona w niego nastolatke, która może podbudowywać swoje parszywe ego
a potem będzie - no to nara, pa, przecież ci nic nie obiecywałem
zebrałabym dowody i pokazala jego zonie
po maturze, żeby nie niszczyc sobie ocen, skandal może być, seks z uczennica jest karygodny moralnie i podpada pod artykul o wykorzystaniu zaleznosci, jak ci stawia jedzenie, wycieczki to jeszcze uwiedzenie małoletniego ( seks z nieletnim za korzyść majatkowa lub jej obietnice- lepsze oceny z fizyki chociażby) koles pewnie straci prace, może pojdzie siedzieć, ale zona powinna wiedzieć z jakim gownem ludzkim jest
poza tym nie wiesz, czy jesteś jedyna, czy ma więcej takich ukladzikow na boku

EeeMacarena

O ile zgadzam sie, ze jego zona powinna sie dowiedziec i kopnac go w dupe, to uwazam, ze obwinanie tylko nauczyciela jest niesprawiedliwe. Autorka nie byla malym i wykorzystanym dzieckiem, tylko nastolatka, ktora swiadomie wdala sie w romans z nauczycielem. I jesli pociagamy jego do jakiejkolwiek odpowiedzialnosci, to ja tez, bo oboje wiedzieli na co sie godza i ze to co robia jest niemoralne.

Cero

Zaczęli uprawiać seks rok temu, czyli jak miała 17 lat i już jej nie uczył. Nie grozi mu za to żadna odpowiedzialność karna.
Naucz się czytać. Pisać, z resztą, też.

Samedamnlife Odpowiedz

A ja bedac swiadkiem takiej relacji musze powiedziec, ze do dzis, po ponad 15latach, jest to jedna z lepiej dobranych par jakie znam. Oczywiscie facet wzial rozwod i zwiazal sie oficjalnie z ta dziewczyna, choc swiatu oznajmili to dopiero, gdy ta skonczyla 18lat, czyli po +/- 4latach bycia razem. Zycie pisze rozne scenariusze.

thePopess

Thank you. Rozwala mnie jak duży procent komentujących cały kontekst tej historii dorabia sobie we własnym zakresie, zupełnie bezpodstawnie...

kefir Odpowiedz

przede wszystkim powinnaś porozmawiać z nim o tej relacji, bo bardzo możliwe,że każde z was ma inne oczekiwania i potem będzie bolało,a po co na cierpienie się skazywać.to,że na początku umówiliście się to nic nie znaczy,bo życie i emocje idą swoim torem.lepiej pogadać i mieć jasną sytuację.

Zobacz więcej komentarzy (9)
Dodaj anonimowe wyznanie