Siatki siedzące obok swoich właścicielek to już standard. Dzisiaj w busie zostałam jednak wyjątkowo zaskoczona. Otóż było ostatnie wolne miejsce w autobusie, w stronę którego zmierzała starsza pani w towarzystwie swoich siatek. Jako że dla obu miejsc nie było, postanowiła ustąpić miejsca... swoim zakupom.
Dodaj anonimowe wyznanie
Często widzę taki widok. :)
Ja też
Ostatnio się nad tym zastanawiałam i dla takiej starszej pani zakupy naprawdę są ciężkie. Łatwiej jej postawić i się trzymać. Usiąść z siatami na kolanach w autobusie wcale nie jest tak łatwo. Tak więc trochę więcej wyrozumiałości by się przydało.
Hejt za 3...2...1...
Dokładnie. Tym bardziej jeśli w autobusie jest tłok i po prostu starsza osoba nie ma jak się później po zakupy schylić i je podnieść z ziemi
Zwłaszcza, że starsze panie nie mają tyle siły, a podnieść zakupy z ziemi jest ciężej, bo trzeba się schylić
Oczywiście, na pewno jest to dużo lepsza i wygodniejsza opcja dla starszy pań, ale nie wtedy gdy autobus jest pełny i zostało jedno miejsce, na którym kto inny mógłby usiąść i odpocząć, bo takie jest główne zastosowanie tych siedzeń. A poza tym taka starsza osoba w razie problemów z podniesieniem siatki mogłaby po prostu poprosić o pomoc kogoś z pasażerów, bo nie wierzę, że ani jedna osoba by nie pomogła.
To nie jest hejt, pozdrawiam :))
Jeśli człowiek jest zmęczony, to zawsze lepiej jest usiąść, niż postać. Jeśli natomiast człowiek czuje się na tyle dobrze, że może postać, powinien zakupy postawić na miejscach do tego przeznaczonych i stać obok tych zakupów. Bez sensu zajmować miejsce komuś potrzebującemu.
@milka96, jeśli stoisz, to musisz się trochę nachylić, żeby wziąć zakupy z siedzenia. Jeśli siedzisz, musisz się niewiele więcej nachylić, żeby podnieść zakupy z podłogi. Ale za to możesz siedzieć i nogi Cię nie bolą. Więc Twój argument jest bez sensu.
@viritim, jeśli było jedno wolne miejsce, to nie było aż takiego ścisku, żeby człowiek siedząc nie mógł schylić się trochę po zakupy.
A trzymanie zakupów na kolanach nie jest tak bardzo męczące, jak twierdzicie. Bardzo przyjemne to nie jest, ale lepsze to, niż stanie.
A mnie właśnie denerwuje kiedy autobus pełny, a siatki muszą posiedzieć, co innego kiedy transport jest pusty.
Raz miałam taką sytuacje, gdzie wracałam z pracy po 8 h stania i ostatnie co chciałam to stać jeszcze w metrze, pani jednak wolała by jej torba usiadła zamiast mnie i nie chciała ustąpić wiec zwaliłam torbę na ziemie i usiadłam sobie, pominę kwestie jak kobieta się zdenerwowała, ale słuchawki to bardzo fajny wynalazek 😃
A usiąść i siatki wziąć położyć na podłodze?
jeżeli ma się ze sobą naprawdę ciężkie siatki, to ręce i plecy szybko dają o sobie znać i większą ulgą jest je gdzieś postawić niż usiąść :) a Ci którzy piszą, że przecież można je postawić na ziemi, niech troszkę pomyślą, bo jeżeli reklamówki są pełne to w momencie by się rozsypały
@LosowyLogin @NiebieskiMotylek @Ackermann Zajmuje tyle samo miejsc ile zajęłaby siedząc. Jeśli faktycznie niewygodnie jest się jej schylać (bo siedząc i tak musiałaby sie schylić żeby podnieść siatki z podłogi), to w czym problem? Myślę, że najrozsądniej będzie, jeśli wrócimy do tej dyskusji za jakieś 40 lat. Pozdrawiam
Jeszcze taka kwestia, że postawienie siatek na podłodze autobusu to też często zły pomysł. Jestem młoda a sama miewam z tym problemem że względu na to, że zawartość reklamówek się zwyczajnie wysypuje pod wpływem hamowania i ruszania autobusu. Już lepiej stać z nimi w ręce niż stać pochylonym żeby trzymać uszy reklamówki żeby nic z niej nie wyleciało. No a że mowa o starszej Pani to zwyczajnie zakupy postawiła na siedzeniu, najłatwiejsza opcja.
Na kolanach je postawić to nie jest takie trudne. Też mam problemy z kręgosłupem i jak stoję to nieraz boli aż do ryku (nawiasem mówiąc jak ktoś ciężki na chama uklęknie mi na plecach, to nie jest bolesne - to ulga) i jechałam obładowana siatami. Dajesz na kolana, troszkę potem kłopotu z zebraniem się ale wystarczy wziąć się za to minutę (albo pół) wcześniej niż zwykle.
To normalne. Mieszkam w dużym mieście i to codzienność. ;)
Jeśli siatki są ciężkie to łatwiej je podnieść z siedzenia niż z ziemi. Sam tak robię jak wracam z zakupów - o ile jest miejsce
Siatki muszą odpoczywać! sama ostatnio miałam przygodę w autobusie przed świętami, tłum ludzi, ścisk, duszno a mnie niestety zaczęła łapać grypa żołądkowa ledwo stoję na nogach, patrzę wolne miejsce na którym siedzą siatki i obok stoi taka dziarska 60-latka to podchodzę i grzecznie pytam czy mi nie ustąpi miejsca bo mi słabo,a tu tylko zakupy stoją, to się na mnie wydarła że ona jest stara i schorowana i ją też nogi bolą, miejsca ustąpił mi młody chłopak z siedzenia obok który słyszał rozmowę, gdyby nie on nie dojechałabym do domu, tylko padła po drodze.
A młodzi jak widzą dwa miejsca to co robią? Plecak kładą to samo jest z babciami i zakupami
Nigdy jeszcze nie widziałam żeby młoda osoba położyła na siedzeniu plecak za to siedzące babcine zakupy widze codziennie.
To może w waszym autobusie bo w moim jest to codzienny widok
Jeżdże kilkoma liniami i w żadnym nie było takiej sytuacji.
Ja to się w ogóle nie spotykam z tym, żeby ktoś w pełnym autobusie kładł plecak/siatki na siedzeniu. Jeśli jest prawie pusto to co innego, nawet sama tak często robię.
Jeju XDDDDDDDDDDDDDDDD
Ja też kiedyś bylam w autobusie, prawie wszyscy stali, bo było tylko jedno wolne miejsce i starsza pani obok niego, więc wszyscy czekali aż ona usiądzie a ona położyła na tym miejscu swoje siatki i podtrzymywała je ręką żeby nie spadły. IKSDEDEDEDE😊😊😊😊😊
Zakupy najwazniejsze
Babcie-moherki autobusowe lvl 99