Ostatnio byłam na poczcie wysłać list do znajomej. I wiecie co?! Wysłałam list do siebie, bo źle wypisałam dane adresata i odbiorcy...
Nie muszę chyba pisać, jak zdziwiona była rodzina i jak bardzo mi się teraz za to obrywa. Sama nie wiem, jak udało mi się to zrobić.
Dodaj anonimowe wyznanie
Sytuacja śmieszna, ale.... Dlaczego Ci się niby za coś takiego obrywa? Czytają Twoje listy, czy WTF?
Pewnie śmieją się z jej roztargnienia i tyle. Temat do opowiadania przy kawie ze wszystkimi ciotkami i sąsiadkami.
I z debilem dragomirem.. ups rymnelo się..sorki