#bhm7c

Lat wtedy miałam 21, ze swoim chłopakiem chodziłam od 3. On zawsze powtarzał, że kiedyś chce mieć dziecko, ja, że nigdy się na to nie zgodzę. Rozmawialiśmy o tym wiele razy, zawsze słyszałam to samo - "zmieni ci się", "zobaczymy", "pogadamy o tym później", etc.. Mimo wszystko byliśmy razem, świetnie się dogadywaliśmy, planowaliśmy wspólne mieszkanie. Wtedy okazało się, że jestem w ciąży. Nie wiem jak to się stało - zawsze się zabezpieczaliśmy, w dodatku moje problemy hormonalne właściwie uniemożliwiały zajście w ciążę. Na początku świat zawalił się nam i naszym rodzinom. Oboje byliśmy na studiach, dopiero zaczynaliśmy jakieś prace dorywcze.
Potem jakby wszystko się ułożyło. Zamieszkaliśmy razem, chłopak i rodzice zaczęli się cieszyć na to dziecko.

W szóstym miesiącu ciąży miałam poważny wypadek komunikacyjny. Byłam nieprzytomna przez kilka dni. Kiedy "wróciłam do żywych", chłopak przekazał mi, że straciliśmy synka. Ryczałam przez kilka miesięcy.

Anonimowy jest w tym fakt, że nikt nigdy nie dowiedział się (i się nie dowie), że płakałam z ulgi. Bóg mi świadkiem, że nigdy nie byłam tak szczęśliwa jak wtedy.
Podczas ciąży nienawidziłam siebie, swojego chłopaka i tego dziecka. Ciągnęło mnie na wymioty za każdym razem, kiedy poczułam ruch syna. Każdą czynność, która wymagałaby odsłonięcia brzucha, wykonywałam z zamkniętymi oczami. Dla mnie ciąża stała się symbolem mojego złamanego życia. Czułam, że nie mam kontroli nad własnym ciałem.
Tak jakby w moim wnętrzu rozwijało się jakieś obrzydlistwo. Coś jak tasiemiec, albo obcy.

Dziś nie jestem już z moim ówczesnym facetem, mieszkam sama w kraju, w którym dostęp do aborcji jest powszechny, jestem po podwiązaniu jajowodów. Jedno wiem na pewno - nigdy więcej nie przeżyję tego koszmaru.
glupinick Odpowiedz

Nie kazda kobieta jest stworzona do rodzenia dzieci. Duzy plus za decyzje o podwiazaniu jajowodow. :)

tajemnicza007

Każda jest stworzona do rodzenia. Nie każda jest stworzona do wychowania.

tajemnicza007

Nie liczac przypadkow, gdzie ktos jest bezplodny to sie zgodze. Ta z wyznania dawala rade przez 6 miesiecy. Wiec bzdur nie pisz.

Buka85

Nie, nie każda. Nie dla każdej szczytem marzeń jest znosić przez kilka miesięcy złe samopoczucie, napuchnięte ciało, bóle kręgosłupa, nabrzmiałe piersi, a potem przecisnąć przez pochwę 3,5kg niemowlaka. Dla jednej to jest życiowy cel, a drugą odrzuca na samą myśl i gadanie, że każda jest do tego stworzona jest idiotyczne. Kobieta to nie inkubator.

anakonda257

@Buka85 - KAŻDA jest do tego stworzona, tak jak każdy facet do zapłodnienia (między innymi)
LECZ nie każda jest do tego ZDOLNA - czy psychicznie, czy fizycznie.

Buka85

Wybaczcie, ale gadanie, że każda jest do tego stworzona, to jest zwykłe pierd**** głupot, kobieta nie rodzi się tylko i wyłącznie po to, żeby być inkubatorem. To, że każdy ma 2 nogi nie oznacza, że jest stworzony do bycia biegaczem, to, że ktoś ma dwie ręce nie oznacza, że jest stworzony do bycia żonglerem, to, że kobieta ma macicę, jajniki i pochwę nie oznacza, że jest stworzona do rodzenia. Każdy ma mózg, a nie każdy jest stworzony do myślenia. Nazywanie kobietą stworzoną do rodzenia jest narzucaniem jej, jaki jest cel jej życia- urodzić dziecko. Dajcie spokoj z tym macierzyńskim terrorem.

Miremo

Buka85 i kazdy inny co tak pierniczy farmazony za kazdym razem jak czytam takie wyznania i komentarze. Do autorki to dobrze dla spoleczenstwa ze nie chce miec dzieci glupota sie juz nie rozprzestrzeni. Do Buka85 i tego typu ludzi szkoda ze wlasnie aborcja nie byla dostepna wtedy wasze matki moglby to zrobic i znowu spoleczenstwo skorzystalo by xd

I know I'm toxic :D
So stop flame because you can't burn my acid.

Buka85

Miremo wiesz co, aborcja przydałaby się tobie, bo jeśli uważasz, że celem życia jest rozmnażanie, to raczej w głowie za dużo nie masz, i lepiej, żebyś takich zepsutych genów dalej nie przekazywał. Po to jesteśmy na szczycie drabiny ewolucyjnej, żeby przeżyć życie jak najlepiej, coś zobaczyć, czegoś doświadczyć, coś osiągnąć. Jeśli dla ciebie celem życia jest przedłużenie gatunku, to niczym nie różnisz się od zwierząt.

justuf

buka85 celem życia jest prokreacja, inaczej skończyłoby się na pokoleniu inaczej myślących. pozdrawiam i życzę bardziej przemyślanych wypowiedzi.

Miremo

Naszczescie Buka85 nie przeaze swoich genow bo mysli wlasnie w ten sposob i chwala Panu, spoleczenstwo skorzysta w przyszlosci. "Jak smiesz okreslac jakiej jestem plci" xd wiec nie zwracaj sie do mnie w formie meskiej kiedy jestem kobieta.

I know I'm toxic :D
So stop flame because you can't burn my acid.

Buka85

Miremo nie jesteś kobietą, nie obrażaj kobiet. Być kobietą to zaszczyt i zobowiązanie do odpowiedniego zachowania, ty jesteś co najwyżej babą z kurzym móżdżkiem. Wyobraź sobie- dzieci mam, i uczę je od małego, że każdy ma prawo żyć po swojemu. Moje dzieci nigdy nie będą gadać idiotyzmów typu- każda kobieta jest stworzona do rodzenia dzieci, moje dzieci będą szanować wybór innych ludzi i nie narzucać swojego zdania. Widzisz- ty np. skoro żyjesz, to znaczy, że masz mózg, a jednak stworzona do myślenia nie jesteś. Gdybyś była to byś wiedziała co by było, gdyby każda żyjąca na świecie kobieta urodziła chociaż jedno dziecko. Natura na szczęście jest mądrzejsza od takich idiotek jak ty, i nie każda kobieta jest stworzona do rodzenia dzieci.

Zobacz więcej odpowiedzi (1)
kapelusz Odpowiedz

Cenię ludzi, którzy wiedzą, czego chcą. I żyją z tym w zgodzie.

nianianianiani

Nawet jeśli to czego chcą jest niewłaściwe? Ktoś chce mordować, morduje > cenię go? Ktoś wie, że chce być bogaty > kradnie i kręci> cenię go? Sądzę, że jednak ludzie wiedzący czego chcą i nie żyjący w tym zgodzie mogą podejmować cięższe decyzje. Osoba zakochana w członku rodziny, pragnie związku kazirodczego, ale nie robi nic w tym kierunku zagrzebując własne pragnienia. A osoby, które nie wiedzą czego chcą mogą mieć po prostu bardziej kompleksową osobowość, nie działać na zasadzie 0-1...

JohnHolmes

Ech, czepialstwo <3

kapelusz

Pozwól, że będę ceniła ludzi według własnych kategorii. Jeśli przyjmujesz inne - nie mam nic przeciwko, ale musisz żyć że ja mam między innymi takie, jak napisałam wyżej.

czesciczolem

Dziecko w 6 miesiącu byłoby w stanie przeżyć poza organizmem matki (znam takie przypadki), mówimy tu o śmierci dziecka. Cieszenie się z tego nie jest normalne.

kapelusz

Czy ja mówię, że cieszy mnie śmierć dziecka? Wpadła, poroniła, wyciągnęła wnioski, podwiązała jajowody by uniknąć powtórki z tego błędu. Nie biadoli, nie protestuje, zrobiła to, co uznała za słuszne. Potrafiła mieć na tyle jaj, by zaingerować w swój organizm i pozbawić się możliwości zajścia w ciążę. I to szanuję - konsekwencję w podejmowaniu decyzji.

Gro9

Znaczy seryjnych morderców ? gwałcicieli ? sadystów katujących swoich bliskich ?? nazistów ? O.o
Bo oni z pewnoscią wiedzą czego chcą i żyją z tym w zgodzie !!!!
czasami się zastanów zanim palniesz jakąś "mądrą" hipsterską sentencje....

kapelusz

Czasami zastanów się, zanim wstawisz spację przed znakiem interpunkcyjnym.

AegonTargaryen

Cenisz to, że ktoś cieszy się ze śmierci swojego dziecka? Tak, 6 miesięcy to już dziecko. Idź się zabić.

Kanibal

Aegon czy jak ci tam śmieciu,mam lepszy pomysł.Sam się zabij,mniej takich debili jak ty :)

asa Odpowiedz

Dziwne, że mając tak odmienne poglądy w kluczowej kwestii dalej trwaliście razem .

grzejniczek

Autorka przecież jasbi mówi, że odwlekali takie decyzje na później.
Jej chłopak był pewien, że jeszcze zmieni zdanie.

asa

autorka napisała że nigdy się nie zgodzi. To chłopak wierzył że jej się odmieni. I postanowili być dalej razem mimo to. Tak ja to zrozumiałam. I to mnie dziwi.

Kinda7

Dokładnie, pod tym względem powinni mieć takie samo zdanie, jeśli chcieliby tworzyć szczęśliwy związek. Dobrze, że się rozstali, uniknęli wielu nieprzyjemnych sytuacji.

asa

Autorko, zdanie "nigdy nie będę chciała mieć dzieci" zrozumiałam jednoznacznie. nigdzie nie doczytałam byś pisała, że to było odczucie na ten czas i że liczyłaś że z czasem się to zmieni. To normalne, że w wieku 20 lat, będąc na studiach wiele kobiet nie chce dziecka. Zwykle czekają na odpowiedni moment. Ale wtedy nie mówią, że nie chcą w ogóle tylko że nie chcą teraz. Dlatego zdziwiłam się. Rozbieżności w tak kluczowej sprawie zawsze będzie powodować konflikty w związku.

BestSupportEune

Ja z moim chłopakiem jestem 4 lata. Mam 20 i powiedziałam mu, że dzieciakow nie chcę. Nie lubie małych dzieci + wiem że nie odnajdę się w tej roli. Ogolnie mam inne wyobrażenie na małżeństwo, a on chce gromadke dzieci i kobietę pracującą w domu... Cóż, związków które znam, z odwrotnymi zdaniami jest pełno, nie ma co się dziwić. Nawet są i po 10 lat razem :)

asa

Ja bym nie mogła być z facetem jeśli nie chciałby mieć dzieci. Może egoistyczne podejście. Z tego nie mogłabym zrezygnować a i namawiać bym też na to nie mogła.

Qaluyk Odpowiedz

Nie rozumiem osób, które jak usłyszą, że kobieta nie chce mieć dzieci to mówią, że im się odmieni. W wielu przypadkach kobieta jest już tego pewna i swojego zdania nie zmienia. W każdym razie cieplutko pozdrawiam autorkę :)

kassai098

Kobieta pewnie i tak ale jak takie coś mówi 20 letnia gówniara to bardzo prawdopodobne że jej się odmieni. Dla 20 latki która dopiero zaczyna życie to jest koniec świata i ja się z tym zgodzę ale później człowiek dorasta i priorytety się zmieniaja

partycjja

To, że ktoś ma 20 lat nie znaczy, że jest gówniarzem i nic nie wie o życiu. Nie każdy w tym wieku dopiero zaczyna życie, niektórzy musieli zrobić to wcześniej- ich też nazwiesz gówniarzami? Dorastanie w tym wieku to chyba źle użyte pojęcie, normalny człowiek ma już ogólnie ukształtowany charakter i poglądy :) Też mam 20 lat i zdziwię cię, bo tak jak kiedyś chciałam mieć dzieci i zawsze rodzinę wyobrażałam sobie w postaci ja+mąż i trójka pociech, tak teraz nie chcę ich mieć wcale, nie lubię dzieci bo niestety według mnie ich uśmieszki i dotyk małych rączek nie sprawi, że zapomnę o trudach związanych z ciążą, porodem i okresem tuż po nim, to nie dla mnie, tym bardziej że nie jestem cierpliwa i nie znam się na wychowywaniu. I takie właśnie zdanie wyrobiłam sobie podczas dorastania, wyobrażasz to sobie?

Gravity

@partycjja Nie.

asa

Ja uważam, że trzeba uszanować zdanie nawet takiej młodej dziewczyny i nie gadać "odmieni Ci się". jak się odmieni to dobrze jak nie to trudno. Nic nie dobija jak głupie gadanie. To samo po ślubie. Skąd przekonanie, że jak ludzie biorą ślub to od razu dziecko. Przed ślubem nikt z dalszej rodziny się mnie nie pytał, po od razu kiedy dzieci i baczne przyglądanie się na brzuch. Ja osobiście się z tego śmiałam, ale wiem że może to irytować.

zulugula

Gdy mialam juz kilka lat nie znosiłam niemowlaków i nigdy nie chcialam miec dzieci. Teraz mam 27 wiec i tak mi sie juz przeciez nie odmieni.

kassai098

Patrycja pewnie że bierzesz mieć dzieci bo w tym wieku mało kto je chce mieć. Zupełnie mnie to nie dziwi. Jak dorosniesz może będziesz chciała. A może dalej nie. Ale 20 lat to naprawdę bardzo bardzo młodziutka osoba. Nie będę mówić że gówniara żeby cię nie urazić😊😊

partycjja

Mam już mężczyznę z którym wiem, że chcę spędzić życie i on ze mną, planujemy wspólną przyszłość, w której w żaden sposób nie widzę dzieci :) Tylko ciekawi mnie kiedy ludzie dorastają, jak żyją za swoje pieniądze, biorą ślub, wyprowadzają się czy może- tak, jak sugerujesz- dopiero, kiedy kończą odpowiedni wiek, który u ciebie wynosi chyba 30 lat :) Ja mam swoje zdanie, które jak widać podziela wiele osób i powiedzenie "jak dorośniesz to ci się odmieni" brzmi jak ze średniowiecza i jest niezwykle irytujące, kiedy wypowiedziane jest do osób, które są pewne swojego zdania :)

kassai098

Patrycja mi chodzi o to że jak masz 20 lat to masz w głowie trochę inne rzeczy. Najczęściej są to studia potem szukanie pracy albo i studia i praca. Potem trzeba się w tej pracy utrzymać wybić zarobić trochę kasy. Jak masz 20 lat to najczęściej myślisz o tym gdzie i z kim na imprezę iść. I tak ma być. Inne rzeczy takie jak dzieci odpowiedzialność i bycie nudnym przychodzi z czasem z wiekiem. I o tym czasie ja mówię. Nie myśl że jak masz 20 lat to jesteś super dorosła doswiadczona życiem bo wiele rzeczy dopiero cię w życiu spotka i pewne uczucia dopiero przyjdą. A narazie to tylko ciesz się młodością bo czas szybko leci. Pozdrawiam😊

ciemnamasa

Już jako nastolatka wiedziałam, że nie chcę mieć dzieci. Dzisiaj mam 34 lata i wciąż mieć ich nie chcę. Mój mąż w pełni podziela moje zdanie. Jak widać, można wiedzieć czego się chce mając nawet naście lat.

MeanGirl280 Odpowiedz

Lepsze podwiązanie jajowodów niż aborcja-unikać ciąży a nie zabijać rozwijające się dzieciątko. Nie każda kobieta chce i nie każda może mieć dzieci. To dobra decyzja,ponieważ istnieje bardzo duże ryzyko że autorka nie pokochałaby dziecka lub wręcz je znienawidziła co mogłoby wyrządzić mu sporą krzywdę. Choć sama mam tylko kilka lat mniej niż autorka ówcześnie i sama chcę mieć 4 dzieci,jestem w stanie ją po części zrozumieć . Życzę wszystkiego dobrego 😘😘😘

gwynbleidd Odpowiedz

Też mi przeszedł przez głowę pomysł podwiązania jajowodów, bo nie chcę mieć dzieci, a ciąża sama w sobie wiązałaby się u mnie z dużym ryzykiem zdrowotnym. Ale wiecie co? Taki zabieg jest w Polsce NIELEGALNY. Dla porównania: mężczyźni mogą się legalnie poddawać zabiegowi wazektomii na własne życzenie. Moim zdaniem to tym powinny się zająć feministki, a nie całkowitym zalegalizowaniem aborcji.

kapelusz

O, to to. I nawet slogan "moje ciało - mój wybór" by był tu adekwatniejszy, nie ma się czego w tym kontekście przyczepić

gwynbleidd

@kapelusz, amen! Cały czas to powtarzam. Hasło "moje ciało - mój wybór" nijak się nie ma do aborcji, bo może i jest to ciało kobiety, ale dziecko nie zrobiło się samo, a o ojcach kompletnie się nie mówi w tym temacie. Zamiast legalizować aborcję powinno się zalegalizować zabieg, który nie dopuściłby do niechcianej ciąży. Zabieg, który może być odwracalny (dokładnie tak, jak wazektomia). Kompletnie nie rozumiem, dlaczego taki zabieg jest nielegalny w Polsce. Każdy obywatel powinien sam decydować o własnej płodności.

rozana

Facet może, bo wazektomia jest odwracalna, podwiązanie jajowodów nie. Takie mamy prawo :/
Ale masz proste rozwiązanie - Słowacja albo Holandia, taki zabieg nie kosztuje wiele, jest tam legalny i ogarniesz to w jeden, dwa dni.

gwynbleidd

@rozana, podwiązanie jajowodów MOŻE być odwracalne. Zależy jaką metodę wykonania zabiegu się wybierze. Co prawda nie ma 100% szans, że płodność kobiety zostanie przywrócona, ale dokładnie to samo dotyczy wazektomii. To nie jest tak, że wazektomia w każdym przypadku jest odwracalna. Zabieg ten jest polecany mężczyznom, którzy są pewni, że nie chcą mieć w przyszłości dzieci, a nie imprezowiczom, którzy chcą się wyszaleć bez gumek przed założeniem prawdziwej rodziny. Poza tym moim zdaniem to nic nie zmienia. To sprawa indywidualna. Jak ktoś chce pozbawić się płodności, to powinien mieć prawo to zrobić. Nie rozumiem, dlaczego to prawo jest nam odbierane.

GwiazdkaAngel

Jesteście genialni. Jestem feministką, która wyznaje równość opartą na wzajemnym szacunku, w związku z czym nie zgadzam się z legalizacją aborcji (poza tymi trzema przypadkami, które już są dopuszczone), ale coś przecież trzeba wymyślić. Dzięki, za tak oczywiste rozwiązanie ^.^

gwynbleidd

@GwiazdkaAngel, zawsze do usług :D

Puncipienciak

Niezgubka.

Arszenik Odpowiedz

Rozumiem Cię doskonale, bo sama w życiu nie chciałabym mieć dziecka i zajście w ciążę oznaczałoby dla mnie zmarnowanie sobie przyszłości i gdybym była w takiej sytuacji jak Ty, zareagowałabym tak samo. Jednak rozbieżne zdania na temat potomka w związku są zbyt poważną sprawą, aby ją bagatelizować i tkwić tak jak Ty ze swoim byłym chłopakiem w związku przez kilka lat.

PurpleLila Odpowiedz

To są Twoje poglądy, one definiują Ciebie. Nie ma się czego wstydzić. Nie kazda kobieta jest stworzona do roli matki polki i nie każda musi ją spełniać. I wcale nie sprawia to, że jest gorsza od reszty społeczeństwa.

Kinda7

Zgadzam się, że nie każda kobieta czuje potrzebę bycia matką, ale przeraża mnie sposób, w jaki autorka wypowiadała się na temat dziecka. Przecież to żywa istota, to tak jakby kogoś na ulicy nazwać obrzydlistwem i przyrównać do robaka, bardzo niemiłe.

Miremo

Jak tylko ktos napisze ze autorka jest okrutna bo cieszyla sie ze smierci WLASNEGO DZIECKA to od razu taka osobe jedziecie. Tylko dlatego ze ktos powiedzial prawde. Autorka to zimna suka ktora cieszy sie ze smierci tyle w temacie nie pozdrawiam.

I know, I'm toxic.
So stop flame, you can't burn my acid.

Nikaa8 Odpowiedz

Zastanawia mnie kwestia tego, że autorka nie chciała być w ciąży, a gdy już była, dotrwała 6 miesięcy aż do feralnego wypadku. Nie wiem, mam wrażenie, że szukała rozwiązania tego problemu, mimo że o tym nic nie wspomniała.

glupinick

A mi sie wydaje, ze jak juz zaszla to chciala urodzic, sprobowac byc matka? W razie jakby nie wyszlo to zostawilaby dziecko z ojcem. Zawsze pod tematami o aborcji jest krzyk "trzeba bylo urodzic i oddac", a jak babka nie chciala dzieci, a jednak zdecydowala sie urodzic to podejrzenia, ze probowala sie go pozbyc.

Zozol

Ja też nie chcę mieć dzieci. Zupełnie sobie tego nie wyobrażam, nie mam podejścia. Jestem w wieku autorki, gdy zaszła w ciążę. Gdyby mi teraz coś takiego się przytrafiło to nie byłabym szczęśliwa, ale też nie próbowałabym przerwać ciąży, starałabym się z tym pogodzić i zawalczyć.

Nikaa8

Wiesz, niektóre kobiety nie zdzierżą samego faktu, że ich dzieci istnieją i autorka sprawia wrażenie takiej, skoro wręcz popłakała się z ulgi.
Uwierz mi, że ja nie krytykuję kobiet dokonujących czy niedokonujących aborcji, to ich wybór. Mnie po prostu ciekawiła ta jedna rzecz. :)

PurpleLila

Oj stało się co się stało. Po co drążyć temat?

zulugula Odpowiedz

Mialas szczęście w nieszczęściu :) duzy plus dla Ciebie ze masz odwagę przyznać ze ciąża jest obrzydliwym stanem i ze nie kazda kobieta musi miec dzieci

zulugula

Aha czyli dla każdego ciąża ma byc piękna bo ty tak chcesz?

GwiazdkaAngel

Ciąża jest obrzydliwa, poród jeszcze bardziej. Ale emocje i hormony sprawiają, że wiele kobiet tego nie zauważa, więc wydaje się piękna.

asa

GwiazdaAngel to co jest obrzydliwe dla Ciebie nie musi być obrzydliwe dla innych.

Zobacz więcej komentarzy (22)
Dodaj anonimowe wyznanie