#eThdu
Jak miałam jakieś 17 lat, poznała nowego mężczyznę.
Pewnego dnia wróciłam do domu dość późno, bo około północy.
Mama z jej nowym chłopakiem leżeli w salonie na łóżku przed telewizorem. Grzecznie się przywitałam i zaczęłam wchodzić po schodach do swojego pokoju.
Nagle jej partner przemówił:
- Może chcesz posiedzieć z nami? Zaraz w telewizji będzie fajny pornol.
Osłupiałam. Miliony myśli w głowie w jednej chwili. Szybkie spojrzenie ma mamę, ale zero reakcji.
- Nie, dzięki. Wolę nie wnikać w to jak spędzacie czas - wydukałam i uciekłam na górę.
W myślach oczywiście złorzecząc na "tego zboczeńca". Nagle zawołała mnie mama.
- Hej, co ty usłyszałaś?
- Nie moja sprawa, mamo, jak się zabawiacie, ale mnie w to nie mieszajcie - uwierzcie mi, poczułam się, jakby mi ktoś zamienił rodziny.
Nagle odezwał się partner mamy:
- Zabawianie się przy horrorze?
No tak. "Jakiś fajny horror"...
Już myślałam ze to jakaś patologiczna rodzina 😂😂 zabawianie się przy horrorze xD
Niezłe miałaś wejście ;)
Moja rozmowa z siostrą:
- Właściwie to mogłabym grać w horrorach i to bez charakteryzacji.
- W pornolach?
Tak. W pornolach. Grać straszne stwory. Czuję, że to byłby hit.
Mimo wszystko ślicznie z tego wybrnęłaś. Ja w tym wieku to bym spuściła głowę i uciekła do pokoju zamykając go na klucz.
a ja bym usiadł i oglądał, żart
głodnemu chleb na myśli :P
A nawet jakby chciał pornola obejrzeć... :p
heh zdarza sie przeslyszec xd
Ale wybrnęłaś :D
Każdy słyszy to o czym myśli i co chce usłyszeć:)
Uff :)