#bc0Z2

Dobijam trzydziestki. Mając niecałe 27 lat wyjechałam do Stanów – dostałam świetną pracę, wymarzoną, w końcu mogłam się realizować. Rodzinę kocham strasznie i było mi ciężko, ale podjęłam decyzję – drugi raz taka szansa może się nie trafić.

Pracowałam dniami i nocami, pojęcie „dzień wolny” było mi kompletnie nieznane. Byłam zmotywowana tym bardziej, że było widać efekty i byłam doceniana m.in. poprzez kolejne awanse. Kariera, kariera… Ale z rodzinką kontakt był. Martwili się, że zdrowie, że brak czasu, że tęsknimy… I on. Mój facet. Najcudowniejszy i najważniejszy, serducho moje cudne – pięcioletni bratanek Michał.

Któregoś dnia zadzwonił na Skype powiedzieć, że w weekend (był wtorek) gra pierwszy w życiu mecz i że strasznie by chciał, żebym go zobaczyła. To mówię – OK, powiemy tacie, żeby zabrał tablet i będę na Skype oglądać. „Nieee, ciocia. Tu chcę, żebyś była!”. Skubany ;)
 Ale wtedy we mnie pękło, to jak mówił, że tak strasznie by chciał… Cóż. Telefon do szefa, 2 lata w domu nie byłam, chcę 2 tygodnie, koniec i kropka. Marudził, ale się zgodził. Bilety kupione, nic nikomu nie powiedziałam. I ruszyłam (co też było jednym wielkim „spontanem”, ale się udało!).

Mina Michała, jak ciocia w potarganym płaszczu i ze złamanym obcasem (nie polecam podróżowania na ostatnią chwilę) biegnie po usłyszeniu gwizdka rozpoczynającego mecz – bezcenna. Krzyk, radość, przerwanie meczu, mina rodziny – warto było!
Widziałam się ze wszystkimi, a że były wakacje, to Michał towarzyszył mi dosłownie wszędzie. Sobota, ostatni weekend przed wyjazdem, prosi, żebym poszła z nim w niedzielę do kościoła na mszę dla dzieci. Więc idziemy.

Przy ołtarzu zbierają się dzieci, jak zwykle podczas kazania ksiądz idzie do nich z mikrofonem i będzie dyskusja. Było o marzeniach, o tym, co dzieci chciałby dostać itp.  Padają „misie”, „lalki”, „autka”, „komórki” i inne rzeczy. Nagle moja przylepa odrywa się ode mnie i biegnie do ołtarza. Ciekawa tego co usłyszę patrzę, jak młody przedziera się tam, ze też coś chce powiedzieć.

„Bo ja to, proszę księdza, bym chciał coś takiego, że chcę, żeby moja ciocia tu została. Nie chcę żeby wracała tam do Jorków (tak, tak, Nowy Jork :P), bo ją strasznie kocham i niech tu zostanie! Tata i babcia mówią, że za nią tęsknią, ale to ja tęsknię najbardziej! Ja oddam wszystkie zabawki, te nowe, co ciocia mi kupiła też, ale niech zostanie”.

Soczewki wypłynęły mi ze łzami, wyglądałam jak panda, nosem pociągałam do końca mszy, a małego z rąk nie wypuszczałam :)
Wrócić do Jorka musiałam. Ale to było moje ostatnie pół roku, zrozumiałam, że karierę robić mogę też tutaj, a chwile z rodziną, a zwłaszcza z moim serduchem – są bezcenne!
A mój brat się cieszy, że chociaż jednemu facetowi w życiu udało się ukraść moje serce :)
LostYou Odpowiedz

Bo rodzina jest najważniejsza! ;)

willmissyou Odpowiedz

Musisz być wspaniałą osobą, dzieci wyczuwają to najlepiej ;)

ZawszeAnonimowy

kilka wyznan w gore bylo ze dziewczyna uwazala porywaczke za dobra osobe wiec taki paradoks troche

anonimowyanonim2

Moja już była (niestety) dziewczyna szła na wesele z jakimś tam kolegą. Był akurat u niej bratanek i siostrzenica, początki podstawówki. Gdy się dowiedziały, że ona nie idzie ze mną, to nie chciały go wpuścić do pokoju i mówiły, że nikt inny, tylko ja, że mamy nawet ślub brać! :D A wiem to stąd, bo rozmawiałem z siostrą mojej ex. Ale trzeba żyć dalej, wiara czyni cuda, a nadzieja umiera ostatnia! :)

KololowaKledka

@anonimowyanonim2 zawalcz o nią! Jak mówiły tak dzieciaki znaczy że byliście wspaniałą parą! Może warto jeszcze spróbować?; ))

TrueLove Odpowiedz

Masz świetny styl pisania 😉

Daga115 Odpowiedz

Piękne!
Bo dzieci dają kopa do podejmowania decyzji :D

BeMoreHappy Odpowiedz

Kochany dzieciak <3

Mashe Odpowiedz

To jest moje ulubione wyznanie na tej stronie! Nie wiem, jakoś poczułam się zmotywowana po przeczytaniu :D Gratuluję świetnego bratanka i takiego usposobienia, bo faktycznie musisz być mega pozytywną osobą :)

tyskie Odpowiedz

teraz sama wyglądam jak panda xd

kingkong Odpowiedz

I to jest fajne wyznanie :) Gratuluję odwagi i przede wszystkim dobrych priorytetów :)

tiriririii Odpowiedz

jakie kochane <3

Iza0205 Odpowiedz

Oooo piękne <3

Zobacz więcej komentarzy (28)
Dodaj anonimowe wyznanie