#bVAtR
Otóż moja siostra wybrała się na zakupy do galerii handlowej. Jak to przed Mikołajkami, kupiła masę wypasionych prezentów dla swoich dzieci... Po skończonym szaleństwie, jak każdy normalny człowiek, chciała zapakować zakupy do samochodu. I właśnie tu jest pies pogrzebany... zapakowała prezenty do czerwonego auta (bo takie właśnie posiadała) i nawet rozmiar i kształt wehikułu się zgadzały. Niestety tylko tyle... Siostra zatrzasnęła bagażnik, do którego zapakowała prezenty i nagle olśnienie! To nie jest jej samochód.
Była godzina 18, na parkingu pełno aut. Stwierdziła, że poczeka na właściciela, wytłumaczy mu całe zajście i odzyska swoje mienie. Niestety, minęła godzina, potem dwie, potem cztery, następnie galeria się zamknęła, a właściciela auta nadal nie ma! Łzy w oczach, strach, panika i śmiech koleżanek, którym opowiadała to przez telefon. I to czekanie.
O 23 pojawił się właściciel auta... pracownik McDonalda, otwartego godzinę dłużej niż galeria. 5 godzin oczekiwania, żeby dostać się do swoich zakupów, mina właściciela auta i zażenowanie siostry... Cóż, jest to historia od trzech lat wspominana przy rodzinnym stole... A moja siostra chyba nawet zapamiętała numery tablicy rejestracyjnej i markę swojego auta.
Skoro bagażnik był otwarty to i samochod, wiec jaki cudem nie mogła potem go otworzyć ?
A może bagażnik był niedomknięty na początku
W moim samochodzie jest tak, że bagażnik może być otwarty niezależnie od tego czy samochód jest otwarty czy zamknięty. Więc jest to możliwe.
Arszenik masz dziwny samochód 😉😯😐
Wystarczy mieć centralny zamek i przekręcic kluczem w zamku bagażnika, centralny nie złapie i bagażnik otwarty
Zatrzasnęła
BMW. Klikasz otwieranie samego bagażnika, po zamknięciu masz zamknięte całe auto.
HadATemper, to raczej mało prawdopodobne żeby pracownik McDonalda posiadał BMW
Nortlov nie musi to być najnowsze BMW.
Jak w ogóle dostała się do bagażnika nie swojego samochodu? Był otwarty, stojąc wiele godzin na parkingu?
Bagażnik mógł być niedomkniety
A ja myślałam że po tych kilku godzinach czekania jednak okaże się że to jej samochód xD
Niezła bujda. Jak niby zapakowala rzeczy do samochodu od którego nie miała kluczyka?
Bardzo naciągane... Aż nie da się tego czytać.
Powiem tak, ja totalnie nie znam się na markach samochodów, ale znam numery rejestracyjne samochodu taty i dziadka i jestem na etapie uczenia się numerów samochodu koleżanki z którą czasami jeżdżę na zajęcia
no i?
Fajnie, ja znam markę auta jakim jeździ moja mama, marki aut moich znajomi i rejestracje trzech z którymi jeżdżę najczęściej. Tylko co w związku z tym?