#b9G3M
Zawsze korzystałam z tradycyjnej szczoteczki do zębów, ale dostałam pod gwiazdkę swoją wymarzoną elektryczną szczoteczkę, trochę hałaśliwa, ale jak zęby czyści! Jako że jest jedna łazienka na skrzydło, są ciągłe walki kto pierwszy i ile będzie korzystał. Rzecz miała miejsce, kiedy to już po kąpieli postanowiłam umyć zęby. Czyszczę zęby, mija około minuty i nagle słyszę:
- Do jasnej cholery, to jest łazienka, a nie miejsce do ruchania!
Chciałam zobaczyć kto taki śmieszek, więc otwieram łazienkę jednocześnie czyszcząc zęby, uwierzcie mi, pierwszy raz w życiu widziałam żeby twarz ludzka przybrała czerwony kolor ze wstydu, a bieg do pokoju zajmował mniej niż rekord świata na 100 m. No cóż, dziewczyna pomyślała, że moja hałaśliwa szczoteczka to wibrator.
Z jednej strony, można się domyślić że w łazience takie dźwięki to raczej szczoteczka. Z drugiej, w akademiku nie raz, nie dwa szuka się odosobnienia w różnych celach, i moje współlokatorki często korzystały z łazienek kiedy przybywali ich adoratorzy, a z przyczyn na przykład sesyjnych nie mogłam być uczynna i się ulotnić... Więc nie dziwią mnie również takie skojarzenia. Dziwi mnie natomiast bieg wstydu, w akademiku człowiek się jakoś uodparnia na pewne rzeczy :D Żeby z powodu takiego nieporozumienia uciekać to trzeba nie mieć nerwów :D
Może dziewczyna była na pierwszym roku i jeszcze się nie uodporniła ;)
Pierwszoroczna by tak nie odpyskowala xD
No cóż... niektórzy ludzie używają szczoteczki elektrycznej niezgodnie z jej przeznaczeniem
Było o tym nawet wyznanie :D
Ale to, że mieszkasz w akademiku, nie oznacza automatycznie, że łazienka na korytarzu to oczywista oczywistość. W moim akademiku np. każdy ma własną łazienkę w pokoju, w innym znanym mi jest łazienka na dwa-trzy pokoje.
U mnie też tak było, że łazienka i kuchnia na 2 pokoje
Ale bieda w takim akademiku jak jedna łazienka na cale skrzydło jest.
Głodnemu chleb na myśli
PIP! PIP.
Kto zminusowal śmierć szczurów?! Jak śmiał?!
Plus ode mnie, PIP!
Ciekawe skąd miała takie skojarzenie 🤣
No i co z tego? Skoro urządzenia mają zbliżony dźwięk, to czemu się dziwić? Myślę, że równie dobrze też mogłabyś być zniesmaczona.